W urzędzie czeka 57 zgub. Wśród nich laptop i kluczyki samochodowe

W urzędzie czeka 57 zgub. Wśród nich laptop i kluczyki samochodowe

FOT. UM Bielsko-Biała

W Bielsku-Białej czeka dziś 57 wartościowych rzeczy, których ktoś szuka zapewne od dawna. Są wśród nich sprzęty i drobne przedmioty z codziennego biegu: laptop, telefony, kluczyki do auta. Mało kto wie, że za takim ruchem zagubionych rzeczy stoi w urzędzie osobne biuro, a zasady ich przekazywania nie są przypadkowe.

  • Nie każda zguba trafia od razu do ratusza
  • Właściciel musi rozpoznać zgubę bez zgadywania

Nie każda zguba trafia od razu do ratusza

Biuro Rzeczy Znalezionych działa w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej jako część Wydziału Organizacyjnego. Przyjmuje do przechowania przedmioty znalezione w przestrzeni miejskiej, jeśli ich szacunkowa wartość przekracza 100 zł. To właśnie tam mogą trafić rzeczy, których brak od razu daje się odczuć – od telefonu po sprzęt elektroniczny.

W przypadku rzeczy znalezionych w budynkach publicznych albo w środkach transportu publicznego procedura jest inna. Znalazca powinien przekazać przedmiot zarządcy budynku, pomieszczenia lub pojazdu. Jeszcze ostrzej traktowane są rzeczy, których posiadanie wymaga pozwolenia – broń, amunicja, materiały wybuchowe, a także dokumenty tożsamości, jak dowód osobisty czy paszport, trzeba niezwłocznie oddać policji. Jeśli samo przekazanie mogłoby stworzyć zagrożenie, należy zawiadomić funkcjonariuszy o miejscu, w którym rzecz się znajduje.

Przepisy o rzeczach znalezionych nie obejmują też przedmiotów porzuconych z zamiarem ich wyrzucenia ani zabytków archeologicznych.

Właściciel musi rozpoznać zgubę bez zgadywania

Osoba, która chce odzyskać swoją rzecz, musi podać coś więcej niż ogólne przypuszczenie. Trzeba opisać przedmiot, wskazać jego cechy szczególne, ślady użytkowania albo inne oznaczenia, a jeśli to możliwe – dołączyć dowód własności. Może to być paragon, numer seryjny albo własne oznaczenie, które pozwoli bez wątpliwości połączyć rzecz z właścicielem.

Znalazca również ma swoje obowiązki. Składa krótkie zawiadomienie, w którym podaje swoje dane oraz dokładny czas i miejsce znalezienia przedmiotu. Formularz o nazwie „zawiadomienie o znalezieniu rzeczy” można otrzymać w pokoju nr 6 na parterze ratusza przy Placu Ratuszowym 1 albo znaleźć na stronie Urzędu Miejskiego. Podpis pod protokołem potwierdza zgłoszenie, a także ewentualne żądanie znaleźnego lub późniejsze nabycie własności, jeśli rzecz nie wróci do osoby uprawnionej.

W grę wchodzi także znaleźne. Znalazca, który przechowuje rzecz i dopełnił obowiązków, może domagać się jednej dziesiątej jej wartości. Musi jednak zgłosić to najpóźniej w chwili wydania przedmiotu właścicielowi. Jeśli rzecz przechowuje ktoś inny, znalazca może wcześniej zastrzec prawo do znaleźnego, a potem zgłosić je w ciągu miesiąca od otrzymania informacji o wydaniu rzeczy osobie uprawnionej.

Na odbiór rzeczy obowiązują też terminy:

Rok od doręczenia wezwania do odbioru.

Dwa lata od dnia znalezienia, jeśli wezwania nie da się doręczyć.

Po tym czasie rzecz może przejść na własność znalazcy, o ile wcześniej wszystko zostało dopełnione zgodnie z przepisami. Jeśli przedmiot był przechowywany w Biurze Rzeczy Znalezionych, znaczenie ma także termin wyznaczony przez samo biuro. Gdy chodzi o zabytek albo materiał archiwalny, który staje się własnością Skarbu Państwa, znalazcy może przysługiwać nagroda.

Biuro Rzeczy Znalezionych w Bielsku-Białej

Budynek ratusza, Plac Ratuszowy 1, parter, pokój nr 6
Godziny pracy:
poniedziałek – środa 7.30–15.30
czwartek 7.30–18.00
piątek 7.30–13.00

Kontakt: [email protected]

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.