Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Werdykt Preisner Scoring Competition zapadnie w Bielsku-Białej

Werdykt Preisner Scoring Competition zapadnie w Bielsku-Białej

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej przez dwa dni rozstrzygały się losy muzyki, której publiczność nie znała wcześniej z nagrania ani z filmu. Dziesięcioro młodych kompozytorów z różnych krajów oddało do oceny własne odczytanie „Wieży Babel” Pietera Bruegla Starszego, a ich utwory od razu trafiły pod batutę orkiestry. Teraz uwaga przenosi się do hali Pod Dębowcem, gdzie padnie werdykt i zabrzmi zwycięska partytura. Tego samego wieczoru wybrzmi także muzyka Zbigniewa Preisnera z filmów, które od lat żyją własnym życiem.

  • Od 81 partytur do finału z kompozytorami z całego świata
  • W Bielskim Centrum Kultury emocje podbiła orkiestra i pierwszy kontakt z własnym utworem
  • Finałowy wieczór połączy konkurs, koncert Preisnera i filmowe tło całego tygodnia

Od 81 partytur do finału z kompozytorami z całego świata

Preisner Scoring Competition od początku miał międzynarodowy rozmach. Organizowany w Bielsku-Białej konkurs skierowano do twórców w wieku od 18 do 35 lat, a zadanie nie należało do łatwych – trzeba było napisać 10–15-minutowy utwór inspirowany obrazem „Wieża Babel”, przeznaczony na orkiestrę symfoniczną. Na konkurs spłynęły 81 kompozycje, a jury wybrało z nich dziesiątkę finalistów.

„Przyszło 81 kompozycji, to jest ponad 900 minut muzyki, którą przesłuchałem parę razy” – mówił Zbigniew Preisner.

Do drugiego etapu weszli:

  • Mohammad Ahmadian – Zjednoczone Emiraty Arabskie
  • Katarzyna Anders – Polska
  • Philipp Hubert – Niemcy
  • Fiona Jung – Niemcy
  • Nikodem Kluczyński – Polska
  • Gabriela Koczur – Polska
  • Zofia Michałowicz – Polska
  • Aleksander Jan Szopa – Polska
  • Martin Tóth – Węgry
  • Jakub Unolt – Polska

Nagroda główna wynosi 25 tys. euro, ale dla wielu uczestników samo znalezienie się w finale oznacza już wejście do międzynarodowego obiegu. W takim konkursie sama obecność na scenie i możliwość usłyszenia własnego utworu w profesjonalnym wykonaniu bywa równie ważna jak sam wynik.

W Bielskim Centrum Kultury emocje podbiła orkiestra i pierwszy kontakt z własnym utworem

Przez dwa dni w BCK-u finałowe kompozycje zabrzmiały po raz pierwszy w pełnej, orkiestralnej wersji. Utwory wykonała Orkiestra Teatru Polskiego La Nostra Banda pod batutą Jacka Obstarczyka, a publiczność mogła zobaczyć coś, co w takich konkursach zdarza się rzadko – żywą reakcję samych autorów na własną muzykę. Jedni słuchali w skupieniu, inni odruchowo dyrygowali, jakby chcieli jeszcze raz poprowadzić zapisane przez siebie dźwięki.

„Możliwość posłuchania swojego utworu w wykonaniu orkiestry sprawia, że ten utwór żyje” – podkreślił Jakub Unolt.

Zofia Michałowicz przyznała z kolei, że przed prezentacją czuła stres, ale ważniejsza była dla niej radość z udziału w wydarzeniu. Nikodem Kluczyński zwrócił uwagę na sam proces pracy nad muzyką – dla niego najłatwiejsze było wymyślenie koncepcji, trudniejsza okazała się późniejsza rzemieślnicza precyzja przy dopracowaniu partytury.

Na sali swoje wrażenia zostawiło też międzynarodowe jury. W jego skład weszli Zbigniew Preisner, Lisa Gerrard, Fernando Trueba, Matthew Sweet i Michel Duval. Po pierwszym dniu przesłuchań Lisa Gerrard nie kryła uznania dla poziomu finału.

„Jestem zachwycona pięknem, złożonością utworów oraz odwagą” – powiedziała, dodając, że w muzyce młodych twórców widać dużą wyobraźnię, różnorodność barw i wykwintność.

Finałowy wieczór połączy konkurs, koncert Preisnera i filmowe tło całego tygodnia

Kulminacja nastąpi 27 czerwca podczas gali finałowej w hali Pod Dębowcem. Początek zaplanowano na godzinę 19.00. Najpierw publiczność pozna zwycięzcę Preisner Scoring Competition i usłyszy najlepszy utwór w wykonaniu orkiestry, a potem scenę przejmie muzyka Zbigniewa Preisnera. W programie znalazły się fragmenty z „Dekalogu”, „Podwójnego życia Weroniki”, „Trzech kolorów”, „Europa Europa” i „Tajemniczego ogrodu”.

Tygodniowi konkursowemu towarzyszą też spotkania jurorów z publicznością oraz seanse filmowe. W kinie Helios pokazano już „Podwójne życie Weroniki”, a w programie znalazła się również „Królowa Hiszpanii” Fernando Trueby, jednego z członków jury. Na Rynku wyświetlana jest trylogia „Trzy kolory” Krzysztofa Kieślowskiego. To ważny dodatek do samego finału, bo pozwala zobaczyć, skąd bierze się język muzyki filmowej Preisnera i dlaczego jego twórczość wciąż przyciąga kolejne pokolenia słuchaczy.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.