Sekundy od tragedii - bielscy policjanci dostali medal za akcję w ogniu

1 min czytania
Sekundy od tragedii - bielscy policjanci dostali medal za akcję w ogniu

FOT. KMP w Bielsku-Białej

Pożar przy placu Franciszka Smolki w Bielsku-Białej mógł skończyć się tragicznie. Policjanci z zespołu wywiadowczego Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji weszli do płonącego budynku i wyprowadzili starszego lokatora z mieszkania. Za tę akcję odebrali Medal imienia podkomisarza policji Andrzeja Struja, przyznawany za ratowanie życia i zdrowia z narażeniem własnego życia lub zdrowia.

Uroczyste wręczenie odznaczeń odbyło się w Warszawie . Medale przekazał Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń, a w ceremonii uczestniczyli także minister Marcin Kierwiński i wiceminister Czesław Mroczek.

Do pożaru doszło 16 lutego po godzinie 19:00 w jednym z budynków przy placu Franciszka Smolki. Policjanci byli pierwsi na miejscu i, jak wynika z opisu zdarzenia, nie czekali ani chwili. Po informacji, że w mieszkaniu może przebywać lokator w podeszłym wieku, weszli do środka i ewakuowali mężczyznę. Później działania przejęła Państwowa Straż Pożarna, a z wyższych kondygnacji budynku wyprowadzono łącznie 18 osób. Nikt nie ucierpiał, nie było też ofiar śmiertelnych.

To jedno z tych zdarzeń, które pokazują bez ozdobników, jak cienka jest granica między rutyną a tragedią. Kilka szybkich decyzji wystarczyło, by pożar nie zamienił się w katastrofę, a zwykła interwencja stała się przykładem odwagi, za którą wręcza się medale.

na podstawie: KMP w Bielsku-Białej.

Autor: krystian