Muzyka ocalona z obozów zabrzmi w Bielsku-Białej

Muzyka ocalona z obozów zabrzmi w Bielsku-Białej

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W sali, która zwykle służy ciszy i zadumie, tego wieczoru zabrzmi muzyka uratowana przed zapomnieniem. 12 czerwca o 18.00 w Sali Ceremonii cmentarza żydowskiego przy ul. Cieszyńskiej 92 w Bielsku-Białej wystąpi Francesco Lotoro, pianista i muzykolog od lat tropiący utwory powstałe w obozach koncentracyjnych. To nie będzie zwykły recital, lecz spotkanie z dźwiękami zapisanymi na skrawkach papieru, odtworzonymi z pamięci i wyciągniętymi z historii, która chciała je uciszyć. Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej proponuje tego dnia wydarzenie o dużym ciężarze emocjonalnym i pamięciowym.

  • Pianista, który przez lata zbierał rozproszone nuty
  • Koncert w miejscu naznaczonym pamięcią

Pianista, który przez lata zbierał rozproszone nuty

Francesco Lotoro od dawna uchodzi za jednego z najważniejszych badaczy muzyki powstałej w czasie Zagłady i wojennej niewoli. Ukończył konserwatoria w Bari i Budapeszcie, ale jego najważniejsza praca to nie scena w klasycznym rozumieniu, lecz żmudne szukanie, porządkowanie i nagrywanie partytur tworzonych przez kompozytorów uwięzionych podczas Holokaustu.

Zaczynał od utworów fortepianowych i kameralnych. Z czasem jego archiwum urosło do projektu o ogromnej skali – encyklopedii muzycznej KZ Musik, wydanej na 48 płytach CD. W tym zbiorze znalazła się muzyka powstająca w miejscach deportacji, pozbawienia praw i obozowej codzienności, od pierwszych obozów w Dachau i Börgermoor aż po ostatnie miesiące wojny.

Lotoro zebrał już ponad 10 tysięcy partytur z obozów koncentracyjnych, zagłady i jenieckich. Wśród zachowanych i wykonywanych przez niego dzieł są między innymi Symfonia nr 8 Erwina Schulhoffa, Don Quixote tanzt Fandango Viktora Ullmanna oraz Nonet Rudolfa Karela. To muzyka, która nie powstała w komfortowych warunkach, ale mimo to przetrwała dzięki uporowi ludzi gotowych ją ratować.

Koncert w miejscu naznaczonym pamięcią

W programie bielskiego koncertu znajdą się światowe i polskie prawykonania utworów zapisanych na przypadkowych kartkach, odtwarzanych z pamięci lub rekonstruowanych po latach. Właśnie ten element nadaje wydarzeniu szczególną wagę. Nie chodzi wyłącznie o sam występ. Chodzi o przywracanie głosu tym, których twórczość próbowano wymazać razem z ich życiem.

Bielskie Centrum Kultury podkreśla, że będzie to wieczór refleksji, muzyki i człowieczeństwa. Trudno o lepsze słowa dla koncertu, który odbędzie się w Sali Ceremonii cmentarza żydowskiego. Miejsce i repertuar łączą się tu w opowieść o pamięci, która nie powinna milknąć, nawet jeśli minęły dekady od czasu, gdy te utwory powstawały w skrajnych warunkach.

Lotoro został za swoją działalność wyróżniony między innymi francuskim Orderem Sztuki i Literatury oraz włoskim Orderem Zasługi. Założył też Orchestra Musica Judaica, a jego praca od lat pokazuje, że muzyka bywa czymś więcej niż sztuką. Bywa dowodem istnienia, śladem po ludziach i ich godności.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.