Bielsko-Biała na żywo w radiu i telewizji. Dzień pełen kultury

Bielsko-Biała na żywo w radiu i telewizji. Dzień pełen kultury

FOT. UM Bielsko-Biała

Od świtu plac Wojska Polskiego wyglądał jak plan zdjęciowy, a później lotnisko w Aleksandrowicach przejęło rolę sceny dla wielkiej radiowej i telewizyjnej opowieści. W Bielsku-Białej spotkały się tego dnia trzy światy: poranna rozmowa, naukowy piknik i koncert z gwiazdami. Miasto było w kamerach i mikrofonach bez przerwy, a przy okazji pokazało to, z czego od lat buduje swój wizerunek – kulturę, historię i otwartość na ludzi. Dla mieszkańców był to dzień, w którym dobrze znane miejsca zobaczyło się jakby na nowo.

  • Plac Wojska Polskiego od rana grał rolę plenerowego studia
  • Głos miasta wybrzmiał w eterze przez opowieści o kulturze i historii
  • Lotnisko w Aleksandrowicach połączyło piknik naukowy z koncertowym finałem

Plac Wojska Polskiego od rana grał rolę plenerowego studia

Podczas sobotniego wydarzenia redakcja „Pytania na Śniadanie” rozstawiła się na placu Wojska Polskiego jeszcze przed pierwszymi większymi tłumami. Krystyna Sokołowska i Robert Stockinger wjechali na plac Fiatem 126p, a centrum miasta na moment przybrało formę telewizyjnego planu, gdzie zamiast codziennego pośpiechu pojawiły się rozmowy, wspomnienia i lekka, festynowa energia. Do programu zaproszono m.in. Edytę i Łukasza Golców, Dominika Czuża, Olgę Łasak oraz Michała Kempę, a filmowe materiały przypominały o kulturze i historii Bielska-Białej.

W tle wybrzmiewał wyraźny przekaz o mieście, które chce być postrzegane szerzej niż przez samą perspektywę widowiska. Jak wynika z informacji miejskich, prezydent Jarosław Klimaszewski podkreślał, że Bielsko-Biała kojarzy się z teatrami, animacjami Bolka i Lolka oraz dużą liczbą domów kultury. Mówił też, że to miejsce kompaktowe i wygodne do życia. Z jego wypowiedzi przebijała prosta myśl – miasto nie zamierza być jedynie tłem dla wielkich produkcji, ale samo chce stać się powodem, by tu przyjechać.

„Tu naprawdę warto żyć” – mówił Jarosław Klimaszewski.

Głos miasta wybrzmiał w eterze przez opowieści o kulturze i historii

O dziewiątej z lotniska w Aleksandrowicach popłynęła polka „Dziadek”, znak rozpoznawczy Lata z Radiem. Program prowadzili Roman Czejarek i Dagmara Kowalska, a razem z nimi na antenę weszły lokalne historie: o Studiu Filmów Rysunkowych, Fiacie 126p, początkach teatru w Bielsku, opiece nad zwierzętami, górskich szlakach czy pracy z Mają Chwalińską. W rozmowach przewijali się ludzie, którzy dobrze znają tutejszy krajobraz kultury i pasji – od historyka Jacka Kachla po Konrada Drewniaka, który polecał lokalne smaki.

Roman Czejarek nie ukrywał wrażenia po wizycie w Cavatina Hall. Mówił, że sala koncertowa zrobiła na nim ogromne wrażenie i postawił ją bardzo wysoko w krajowym zestawieniu. To ważny sygnał także dla samego miasta, bo pokazuje, że Bielsko-Biała coraz częściej kojarzy się nie tylko z tradycją, lecz także z nowoczesną infrastrukturą kulturalną.

„Bielsko-Biała wskoczyło na zupełnie inny poziom” – ocenił Roman Czejarek.

Prowadzący wrócił też pamięcią do dawnej wizyty Lata z Radiem w mieście. Przywołał historię z lat 90., gdy koncert trzeba było organizować niemal z dnia na dzień po pocztówkowym głosowaniu słuchaczy. Została z tego anegdota, która dobrze pokazuje, że Bielsko-Biała już wtedy potrafiła ściągnąć uwagę całej Polski, choć kulisy takich wydarzeń bywały nerwowe i pełne improwizacji.

Lotnisko w Aleksandrowicach połączyło piknik naukowy z koncertowym finałem

Piknik Lata z Radiem odbywał się pod hasłem „Z życia wzięte” i rzeczywiście nie brakowało tu rzeczy, które można było zobaczyć z bliska, dotknąć albo samemu przetestować. Swoje stanowiska rozstawiło 20 podmiotów, w tym Centrum Nauki Kopernik. Na stoiskach pojawiły się m.in. modele narządów człowieka, pokaz pracy żołądka, robot AI, pies robot, dźwięki lasu, proste doświadczenia chemiczne, mikroskopia i wyprawa na Marsa z łazikiem. Dla rodzin z dziećmi to był rzadki układ, w którym nauka nie trafia na półkę z suchym opisem, tylko wchodzi w ruch i dialog.

Kierownik produkcji Lata z Radiem Marcin Nowak vel Nowakowski podkreślał, że chodzi właśnie o popularyzację nauki i że frekwencja przy stanowiskach cieszy organizatorów. Taki format działa szczególnie dobrze w mieście, które stawia na kulturę i edukację równolegle – bo daje i zabawę, i pretekst do rozmowy o tym, jak działa ciało, technologia czy przyroda.

Kulminacja przyszła wieczorem, gdy na scenie wystąpiły największe nazwiska trasy: Maryla Rodowicz, Michał Szpak, Doda, Izabela Trojanowska, Filip Lato, Big Day, Tabu, Formacja Nieżywych Schabuff i Sonia Maselik. Nie zabrakło też mocnych akcentów z Bielska-Białej. Psio Crew zagrało przed własną publicznością, a Dominik Czuż wystąpił w duecie z Michałem Szpakiem.

„Zagrać dzisiaj koncert w miejscu, gdzie jako mały smyk grałem w piłkę nożną, to coś pięknego” – mówił Maciej Kamer Szymonowicz z Psio Crew.

Artyści podpisywali koszulki i czepki, które potem trafiały do publiczności jako drobne pamiątki z dnia, w którym radio, telewizja i miejska scena spotkały się w jednym miejscu. Organizatorzy zapowiedzieli, że tegoroczna trasa Lata z Radiem i Telewizją Polską potrwa do września i obejmie 12 miast, 12 pikników oraz 12 koncertów. Kolejne przystanki zaplanowano tak:

  1. Radom – 27 czerwca
  2. Zakopane – 4 lipca
  3. Ełk – 11 lipca
  4. Chełm – 18 lipca
  5. Grudziądz – 25 lipca
  6. Poddębice – 1 sierpnia
  7. Lublin – 8 sierpnia
  8. Mrozy – 15 sierpnia
  9. Tarnów – 22 sierpnia
  10. Gołdap – 29 sierpnia
  11. Białe Błota – 5 września, finał trasy

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.