Na Dębowcu ruszy wyścig dla dzieci. Miejsc zostało niewiele

Na Dębowcu ruszy wyścig dla dzieci. Miejsc zostało niewiele

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W Bielsku-Białej szykuje się sportowe spotkanie, które od lat przyciąga najmłodszych na dwa kółka. Dębowiec znów stanie się areną szybkich przejazdów, próbnych podjazdów i dziecięcej rywalizacji, ale też zwykłej radości z jazdy. Tym razem organizatorzy nie ukrywają, że czasu na decyzję jest mało – połowa miejsc już zniknęła z listy startowej.

  • Dębowiec przygotowuje trasę dla młodych rowerzystów
  • Zostało coraz mniej pakietów startowych
  • Reksiaki wracają na trasę z patronatem prezydenta

Dębowiec przygotowuje trasę dla młodych rowerzystów

Podczas 6. Rowerowego Pucharu Reksia, który odbędzie się 7 czerwca, dzieci pojadą po specjalnie wytyczonym torze na Dębowcu. To miejsce nie zostało wybrane przypadkiem – przecinają się tam rowerowe trasy, z których Bielsko-Biała korzysta od lat i które stały się jednym z charakterystycznych elementów tego fragmentu miasta.

Organizatorzy zapowiadają tor przeszkód dopasowany do wieku uczestników. W trasie mają się pojawić elementy MTB i pumptracka, więc nie będzie to zwykły przejazd po prostej. Młodsi zawodnicy sprawdzą tu nie tylko szybkość, lecz także równowagę, technikę i odwagę na zakrętach.

Dzień wcześniej, 6 czerwca, przewidziano przejazdy próbne. To ważna część całego wydarzenia, bo pozwala dzieciom oswoić trasę, zanim staną na linii startu już w sportowym tempie.

Zostało coraz mniej pakietów startowych

Limit uczestników ustalono na 300 osób, a połowa pakietów startowych była już zajęta jeszcze przed zawodami. To pokazuje, że Puchar Reksia od dawna nie jest tylko lokalną zabawą, ale wydarzeniem, które ma swoją rozpoznawalność i przyciąga rodziny także spoza miasta.

W pakiecie startowym znajdą się między innymi:

  • pamiątkowy medal,
  • numer startowy,
  • upominki dla uczestników.

Najlepsi w swoich kategoriach wiekowych otrzymają puchary i dyplomy. Sam start ma jednak znaczenie szersze niż wynik. Dla wielu dzieci to pierwsza okazja, by spróbować sił w bezpiecznie zorganizowanych zawodach rowerowych i poczuć atmosferę sportowej imprezy bez presji dorosłych wyścigów.

Reksiaki wracają na trasę z patronatem prezydenta

Wydarzenie objął honorowym patronatem prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski. To dodatkowo podkreśla rangę zawodów, które z czasem urosły do poziomu rozpoznawalnego także poza regionem. Pomysłodawcami cyklu są Barbara i Piotr Ilewiczowie ze stowarzyszenia Klub Sportowy Live.

Barbara Ilewicz podkreśla, że organizatorzy czekają przede wszystkim na emocje najmłodszych i bezpieczny przebieg rywalizacji.

„Z niecierpliwością czekamy na start pierwszych zawodników. Uśmiechy najmłodszych i radość kibiców sprawiają, że organizacja przedsięwzięcia jest dla nas samą przyjemnością”.

Jak dodaje, w historii Pucharu Reksia nie odnotowano poważniejszych urazów. To ważna informacja dla rodziców, bo przy zawodach dla dzieci bezpieczeństwo ma tu tak samo duże znaczenie jak sam sportowy wynik. Organizatorzy kierują zaproszenie do „Reksiaków”, czyli młodych uczestników, którzy mają połączyć ruch, zabawę i pierwsze rowerowe emocje na jednym z najbardziej rozpoznawalnych terenów aktywności w mieście.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.