Gitara wraca do Cavatiny w wielkim stylu i z programem bez granic

W Cavatina Hall szykują się dwa dni, w których gitara nie będzie dodatkiem, ale głównym bohaterem. 23 i 24 maja 2026 roku Bielsko-Biała znów ma zabrzmieć pełnym spektrum gitarowych brzmień podczas trzeciej edycji Cavatina Guitar Festival. To wydarzenie weszło już do programu Polskiej Stolicy Kultury 2026 i wyrasta na jedną z jego najgłośniejszych muzycznych wizytówek. Organizatorzy zapowiadają koncerty od klasyki po elektronikę, a karnety dwudniowe są już wyprzedane.
- Cavatina Hall staje się na dwa dni miejscem, gdzie gitara nie zna granic
- Trzy sceny mają zbudować zupełnie różne muzyczne światy
- Od Rojka po Archive festiwal buduje finał, na który już zabrakło karnetów
Cavatina Hall staje się na dwa dni miejscem, gdzie gitara nie zna granic
Festiwal wraca do miasta w momencie dla Bielska-Białej wyjątkowym, bo rok 2026 upływa tu pod znakiem Polskiej Stolicy Kultury. W takim otoczeniu Cavatina Guitar Festival nie jest tylko kolejną imprezą muzyczną, ale jednym z tych wydarzeń, które mają budować rozpoznawalny, mocny obraz miasta na mapie kraju.
Organizatorzy od początku stawiają na prostą, ale wyraźną ideę – pokazać gitarę w jak największej liczbie odsłon. Nie jako jeden instrument przypisany do jednego gatunku, lecz jako narzędzie do opowiadania różnych muzycznych historii. Dlatego obok klasyki pojawia się alternatywa, jazz, soul, rock, elektronika, improwizacja i brzmienia, w których równie ważna co melodia jest faktura dźwięku.
To właśnie ta otwartość sprawiła, że po zaledwie dwóch edycjach festiwal zaczął budować własną pozycję. Dla publiczności oznacza to program, w którym obok wytrawnych słuchaczy muzyki klasycznej odnajdą się też osoby szukające mocniejszych emocji, nowoczesnych aranżacji i koncertów wymykających się prostym podziałom.
Trzy sceny mają zbudować zupełnie różne muzyczne światy
Podczas festiwalu Cavatina Hall ma pracować pełną mocą. Koncerty zaplanowano na trzech scenach, z których każda została pomyślana inaczej. Główna sala, znana z dopracowanej akustyki i systemu immersyjnego dźwięku L-ISA, ma dać odbiorcom brzmienie precyzyjne i głębokie. To przestrzeń dla koncertów, w których każdy detal ma znaczenie.
Scena kameralna ma stworzyć bliższy kontakt z artystami i pozwolić słuchać muzyki w spokojniejszym tempie, bez dystansu dużej hali. Z kolei scena na dachu, z widokiem na Beskidy, ma być jednym z najmocniejszych punktów całego wydarzenia. Tam muzyka ma nabierać innego ciężaru, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy panoramę miasta zaczyna przejmować wieczorne światło.
Właśnie w takim układzie festiwal zyskuje własny rytm. Z jednej strony daje duże, symfoniczne wrażenia, z drugiej – pozwala zatrzymać się przy bardziej intymnych formach grania. To ważne także dla mieszkańców i gości, bo wydarzenie nie zamyka się w jednej estetyce ani w jednym typie odbiorcy.
Od Rojka po Archive festiwal buduje finał, na który już zabrakło karnetów
Program trzeciej edycji pokazuje, że organizatorzy celują w zestaw bardzo różnorodny, ale spójny jakościowo. Jednym z najmocniejszych polskich akcentów ma być finał pierwszego dnia z Arturem Rojkiem i Cavatina Philharmonic Orchestra. Taki układ zapowiada koncert oparty na emocji i rozmachu, tym bardziej że artysta ma sięgnąć również po premierowe utwory z nadchodzącego albumu.
Na dachowej scenie wystąpi Mateusz Kowalski, gitarzysta klasyczny nominowany do Grammy, którego repertuar ma pokazać instrument w najbardziej wyrazistej, solowej formie. W programie pojawi się też Asaf Avidan, łączący folkową wrażliwość z filmową narracją i charakterystyczną ekspresją sceniczną. Z kolei projekt Slap Jazz Wojciecha Pilichowskiego ma wyprowadzić gitarę basową na pierwszy plan, mieszając jazz, funk i improwizację.
Do line-upu dołącza również Cinnamon Gum, projekt czerpiący z soulu i funku lat 60. oraz 70. Kulminacją całego festiwalu ma być jednak koncert Archive, który zamknie drugi dzień wydarzenia w formule semi-acoustic przygotowanej specjalnie dla Cavatina Hall. Brytyjska formacja, znana z łączenia elektroniki, rocka, hip-hopu i post-rockowej narracji, ma pokazać swoje utwory w bardziej intymnej, wyostrzającej szczegóły wersji.
Organizatorzy zapowiadają jeszcze niespodzianki i wydarzenia towarzyszące. Wiadomo już natomiast, że karnety dwudniowe zostały wyprzedane, a w sprzedaży pozostają bilety jednodniowe. Dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak gitara potrafi zmieniać twarz od klasyki po muzyczną awangardę, to może być jeden z najciekawszych weekendów wiosny.
na podstawie: UM Bielsko-Biała.
![]()
Ostatnie Artykuły

Cafe Przystanek działa w budynku dworca. Młodzież ma tu własną przestrzeń

Stadion Miejski zamieni się w rodzinne centrum sportu - piknik już 20 września

Prawie 28 mln zł na szpital pediatryczny. Rezonans jest już na miejscu

22 pary świętowały jubileusze małżeńskie. Najdłuższy staż to 71 lat

Warsztaty to za mało. Rodziny osób z niepełnosprawnością chcą dalszego wsparcia

Nagroda 30-lecia dla placu Wojska Polskiego. Dwa kolejne sukcesy Bielska-Białej

Historyczne podium KS Sprint. Bielscy młodzicy z trzecim miejscem

Stadion na Górce ma 115 lat - Bielsko-Biała świętuje piłkarsko.

Uczniowie sprawdzą wiedzę o zdrowiu psychicznym. Finał olimpiady w Bielsku-Białej

Polska i Słowacja przy jednej scenie. Spotkanie kultury pogranicza w Jasienicy

Janusz Gajos nagrodzony w Bielsku-Białej. Wyróżniono też Hanię Derej

Ryzyko zgonu może być 100 razy wyższe. Jesień to czas profilaktyki seniorów

Strażacy z Bielska-Białej pokazali, co zrobić po alarmie

Polskie piłkarki podbiły grupę. W Bielsku-Białej czeka je walka o awans
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Rudzica, gmina Jasienica, powiat bielski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Środowiskowy Dom Samopomocy "Centrum" w Bielsku-Białej - kontakt, zasady przyjęcia, godziny
- Apteki Jaworze, powiat bielski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Dom Pomocy Społecznej "Przystań" w Bielsku-Białej - kontakt, opieka i aktywizacja
- Urząd Miejski w Bielsku-Białej - kontakt i wydziały
- Apteki Kaniów, gmina Bestwina, powiat bielski - adresy, telefony, godziny otwarcia
