Młody skoczek z Bielska‑Białej zdobywa srebro olimpijskie na normalnej skoczni

3 min czytania
Młody skoczek z Bielska‑Białej zdobywa srebro olimpijskie na normalnej skoczni

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

Bielsko‑Biała ma powód do radości - w Predazzo na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 wychowanek miasta sięgnął po medal. Debiutujący na igrzyskach skoczek pokazał zimną krew w decydującej próbie i wbił się na podium, zostawiając za sobą doświadczenie wielu rywali. W mieście i w klubie rozmowy krążą już wokół tego, co ten wynik może oznaczać dla kolejnego pokolenia zawodników.

  • Bielsko‑Biała świętuje sukces wychowanka lokalnego klubu
  • Na normalnej skoczni w Predazzo walka o każdy metr przesądziła o podium
  • Droga do medalu - wychowanie, szkoła, wsparcie i osiągnięcia

Bielsko‑Biała świętuje sukces wychowanka lokalnego klubu

Na normalnej skoczni w Predazzo Kacper Tomasiak potwierdził, że miejsce jego narodzin nie było przypadkowe dla sportowej drogi. Po pierwszej rundzie, gdy oddał skok na 103 m, zajmował 4. miejsce i był jedynym reprezentantem Polski, który awansował do serii finałowej. W drugiej próbie spokojnie wykorzystał szansę i uzyskał 107 m, co wystarczyło do zdobycia srebrnego medalu. Dla 19‑latka z Podbeskidzia to największe osiągnięcie w karierze – wciąż bardzo krótka, ale już dynamiczna.

Tomasiak reprezentuje LKS Klimczok‑Bystra; zaledwie trzy miesiące przed igrzyskami debiutował w Pucharze Świata, więc jego awans na olimpijskie podium jest odbierany nie tylko jako osobisty triumf, lecz także jako dowód szybko rosnącego potencjału.

Na normalnej skoczni w Predazzo walka o każdy metr przesądziła o podium

Konkurs w Predazzo brutalnie selekcjonował najlepszych – różnice między miejscami były minimalne, a presja ogromna. Młody zawodnik wytrzymał napięcie, poprawił wynik w decydującej serii i dzięki temu znalazł się przed wieloma bardziej doświadczonym rywalami. To występ, który komentatorzy i trenerzy opisują jako skok pod presją i przykład do naśladowania dla juniorów.

Wynik Tomasiaka ma też wymiar sportowy: pokazuje, że system szkolenia w regionie i praca klubów dają efekty. W Predazzo 19‑latek zapisał się nazwiskiem w historii igrzysk i przyciągnął uwagę całego kraju.

Droga do medalu - wychowanie, szkoła, wsparcie i osiągnięcia

Kacper urodził się 20 stycznia 2007 w Bielsko‑Białej. Reprezentuje Ludowy Klub Sportowy Klimczok‑Bystra. Rodzice — Kinga i Wojciech Tomasiakowie — są związani zawodowo z Powiatowym Zespołem Placówek Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Kacper jest najstarszy z rodzeństwa: ma braci Konrada, Filipa i Jana oraz siostrę Emilię. Młodszy brat Konrad również otrzymuje wsparcie sportowe ze strony miasta.

Edukacja i wsparcie finansowe to ważne elementy jego rozwoju:

  • ukończył szkołę mistrzostwa sportowego w Szczyrku w 2025 i zaczął studia na Akademii Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie,
  • otrzymywał stypendium sportowe Prezydenta Miasta Bielska‑Białej w latach 2020, 2023, 2024, 2025,
  • był beneficjentem stypendiów Ministerstwa Sportu i Turystyki, Instytutu Sportu — Państwowego Instytutu Badawczego oraz Kuratorium Oświaty w Katowicach.

Najważniejsze osiągnięcia w karierze:

  • 2019 – w Ruhpolding złoto indywidualnie i brąz drużynowo na nieoficjalnych mistrzostwach świata dzieci,
  • 2023 – 1. miejsce w Mistrzostwach Polski (kat. młodzik), 1. miejsce w FIS Cup seniorów, 2. miejsce drużynowo na Mistrzostwach Świata Juniorów; powołanie do kadry narodowej juniorów na sezon 2023/2024,
  • 2024 – 1. miejsce w Mistrzostwach Polski K90 (junior młodszy), 2. miejsce w Mistrzostwach Polski K120 (junior młodszy), 3. miejsce drużynowo w Mistrzostwach Polski (junior młodszy); powołanie do kadry na sezon 2024/2025,
  • 2025 – sukcesy w krajowych mistrzostwach na różnych obiektach (m.in. miejsca 2. i 3.), powołanie do kadry narodowej na sezon 2025/2026, a 14 września 2025 zwycięstwo w konkursie Letniego Pucharu Kontynentalnego w Stams.

Wynik w Predazzo to nie tylko medal — to efekt lat systematycznej pracy klubu, wsparcia rodziny i instytucji szkoleniowych. W praktyce może oznaczać większe zainteresowanie młodzieży skokami, ochotę na treningi w klubie oraz szansę na dodatkowe środki dla lokalnych ośrodków.

Gdy w Bielsku‑Białej rozmawia się o tym triumfie, pojawiają się już konkretne oczekiwania: więcej turniejów, większe zainteresowanie sponsorów, a przede wszystkim – infrastruktura i programy szkoleniowe, które pozwolą kolejnym młodym zawodnikom powtarzać takie historie. Dla mieszkańców to też przypomnienie, że inwestycja w sport młodzieżowy potrafi szybko przynieść medale - i nadzieję na kolejne sukcesy.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Autor: krystian