Przesądy sprzed wieków poruszyły spotkanie w Kubiszówce w Bielsku-Białej

FOT. UM Bielsko-Biała
W Kubiszówce zebrani przenieśli się do świata, w którym o codzienności decydowały nie tylko wiara i obyczaj, ale też lęk przed tym, co niewidzialne. Podczas kolejnego spotkania z cyklu „Historii Czar” Jacek Kachel opowiadał o dawnym Bielsku i Białej bez szkolnej suchości, za to z gęstą siecią anegdot i historycznych szczegółów. Najwięcej uwagi przyciągnęły opowieści o przesądach związanych z narodzinami, imionami i patronami rodzinnymi. Taki materiał pokazuje, jak mocno przeszłość wpływała na zwykłe decyzje podejmowane w domach.
- Wieże, zakazy i religijne granice widoczne w dwumieście
- Maryjanna zamiast Maryi i imiona, które miały chronić dom
- Archiwalny film domknął wieczór dawnych opowieści
Wieże, zakazy i religijne granice widoczne w dwumieście
Spotkanie zaczęło się od szerszego spojrzenia na życie religijne na terenie dawnych Bielska i Białej. Jacek Kachel przypomniał, że podział wyznaniowy nie był jedynie sprawą świątyń i nabożeństw. Wpływał także na przestrzeń miejską, a nawet na architekturę.
Jednym z najbardziej zaskakujących wątków była różnica między obiema stronami dwumiasta. Po bialskiej stronie zbory protestanckie mogły mieć wieże, podczas gdy po bielskiej taki element był zakazany. Dla dzisiejszego odbiorcy to detal, ale właśnie takie szczegóły najlepiej pokazują, jak mocno religia porządkowała życie mieszkańców i jak wyraźnie odciskała się na wyglądzie miasta.
Maryjanna zamiast Maryi i imiona, które miały chronić dom
Największe poruszenie wzbudziły opowieści o przesądach, które przez wieki sterowały rodzinnymi wyborami. W dawnych domach nie wszystko było kwestią gustu czy tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Często ważniejszy okazywał się strach przed nieszczęściem.
„Katolicy bardzo długo nie używali imienia Maryja. Istniał przesąd, że jest to świętokradztwo i może przynieść nieszczęście” – tłumaczył Jacek Kachel.
Jak dodał, z obawy przed takim skojarzeniem dziewczynki chrzczono jako Maryjanny. W rodzinach wybierano też jednego patrona, a później wracano do tego samego imienia u kolejnych dzieci. Miało to sens praktyczny i symboliczny zarazem – skoro święty „opiekował się” jednym dzieckiem, to liczono, że będzie sprzyjał także następnym.
Historyk przywołał też przykład Jana Długosza, który według tej opowieści miał aż 11 braci o tym samym imieniu. Taki obraz dobrze oddaje dawną mentalność: ostrożną, pełną znaków i przekonaną, że imię potrafi zaważyć na losie.
Archiwalny film domknął wieczór dawnych opowieści
Całość uzupełnił tradycyjnie archiwalny film pokazany uczestnikom spotkania. To stały element cyklu, który pozwala spojrzeć na miasto nie tylko przez dokumenty i wykład, ale też przez zapis obrazu z minionych lat.
Organizatorem wydarzeń z serii „Historii Czar” jest Wspólnota Samorządowa BB. Projekt otrzymał dofinansowanie z Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, a współpraca z Akademią Seniora nadaje tym spotkaniom wyraźny, edukacyjny charakter. Dzięki temu historia nie zostaje na kartkach książek – wraca w rozmowie, w opowieści i w pytaniach, które dobrze brzmią także dziś.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Włókniarski dzień w Starej Fabryce. Będzie historia, kino i żywe wspomnienia

WLOT NA STADION w deszczu też zagra - stadion nie zmienia planu

Beskidzkie warsztaty i pasterskie dźwięki opanują chorzowski skansen

Bielsko-Biała stawia na młodych - program, który oddaje im głos

Młodzi spotterzy pokazali lotnictwo z góry i z bliska

Komorowickie Panienki od Bielska wracają z cienia wojennej historii

Przesądy sprzed wieków poruszyły spotkanie w Kubiszówce w Bielsku-Białej

Beskidzki folklor wybrzmi w radiowej Dwójce przed TKB

Stadion Miejski zagra dla dziewczyn - piłkarska akcja już w piątek

Zimowa elegancja w pracy - jak wyglądać profesjonalnie mimo niskich temperatur?

Internet do domu i biura w jednym – czy to dobre rozwiązanie?

Czy profilaktyka naprawdę działa? Fakty o regularnych badaniach zdrowotnych

Gitara zabrzmiała na wiele sposobów. Finał w Cavatina Hall porwał publiczność

Heligonka zabrzmi nad Sołą. Węgierska Górka szykuje konkurs z folkowym pazurem
Przydatne dane teleadresowe
- Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej - kontakt, godziny, formy pomocy
- Dom Pomocy Społecznej "Przystań" w Bielsku-Białej - kontakt, opieka i aktywizacja
- Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie ogrodnictwa w Bielsku-Białej - kontakt, rekrutacja, oferta
- Nadleśnictwo Bielsko - kontakt, leśnictwa, drewno i edukacja leśna
- I Komisariat Policji w Bielsku-Białej - kontakt, dzielnicowi, zgłoszenia
- Parafia Ewangelicko-Augsburska w Starym Bielsku - kontakt, godziny kancelarii, nabożeństwa
