Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Wystarczy kilka minut. Upał staje się śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt

Wystarczy kilka minut. Upał staje się śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt

W Bielsku-Białej weterynarze przypominają, że podczas upałów zwierzęta są całkowicie zdane na człowieka. Wystarczy krótki postój w samochodzie, brak wody albo spacer po rozgrzanym chodniku, by sytuacja zrobiła się groźna. Powiatowy lekarz weterynarii apeluje, by nie bagatelizować pierwszych sygnałów przegrzania, bo problem dotyczy nie tylko psów, ale też zwierząt gospodarskich. W najgorętszych godzinach liczą się proste decyzje – cień, woda i rezygnacja z niepotrzebnego ryzyka.

  • W aucie i na rozgrzanym chodniku ryzyko rośnie z każdą minutą
  • W gospodarstwach i transporcie liczą się woda, cień i wentylacja

W aucie i na rozgrzanym chodniku ryzyko rośnie z każdą minutą

W przypadku psów zagrożenie pojawia się bardzo szybko. Pozostawienie zwierzęcia w nagrzanym aucie, nawet na krótko, może skończyć się odwodnieniem, utratą przytomności, a w skrajnych sytuacjach śmiercią. Temperatura we wnętrzu pojazdu rośnie błyskawicznie, dlatego taki postój nie jest bezpieczny ani na moment.

– Zwierzęta nie potrafią powiedzieć, że cierpią. To od odpowiedzialności ich właścicieli zależy, czy bezpiecznie przetrwają najgorętsze dni – przypomina Izabela Handwerker z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Bielsku-Białej.

Podczas spacerów warto omijać godziny między 11:00 a 17:00. Rozpalony asfalt potrafi poparzyć opuszki łap, a prosty test dłoni dobrze pokazuje, czy nawierzchnia jest już zbyt gorąca – jeśli człowiek nie utrzyma ręki na podłożu przez kilka sekund, pies też nie powinien po nim iść.

W gospodarstwach i transporcie liczą się woda, cień i wentylacja

Upał mocno obciąża także zwierzęta gospodarskie. W ich przypadku podstawą jest stały dostęp do świeżej wody, zacienione miejsca i dobrze wentylowane pomieszczenia. Hodowcy powinni też ograniczać przemieszczanie zwierząt oraz zabiegi wywołujące stres do poranków albo wieczorów, gdy temperatura jest niższa.

Przy transporcie zasady są podobne – przewóz powinien odbywać się poza największym skwarem, z zapewnioną wentylacją i wodą. Jeśli to potrzebne, w pojeździe nie powinno być zbyt wiele zwierząt, a przewożone mogą być wyłącznie te zdrowe, bez oznak odwodnienia i przegrzania.

Weterynarze zwracają też uwagę na objawy, które powinny zaniepokoić opiekuna. Chodzi między innymi o:

  1. przyspieszony oddech
  2. nadmierne ślinienie się
  3. apatię
  4. osowiałość
  5. odmowę pobierania paszy

W takiej sytuacji potrzebny jest szybki kontakt z lekarzem weterynarii. Czasem naprawdę wystarczy miska świeżej wody, kawałek cienia i chwila uwagi, by nie dopuścić do tragedii.

na podstawie: Powiat Bielsko-Biała.