Osobówka wymusiła pierwszeństwo na autobusie na 3 Maja - uniknięto tragedii

2 min czytania
Osobówka wymusiła pierwszeństwo na autobusie na 3 Maja - uniknięto tragedii

FOT. KMP w Bielsku-Białej

Na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Jarosława Dąbrowskiego osobowy samochód zderzył się z autobusem MZK. Policja podkreśla, że choć zderzenie wyglądało groźnie, nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Na miejscu pracowali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Jak wynika z ustaleń policjantów, 22-letni kierujący samochodem osobowym, wjeżdżając na ulicę 3 Maja, nie upewnił się, czy może bezpiecznie kontynuować jazdę i wymusił pierwszeństwo przejazdu na autobusie należącym do Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową. Do zderzenia doszło w godzinach wieczornych - siła uderzenia była na tyle duża, że doszło do uszkodzeń obu pojazdów, ale nikt nie wymagał hospitalizacji.

Pasażerowie autobusu wyszli bez poważnych obrażeń, co zdaniem świadków i funkcjonariuszy było kwestią szczęścia. W materiale podkreślono, że “pasażerowie autobusów komunikacji miejskiej nie są zabezpieczeni pasami bezpieczeństwa”, co zwiększa ryzyko obrażeń przy nagłym hamowaniu lub kolizji.

Policja przypomniała o odpowiedzialności kierowców za przestrzeganie zasad pierwszeństwa i widoczności manewrów. Wobec kierowcy będą prowadzone czynności wyjaśniające - konsekwencje wynikają z przepisów ruchu drogowego, a w poważniejszych przypadkach także z przepisów karnych, dlatego istotne jest szybkie ustalenie okoliczności zdarzenia - powołanie się na kodeks czy ustawy ma tu praktyczne znaczenie.

To cud, że w autobusie nikomu nic poważnego się nie stało - jedna chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią.

na podstawie: Policja Bielsko-Biała.

Autor: krystian