[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko-Biała 2:1. Nowak rozstrzygnął mecz w 82. minucie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko-Biała 2:1. Nowak rozstrzygnął mecz w 82. minucie

A. Nowak najpierw obejrzał żółtą kartkę, a jedenaście minut później zdobył bramkę, która rozstrzygnęła spotkanie. Podhale Nowy Targ wygrało u siebie z Rekordem Bielsko-Biała 2:1, choć bielszczanie zdążyli odpowiedzieć na pierwszego gola gospodarzy i przy stanie 1:1 nadal mieli szansę na korzystny wynik. Dla kibiców Rekordu to tym bardziej bolesne, że ich zespół doprowadził do remisu już po stracie zawodnika.

Sobotni mecz 10. kolejki Betclic 2. ligi długo nie przynosił bramek. Do pierwszego trafienia trzeba było czekać aż do 65. minuty, ale wcześniej oba zespoły miały sporo spraw personalnych do uporządkowania. Goście dokonali dwóch zmian już w pierwszej części spotkania: w 19. minucie F. Sapiński zastąpił D. Mazurka, a pięć minut później J. Kempny wszedł za P. Ceglarza. W 32. minucie żółtą kartkę zobaczył J. Sobociński. Na tablicy wyników wciąż było jednak 0:0 i taki rezultat utrzymał się do zejścia drużyn na odpoczynek.

Sobczak wszedł do gry i otworzył wynik

Przełom przyniosła jedna ze zmian Podhala. W 63. minucie S. Sobczak zastąpił T. Kubika, a już dwie minuty później zdobył bramkę na 1:0. Gospodarze wykonali wtedy również drugą roszadę, wprowadzając D. Koltańskiego za M. Surzyna. Sam gol Sobczaka nie zakończył jednak emocji w Nowym Targu. Przeciwnie – najbardziej burzliwy fragment spotkania dopiero się zaczynał.

Z perspektywy Bielska-Białej nie był to łatwy wyjazd już przed pierwszym gwizdkiem. W podanym zestawieniu ligowym Podhale zajmowało czwarte miejsce z 17 punktami, a Rekord był szósty i miał punkt mniej. Gospodarze przyjechali do tej kolejki po okresie dobrych wyników: wcześniej wygrali na wyjeździe z Olimpią Grudziądz 3:1, a następnie pokonali Sandecję 2:1 i Stal Stalowa Wola 5:0. We wrześniu awansowali też po raz pierwszy w historii do 1/16 finału Pucharu Polski, wygrywając 3:1 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Także historia ostatnich spotkań tych drużyn nie była dla Rekordu pocieszająca. W pięciu poprzednich meczach z Podhalem bielszczanie cztery razy przegrali i raz zremisowali. Poprzednia wizyta w Nowym Targu, 29 listopada 2025 roku, zakończyła się porażką 2:3. W sobotę długo pozostawała nadzieja, że tę serię uda się wreszcie odwrócić.

Rekord wyrównał w osłabieniu, Nowak miał ostatnie słowo

W 68. minucie żółtą kartkę otrzymał Sapiński. Trzy minuty później sytuacja gości stała się trudniejsza: czerwoną kartkę zobaczył T. Boczek. W tej samej minucie upomniany został również Nowak. Nie minęło wiele czasu, a sędzia pokazał jeszcze kolejne żółte kartki zawodnikom obu drużyn. Przy prowadzeniu Podhala 1:0 bielszczanie musieli więc szukać odpowiedzi w dziesiątkę.

I znaleźli ją. W 75. minucie D. Ścisłak zdobył bramkę na 1:1, dając Rekordowi remis mimo gry w osłabieniu. To był moment, w którym wyjazdowy punkt stał się realną perspektywą. Podhale odpowiedziało jednak w 82. minucie. Nowak trafił na 2:1 i tym razem goście nie zdołali już wyrównać.

Rekord wraca z Nowego Targu bez punktów, choć po czerwonej kartce potrafił jeszcze doprowadzić do remisu. Kolejną okazję do poprawienia dorobku będzie miał 9 października, gdy zagra u siebie z Sandecją Nowy Sącz. Podhale tego samego dnia czeka wyjazdowe spotkanie z Chojniczanką Chojnice.

Podhale Nowy TargStatystykaRekord Bielsko-Biała
2Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły