Zadymka bez własnej sceny, ale z rozmachem, który wypełnia całe miasto

W Bielskim Centrum Kultury tego wieczoru nie było przypadkowych dźwięków. Najpierw publiczność dostała subtelny, kameralny jazz, a potem wejście zespołu, który od lat przesuwa granice gatunku. 28. Bielska Zadymka Jazzowa po raz kolejny pokazała, że potrafi rozlać się po mieście bez własnej sali i bez stałej ekipy, a mimo to działa jak dobrze rozpisany organizm.
- Zadymka, która nie mieści się w jednym miejscu
- Powrót artystów, którzy już zapisali się w historii festiwalu
- Steve Coleman domknął wieczór jazzem, który nie idzie na skróty
Zadymka, która nie mieści się w jednym miejscu
Tegoroczna odsłona festiwalu znów rozpięła się między różnymi scenami i adresami, a Bielsko-Biała stała się dla niej czymś więcej niż tylko gospodarzem. W programie pojawiły się miejsca dobrze znane stałym bywalcom Zadymki, ale też takie, które nie kojarzą się od razu z jazzowym świętem. Właśnie w tym tkwi siła tego wydarzenia – festiwal nie zamyka się w jednym wnętrzu, tylko wchodzi w tkankę miasta.
Jerzy Batycki przypomniał, że cała konstrukcja Zadymki opiera się na współpracy wielu instytucji i wsparciu samorządu. Jak mówił, festiwal nie ma etatowej załogi ani własnej sali koncertowej, a mimo to od lat trafia do najważniejszych muzycznych miejsc w mieście i poza nim.
„Bielska Zadymka Jazzowa to bardzo dziwne zjawisko. Nie mamy żadnego pracownika na etacie, a jesteśmy sporą instytucją, znaną w całym kraju, w Europie i na świecie”.
Dyrektor festiwalu dziękował prezydentowi Bielska-Białej oraz pracownikom obiektów, które przyjmują kolejne koncerty. W jego opowieści wybrzmiało też coś, co dla mieszkańców ma znaczenie bardzo praktyczne – Zadymka żyje wtedy, gdy działa sieć miejskich miejsc, od szkoły muzycznej i Teatru Polskiego po Bielskie Centrum Kultury, Cavatina Hall, Czechowice-Dziedzice i Schronisko na Szyndzielni.
Powrót artystów, którzy już zapisali się w historii festiwalu
Program tego wieczoru nie był zbudowany na nowości za wszelką cenę. Jerzy Batycki otwarcie przyznał, że po 28 latach trudno o muzyków, którzy wcześniej nie pojawili się jeszcze na zadymkowych scenach. Dlatego organizatorzy postawili na powroty i nazwiska, które dla tej imprezy znaczą naprawdę dużo.
Tak zapowiedziano Aaron Parks Trio & Kurt Rosenwinkel – artystę, który po raz pierwszy pojawił się na Zadymce w 2005 roku w składzie Terence’a Blancharda, a później wrócił jeszcze w 2013 roku. Tym razem wystąpił jako lider własnego zespołu, zapraszając do współpracy Kurta Rosenwinkela, jednego z ważniejszych gitarzystów współczesnego jazzu.
Na scenie zrobiło się cicho w najlepszym sensie tego słowa. Balladowe tempa, dużo przestrzeni i subtelne dialogi instrumentów dały publiczności koncert, który bardziej budował napięcie niż je rozładowywał. Najmocniej wybrzmiały fortepian Aarona Parksa, gitary Rosenwinkela, kontrabas Bena Streeta i perkusja Cornelii Nilsson. To był set dla słuchaczy, którzy cenią niuanse, a nie tylko efektowny finał.
Steve Coleman domknął wieczór jazzem, który nie idzie na skróty
Druga część koncertowego wieczoru przyniosła zupełnie inny ciężar gatunkowy. Na scenie pojawił się Steve Coleman & Five Elements – zespół prowadzony przez amerykańskiego saksofonistę i kompozytora, który od lat uchodzi za jednego z najważniejszych twórców współczesnego jazzu. Coleman był też jednym z filarów ruchu M-Base, kierunku, który mocno wpłynął na myślenie o rytmie, improwizacji i strukturze utworu.
Po łagodniejszym otwarciu festiwalowego wieczoru ten występ wniósł wyraźnie większą energię i intelektualne napięcie. Zadymka po raz kolejny pokazała, że potrafi zestawiać różne odcienie jazzu w jednym programie – od nastrojowych, niemal intymnych fragmentów po muzykę wymagającą pełnej uwagi od pierwszego do ostatniego taktu.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Ostatnie Artykuły

Noc Muzeów w Książnicy Beskidzkiej - starodruki, kaligrafia i Reymont

Trzy ogłoszenia o ograniczeniu korzystania z nieruchomości w powiecie bielskim

Na Szyndzielni szykuje się majówka z widokiem i beskidzkim jedzeniem

Samochodówka stawia na roboty. Uczniowie zyskali pracownię jak z przemysłu

Sto trzy lata i muzyka klasyczna. W Domu Nauczyciela świętowano wyjątkowe urodziny

W Porąbce dzieci ruszyły na rowery, a policjanci z Bielska-Białej dali lekcję

Qigong w Parku Włókniarzy przyciągnął tłum. Seniorki nie zwalniają

Majówka pod specjalnym nadzorem - policja już zatrzymała kierowcę z zakazem

Rodzinny Dzień w ROK - majowe warsztaty, które łączą pokolenia

Dziennikarze TVN24 wracają do Bielska‑Białej. Będzie front, dom i wspomnienia

W Bielsku-Białej podpisano ważne porozumienie - policja i uczelnia mają plan

Agnieszka Dygant jako Marta. Bielsko–Biała stanie się tłem głośnego serialu

Bielsko-Biała pyta o nocną sprzedaż alkoholu. Chodzi o całe miasto

Rok wolontariuszy, który ma dać im należne miejsce w świecie
Przydatne dane teleadresowe
- Euromedica w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Sąd Okręgowy w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Książnica Beskidzka - Filia Komorowice w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Placówka Opiekuńczo - Wychowawcza nr 4 w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Szpital Wojewódzki w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Krajowa Informacja Skarbowa w Bielsku - Białej - kontakt, infolinia i załatwianie spraw
