Stare Bielsko wypełniły muzyka i rycerskie pokazy. Piknik miał też mocny finał

Stare Bielsko wypełniły muzyka i rycerskie pokazy. Piknik miał też mocny finał

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W najstarszej dzielnicy Bielska-Białej weekend zagrał jednym rytmem – od koncertu w zabytkowym kościele, przez opowieść o dawnych dziejach, aż po bieg ulicami miasta. Starobielski Piknik Historyczny znów zebrał ludzi, którzy przyszli nie tylko po rozrywkę, ale też po kontakt z miejscem, które ma własną pamięć i własny charakter. W tle pojawiły się także konkretne decyzje o dzielnicowych inwestycjach.

  • Sobota zaczęła się od muzyki i opowieści o dawnym Starym Bielsku
  • Bieg ulicami dzielnicy i mocny głos o inwestycjach
  • Medale świętego Stanisława i dzielnica, która żyje własnym tempem

Sobota zaczęła się od muzyki i opowieści o dawnym Starym Bielsku

Pierwszy dzień pikniku otworzył koncert zespołu Fausystem w kościele ewangelicko-augsburskim w Starym Bielsku. Potem uczestnicy przenieśli się na Grodzisko, gdzie dr Mirosław Furmanek poprowadził interaktywną prelekcję. To właśnie ten fragment wydarzenia nadał całemu spotkaniu ton bardziej refleksyjny niż festynowy – zamiast biernego słuchania była tu żywa rozmowa z historią miejsca.

Na finał soboty organizatorzy przygotowali pokaz walk rycerskich w wykonaniu Bielskiej Drużyny Najemnej Svantevit. W takiej scenerii łatwo było zobaczyć, jak mocno historyczna opowieść potrafi zadziałać na wyobraźnię. Stare Bielsko nie potrzebowało efektownych dekoracji – wystarczyły lokalne zabytki, ludzie w strojach z epoki i dobrze poprowadzona narracja o dawnych wiekach.

Bieg ulicami dzielnicy i mocny głos o inwestycjach

Niedziela przyniosła nowy akcent programu. Punktualnie o 15.00 z ulicy Nad Potokiem wyruszył pięciokilometrowy bieg ulicami miasta, w którym wystartowało 150 osób. Dla części uczestników był to sportowy sprawdzian, dla innych po prostu sposób, by zobaczyć dzielnicę z nieco innej perspektywy.

Tuż po starcie prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski oficjalnie otworzył 17. Starobielski Piknik Historyczny. W swoim wystąpieniu podkreślił, że wydarzenie stało się stałym elementem miejskiego kalendarza i dobrze pokazuje, że rok Polskiej Stolicy Kultury nie skupia się wyłącznie w śródmieściu.

„Trudno sobie wyobrazić nasze miasto o tej porze roku bez pikniku w Starym Bielsku. To jest święto dzielnicy” – mówił.

Włodarz miasta wrócił też do spraw, które mieszkańcy tej części Bielska-Białej śledzą szczególnie uważnie. Przypomniał, że środki z nagrody za najwyższą frekwencję w wyborach prezydenckich zostały przeznaczone na plac zabaw, a po ocenie stanu technicznego zdecydowano o budowie obiektu od nowa. Dołożono do tego dodatkowe pieniądze, a plac jest już wykonywany. Padła też informacja o nowym boisku przy straży pożarnej i planach budowy parkingu na zakupionej działce, bo problem z miejscami postojowymi zaczął dawać o sobie znać coraz wyraźniej.

Medale świętego Stanisława i dzielnica, która żyje własnym tempem

Stałym i ważnym momentem pikniku pozostaje wręczenie medali świętego Stanisława, patrona miejscowej parafii. Ks. Zygmunt Siemianowski przypomniał, że wyróżnienie trafia do osób szczególnie zasłużonych dla Starego Bielska i całego miasta. Tym razem uhonorowano sześć osób: Eugenię Leńczuk, Różę Kuboszek, Martę Gancarz, Barbarę Tymczyszyn, Piotra Szczutowskiego i Agatę Ruśniak.

Obok historycznych akcentów działała też cała piknikowa codzienność. Na scenie występowały dzieci i młodzież z zajęć prowadzonych przez Miejski Dom Kultury w Starym Bielsku oraz miejscowe szkoły i przedszkola, a wieczorem publiczność przyciągnęli także Północ oraz duet 2ManShow z Andrzejem Krzywym i Maciejem Miecznikowskim. W przestrzeni wydarzenia pojawili się strażacy ochotnicy z OSP Stare Bielsko, były dmuchańce, turniej mega piłkarzyków i stoiska z jedzeniem.

Dużym zainteresowaniem cieszyło się również zwiedzanie kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika z przewodnikiem. Ta świątynia, wzniesiona około 1380 roku w stylu gotyckim, uchodzi za najstarszą budowlę sakralną w Bielsku-Białej. I właśnie w tym tkwi siła starobielskiego pikniku – łączy rozrywkę z miejscem, które nie jest tylko tłem, ale opowieścią samą w sobie.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.