Emeryt i radio. W Bielsku-Białej powstaje film o trudnych emocjach

Emeryt i radio. W Bielsku-Białej powstaje film o trudnych emocjach

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W sanatorium w Goczałkowicach ekipa filmowa domykała kolejne sceny „Radioamatora”, a historia o mężczyźnie na progu emerytury zaczynała nabierać wyraźnych kształtów. To opowieść o ciszy w domu, o spóźnionych rozmowach i o pasji, która wraca wtedy, gdy codzienność przestaje trzymać się kupy. Tomasz Habowski i aktorzy mówią o filmie bez połysku i bez nadęcia – ma być prawdziwy, czuły, ale też bolesny.

  • Krzysztof po emeryturze wraca do fal krótkich
  • Ojciec i córka szukają rozmowy, której zabrakło
  • Bielsko-Biała zostaje w kadrze jako osobisty punkt odniesienia

Krzysztof po emeryturze wraca do fal krótkich

Bohaterem „Radioamatora” jest Krzysztof, mężczyzna w wieku 65 lat, który właśnie schodzi z zawodowej sceny. Przez lata praca wyznaczała mu rytm dnia, porządkowała życie i dawała poczucie oparcia. Gdy ten filar znika, zostaje pustka, a wraz z nią potrzeba, by znowu usłyszeć drugi człowiek – nawet jeśli ma się to wydarzyć przez radio i krótkofalowe trzaski.

Reżyser Tomasz Habowski nie ukrywa, że zależało mu na opowieści bez sztucznego wygładzenia. Jak mówił, chciał stworzyć film „prawdziwy”, taki, w którym pojawiają się realne emocje i ludzie z krwi i kości. Arkadiusz Jakubik, wcielający się w Krzysztofa, podkreślał z kolei, że odnalazł w tej postaci coś osobistego.

„To jest o mnie historia” – przyznał aktor.

Jakubik dodał też, że obraz będzie miał w sobie oddech czarnej komedii, choć pod spodem pozostaje dramatyczny i przejmujący. Taki ton dobrze pasuje do opowieści o mężczyźnie, który musi skonfrontować się z samym sobą, kiedy znika dawny zawodowy porządek.

Ojciec i córka szukają rozmowy, której zabrakło

W centrum filmu stoi jednak nie tylko Krzysztof, ale także jego relacja z córką. Dagmarę gra Magda Koleśnik, a jej bohaterka po dwóch latach przerwy próbuje wrócić do kontaktu z ojcem. To nie jest historia o łatwym pojednaniu. Raczej o ostrożnym zbliżaniu się do granicy, której nikt wcześniej nie umiał przekroczyć.

Koleśnik zwróciła uwagę, że w tej opowieści ważne jest spojrzenie młodszego pokolenia na mężczyzn, którzy długo pozostawali zamknięci w sobie. Według niej właśnie taki film może pomóc zrozumieć emocjonalny dystans, z jakim wiele rodzin żyje od lat. Aktorka mocno podkreślała też znaczenie humoru, który w tej historii ma działać jak delikatny zawór bezpieczeństwa.

„Humor jest narzędziem, który nas rozmiękcza” – mówiła.

To ważne, bo w „Radioamatorze” lekkość nie służy ucieczce od trudnych tematów. Ma raczej ułatwić wejście w opowieść, która dotyka relacji ojca i córki, milczenia i prób odbudowania więzi. W takim układzie każdy gest liczy się bardziej niż głośna deklaracja.

Bielsko-Biała zostaje w kadrze jako osobisty punkt odniesienia

Zdjęcia do filmu powstają na Śląsku – w Bielsku-Białej, Goczałkowicach-Zdroju i Ustroniu. W trakcie 21. dnia zdjęciowego ekipa miała już gotowe dwie trzecie materiału. Habowski mówił, że w tym momencie produkcja zaczyna już pokazywać swój charakter, a całość nie będzie utrzymana w jednym tonie. Ma się zmieniać wraz z emocjami bohaterów.

Dla reżysera ten film jest także bardzo osobisty. Pochodzi z Bielska-Białej i wychował się tutaj, dlatego od początku myślał o miejscach, które zna najlepiej. Jednym z nich jest Osiedle Karpackie, gdzie osadził filmowego Krzysztofa. Sam Habowski przyznał, że w chwili tworzenia scenariusza poczuł z tym pomysłem szczególny emocjonalny rezonans.

W obsadzie pojawią się także Dorota Stenka, Andrzej Grabowski i Anna Guzik. A na efekt końcowy trzeba będzie jeszcze poczekać – twórcy zakładają, że film będzie gotowy pod koniec 2027 roku. To długa droga, ale przy takiej historii trudno dziwić się, że autorzy chcą dopracować każdy szczegół. Dzięki temu „Radioamator” może stać się nie tylko filmem o emeryturze i rodzinie, lecz także opowieścią mocno zakorzenioną w Bielsku-Białej i całym regionie.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.