Uwaga! Upał (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 3:0. Szybki nokaut gości w Betclic 2. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Sokół Kleczew – Rekord Bielsko-Biała 3:0. Szybki nokaut gości w Betclic 2. lidze

Rekord Bielsko-Biała przegrał na wyjeździe z Sokołem Kleczew 0:3 w 4. kolejce Betclic 2. ligi. Wszystkie bramki padły jeszcze przed przerwą, a gospodarze rozstrzygnęli spotkanie w niespełna 45 minut. Dla zespołu z Bielska-Białej był to wyjątkowo trudny wieczór, bo po zmianie stron nie udało się już odwrócić losów meczu.

Sokół od początku narzucił swoje warunki. Gospodarze byli konkretniejsi pod bramką Rekordu i szybko doczekali się efektu. W 17. minucie wynik otworzył O. Dari, który dał swojej drużynie prowadzenie.

Goście z Bielska-Białej próbowali odpowiedzieć, ale jeszcze przed przerwą stracili dwa kolejne gole. W 35. minucie na listę strzelców wpisał się M. Wypych, a sześć minut później Sokół zadał kolejny cios. Tym razem bramkarza Rekordu pokonał F. Adamski.

Do szatni gospodarze schodzili więc z bardzo komfortowym prowadzeniem 3:0. Dla Rekordu był to scenariusz, którego trudno było się spodziewać po pierwszych minutach meczu. Jedna połowa wystarczyła jednak, by Sokół praktycznie zamknął rywalizację.

Trzy zmiany Rekordu nie odwróciły obrazu meczu

Po przerwie trener zespołu z Bielska-Białej zareagował potrójną zmianą. Na boisku pojawili się G. Kasprowicz, A. Gibiec i D. Pawlowski, którzy zastąpili odpowiednio F. Sapinskiego, J. Rysa oraz M. Klichowicza. Rekord próbował w ten sposób odzyskać kontrolę nad spotkaniem i poszukać kontaktowego trafienia.

Sokół nie pozwolił jednak gościom na powrót do gry. Gospodarze pilnowali wysokiego prowadzenia, a kolejne minuty upływały bez zmiany wyniku. W 60. minucie żółtą kartkę zobaczył F. Sapinski, a chwilę później ukarany został zawodnik Sokoła, D. Dudzinski.

W kolejnych fragmentach obie drużyny dokonywały zmian. Po stronie Rekordu na murawie pojawił się M. Tekieli, który zastąpił D. Mazurka. Sokół stopniowo odświeżał skład, wprowadzając B. Kosibę za O. Dariego, a następnie K. Spiewaka, J. Antczaka, B. Zielinskiego i M. Piotrowskiego.

Końcówka nie przyniosła już emocji związanych z walką o punkty. W 82. minucie żółtą kartkę otrzymał A. Lis, a dwie minuty później boisko opuścił D. Dudzinski. Wynik pozostał bez zmian – Sokół Kleczew wygrał 3:0, a Rekord wracał do Bielska-Białej bez zdobyczy.

Po czterech kolejkach Rekord miał przed tym spotkaniem siedem punktów i zajmował piąte miejsce w tabeli. Sokół plasował się na dziesiątej pozycji z dorobkiem pięciu punktów. Dla bielszczan najważniejsze będzie teraz szybkie wyciągnięcie wniosków z pierwszej połowy, bo właśnie wtedy gospodarze przesądzili o losach meczu.

Kolejną okazję do rehabilitacji Rekord będzie miał 23 sierpnia. Na własnym boisku podejmie Olimpię Grudziądz. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14:30.

Sokół KleczewStatystykaRekord Bielsko-Biała
3Gole0

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji