Setki wydarzeń i 80 tysięcy uczestników. PSK w Bielsku-Białej nabiera skali

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej
W Książnicy Beskidzkiej padły liczby, które pokazują, że Polska Stolica Kultury nie jest już tylko tytułem na plakacie. W Bielsku-Białej program rozrósł się do rozmiaru, który obejmuje miesiące, dziesiątki instytucji i tłumy na widowniach. W tle widać coś jeszcze – kulturę, która zaczyna pracować na wizerunek miasta, ruch turystyczny i codzienny rytm wydarzeń.
- Program urósł do skali, której nie da się zamknąć w jednym sezonie
- Koleje Śląskie i sponsorzy już ustawiają się pod kalendarz wydarzeń
- Badania pokazują, że tytuł działa nie tylko w folderach
- Najbliższe tygodnie już mają własny rytm
Program urósł do skali, której nie da się zamknąć w jednym sezonie
Podczas konferencji w Książnicy Beskidzkiej zastępca prezydenta Adam Ruśniak przypomniał, że tegoroczny program Polskiej Stolicy Kultury to około 100 wydarzeń i prawie 224 dni kalendarzowe. To nie jest już pojedynczy cykl imprez, ale gęsta mapa spotkań, koncertów, wystaw i działań rozciągniętych na wiele miesięcy.
Ruśniak zwracał uwagę, że w takich projektach jedno wydarzenie często kryje w sobie znacznie więcej niż widać w kalendarzu. Festiwal liczony jest jako jedna pozycja, choć w środku mieści kilka dni programu i wiele różnych punktów. Właśnie dlatego, jak mówił, miasto jest już mniej więcej na półmetku tej opowieści.
Prezydent Jarosław Klimaszewski podkreślał z kolei, że dotychczasowe efekty są widoczne nie tylko w salach koncertowych czy galeriach, ale także w zwykłych miejskich statystykach. Według niego w wydarzeniach PSK uczestniczyło już blisko 80 tysięcy osób, a za miastem jest ponad 40 dużych imprez.
– Kultura to jest najlepsza inwestycja w przyszłość – mówił Jarosław Klimaszewski.
Prezydent zaznaczył też, że wszystkie wydatki są publiczne, dlatego cały projekt musi być rozliczany z efektów. Wskazał przy tym, że Bielsku-Białej zależy nie tylko na promocji, lecz także na przyciąganiu odwiedzających i nowych mieszkańców. W jego ocenie to właśnie kultura, wspierana przez dobre wydarzenia i mocny program, buduje miasto, w którym chce się zostać na dłużej.
Koleje Śląskie i sponsorzy już ustawiają się pod kalendarz wydarzeń
Duże imprezy w Bielsku-Białej od dawna nie kończą się na scenie. Wraz z rosnącą frekwencją rośnie też potrzeba sprawnego dojazdu, a to oznacza dodatkową pracę dla komunikacji publicznej. Miasto już wcześniej doświadczało tego przy takich wydarzeniach jak Dni Bielska-Białej, kiedy rozkłady jazdy trzeba było dopasowywać do godzin koncertów i spotkań.
Wiceprezes Kolei Śląskich ds. handlowych Tomasz Niedziela zapowiedział, że przewoźnik przygotowuje wzmocnione składy na wakacyjne wydarzenia.
– Będziemy dowozili publiczność – zapewnił Tomasz Niedziela.
To ważna wiadomość dla osób, które przyjeżdżają do miasta z okolicznych miejscowości i z większej aglomeracji. Przy dużych imprezach transport staje się częścią całego wydarzenia, a nie tylko dodatkiem do niego. W praktyce oznacza to mniej nerwowego szukania parkingu i większą szansę, że publiczność dotrze na czas, nawet gdy program kończy się późnym wieczorem.
Współpraca nie ogranicza się jednak do kolei. Adam Ruśniak dziękował także partnerom projektu, w tym Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Narodowemu Centrum Kultury, samorządowi województwa śląskiego, pracownikom instytucji kultury oraz Totalizatorowi Sportowemu. To właśnie takie zaplecze sprawia, że kultura przestaje być jednorazowym efektem, a staje się stałym mechanizmem miejskiego życia.
Radosław Kietliński, doradca zarządu Totalizatora Sportowego, przypomniał z kolei, że spółka od lat wspiera nie tylko sport, lecz także kulturę. Z jego słów wynikało, że z każdej złotówki pozostawionej przez graczy w kolekturach 19 groszy trafia na kulturę i sport, a w ubiegłym roku była to skala sięgająca półtora miliarda złotych. Dla miast takich jak Bielsko-Biała to sygnał, że duże wydarzenia mają za sobą realne finansowe wsparcie, a nie tylko dobre chęci.
Badania pokazują, że tytuł działa nie tylko w folderach
Najmocniej wybrzmiały jednak dane z badań mieszkańców, które przedstawił naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego Przemysław Smyczek. Badanie objęło ponad 600 osób i było prowadzone metodą „od drzwi do drzwi”, co nadaje mu sporą wagę. Wyniki są czytelne i dla miasta, i dla organizatorów programu.
Z badania wynika, że:
- 77 proc. badanych uważa, że kultura przyczynia się do rozwoju gospodarczego miasta.
- 67 proc. wskazuje, że tytuł Polskiej Stolicy Kultury zwiększa rozpoznawalność Bielska-Białej w Polsce.
- 95 proc. uważa, że PSK podnosi atrakcyjność miasta dla turystów.
- 74 proc. widzi w tym większą atrakcyjność dla inwestorów.
- 68 proc. sądzi, że tytuł wzmacnia zainteresowanie osób szukających miejsca do życia.
To zestaw odpowiedzi, który pokazuje, że mieszkańcy patrzą na kulturę szerzej niż tylko przez pryzmat rozrywki. Dla jednych to wydarzenia i emocje, dla innych element gospodarki, promocji i codziennego prestiżu miasta.
Do tego dochodzi jeszcze wymiar bardzo konkretny. Prezydent wspomniał, że Miejskie Centrum Informacji Turystycznej odnotowało czterokrotnie większą sprzedaż gadżetów i pamiątek z Bielska-Białej. To prosty wskaźnik, ale czytelny: przyjezdni nie tylko oglądają wydarzenia, lecz także zostawiają po sobie ślad w miejskiej kasie i lokalnym obiegu.
Najbliższe tygodnie już mają własny rytm
W trakcie spotkania dyrektorzy bielskich instytucji kultury przedstawili też kolejne punkty programu. Część z nich zaczyna się niemal od razu i pokazuje, że PSK nie jest jednorazowym otwarciem, lecz długim szeregiem wydarzeń rozpisanych na kolejne dni.
Wśród zapowiedzi znalazły się:
- Wlot na Stadion – wydarzenie BCK zapowiedziane jako jeden z mocniejszych punktów początku sezonu.
- 12 czerwca – start 6. Bielskiego Festiwalu Sztuk Wizualnych.
- 18–21 czerwca – Unplug Festiwal w Książnicy Beskidzkiej.
To właśnie taki kalendarz najlepiej pokazuje, czym Polska Stolica Kultury staje się w Bielsku-Białej: nie jednym wielkim świętem, ale szeregiem dobrze skoordynowanych działań, które mają przyciągać publiczność, budować prestiż i zostawiać po sobie coś więcej niż jednorazowe wrażenie.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Bielska Orkiestra Kameralna w folkowej odsłonie. Finał z beskidzką energią

BWA wyprowadza sztukę na ulice. Lato skończy się modernizacją

Nowe zasady naboru do kursów PSP - strażacy mają czas do 21 lipca

Nocna przerwa w dostawie wody w Bielsku-Białej. Lista ulic jest długa

Bezrobocie w Bielsku-Białej nie drgnęło. W ofertach brakuje fachowców

Ruchome muzeum motoryzacji wjedzie do Bielska-Białej. Będzie konkurs elegancji

Trenerka Just Team sięgnęła po brąz w Katowicach na Mocnej Piątce

Osierocone kocięta nie przeżyją bez zegarka i izolacji. Schronisko radzi

ITS w Bielsku-Białej stanie wieczorem. Tablice i sygnalizacja przejdą w tryb zastępczy

Powiaty uderzają w rząd. Chodzi nie tylko o długi szpitali

W Willi Sixta sztuka łączy terapię z rozmową. Po wakacjach pokażą efekty

Nowy dyrektor w bielskim centrum psychiatrii. Przed placówką trudny czas

206 kart na codzienne zakupy dla seniorów. Wsparcie znów rośnie

Nowy Peugeot i trudny start. Wertui Racing Team wchodzi do Rajdu Małopolski
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Narodzenia NMP w Bielsku-Białej - kancelaria, adoracja, cmentarz
- Książnica Beskidzka - Filia Straconka w Bielsku-Białej - kontakt, zapis, zbiory
- Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach - Oddział w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bielsku-Białej - kontakt, nadzór, badania
- Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej - kontakt, wydziały, godziny i załatwianie spraw
- Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej - kontakt, bilety, zajęcia i dojazd
