Awans z rozmachem. Siatkarki MKS-u czekają na II ligę

Awans z rozmachem. Siatkarki MKS-u czekają na II ligę

FOT. UM Czechowice-Dziedzice

W czechowickim magistracie nie chodziło tylko o kurtuazyjne gratulacje. Siatkarki MKS-u przyszły z dorobkiem, który robi wrażenie – wicemistrzostwem I Ligi Śląskiej i awansem do II Ligi Ogólnopolskiej. Spotkanie z burmistrzem Marianem Błachutem oraz jego zastępcą Maciejem Kołoczkiem miało więc dwa tony: podziękowania za wsparcie i zapowiedź znacznie trudniejszego rozdziału. Teraz klub patrzy już wyżej, ale dobrze wie, że wyższy szczebel nie wybacza słabszego dnia.

  • W magistracie padły podziękowania po sezonie, który przerósł oczekiwania
  • II liga stawia poprzeczkę wyżej niż śląskie rozgrywki

W magistracie padły podziękowania po sezonie, który przerósł oczekiwania

Podczas spotkania w Urzędzie Miejskim przedstawicielki sekcji siatkówki dziewcząt Miejskiego Klubu Sportowego Czechowice-Dziedzice podsumowały sezon, który zapisał się w klubowej historii wyraźną linią sukcesu. Zawodniczki i sztab szkoleniowy usłyszeli gratulacje za pracę, determinację i sportową konsekwencję, bo właśnie te elementy złożyły się na wynik, którego nikt nie może już nazwać przypadkiem.

Dla samorządu to także moment potwierdzenia, że wsparcie finansowe dla młodzieżowego sportu nie kończy się na deklaracjach. Gmina pomagała sekcji przez cały sezon, a burmistrz zapewnił, że pomoc zostanie utrzymana również w kolejnym etapie. W takich rozmowach najważniejsza jest ciągłość – bez niej nawet najlepszy zespół szybko traci stabilność, a przecież na tym poziomie buduje się ją miesiącami, nie jednym występem.

II liga stawia poprzeczkę wyżej niż śląskie rozgrywki

Przed siatkarkami MKS-u nowy sprawdzian. W sezonie 2026/2027 zadebiutują w II lidze, gdzie czekają rywalki z całej Polski, często bardziej doświadczone i lepiej oswojone z presją. To już nie będzie tylko walka o punkty, ale także o utrzymanie rytmu, zdrowia i pewności siebie przez długie miesiące grania.

Trenerka Grażyna Kurczyna zwraca uwagę, że najbliższy czas ma służyć przede wszystkim budowie mocniejszego składu. W klubie priorytetem staje się wzmocnienie kadry i takie poukładanie zespołu, by na nowym poziomie nie gonić od pierwszej kolejki za stratami, lecz od początku grać spokojnie i dojrzale. Dla Czechowic-Dziedzic to ważny sportowy sygnał – miejscowy zespół nie tylko awansował, ale też wchodzi do wyższej ligi z planem, a nie na fali jednorazowego entuzjazmu.

na podstawie: UM Czechowice-Dziedzice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Czechowice-Dziedzice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.