Jazz na Dębowcu zamknie zimę przy śniadaniu i górskim widoku

2 min czytania
Jazz na Dębowcu zamknie zimę przy śniadaniu i górskim widoku

Na Dębowcu niedzielny poranek zacznie się inaczej niż zwykle – zamiast pośpiechu pojawi się muzyka na żywo, zapach śniadania i widok, który o tej porze roku robi szczególne wrażenie. Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotował finał zimowego sezonu w formule, która łączy stok z jazzem. Tego dnia wszystko ma się złożyć w spokojny, ale wyraźnie świąteczny rytm.

  • Dębowiec w niedzielę zagra do śniadania
  • Kolejka linowa z promocyjną ceną i drobną niespodzianką
  • Ostatni taki poranek w tym sezonie

Dębowiec w niedzielę zagra do śniadania

Jazzowy finał zimy odbędzie się 22 marca i będzie częścią Orlen Jazz Festiwal 28. Bielskiej Zadymki Jazzowej. W godzinach 11.00–12.00 w Gospodzie Dębowiec520 wystąpi Offbit Sextet, a wstęp na poranny koncert ma być bezpłatny. To propozycja dla tych, którzy chcą zacząć dzień nie od miejskiego zgiełku, lecz od muzyki i górskiej scenerii.

Takie połączenie nie zdarza się często – tu najpierw gra jazz, potem zostaje czas na spokojne spojrzenie na stok i kawę albo śniadanie w górskim otoczeniu. W ostatnim dniu Zadymki Dębowiec ma więc stać się miejscem, gdzie sportowa przestrzeń na chwilę zmienia charakter i przejmuje ją festiwalowy nastrój.

Kolejka linowa z promocyjną ceną i drobną niespodzianką

Dla osób, które zechcą skorzystać z tej niedzielnej propozycji, Bielski Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotował też dodatkowy atut. Na stoku Dębowca w godzinach 10.30–12.00 mają obowiązywać promocyjne ceny przejazdów koleją linową. To wyraźny sygnał, że wydarzenie jest pomyślane nie tylko jako koncert, ale też jako okazja do krótkiego, zimowego wypadu.

Organizator zapowiada również niespodziankę dla gości gospody po okazaniu biletu lub karnetu na przejazd kolejką linową. Dzięki temu poranek może nabrać jeszcze bardziej lokalnego charakteru – z muzyką, ruchem i drobnym bonusem dla tych, którzy zdecydują się dojechać na Dębowiec właśnie kolejką.

Ostatni taki poranek w tym sezonie

To ma być ostatnia szansa, by połączyć zimową rekreację z jazzem i spędzić niedzielny poranek w górskim klimacie. W praktyce oznacza to pożegnanie sezonu w formule lekkiej i nastrojowej, bez wielkiej oprawy, za to z konkretnym pomysłem na kilka spokojnych godzin ponad miastem.

Dla tych, którzy wiosnę chcą przywitać jeszcze po zimowemu, Dębowiec proponuje prosty scenariusz: kolejka, muzyka, śniadanie i widok na stok, który jeszcze przez moment przypomina o końcówce sezonu.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Autor: krystian