Wystawa sensoryczna o relacji człowieka z technologią – instalacja studentek w Punkt 11

FOT. UM Bielsko-Biała
W niewielkiej sali przy 11 Listopada technologia nie narzuca narracji – ona współtworzy wspomnienia. W Bielsku‑Białej instalacja studentek ASP w Katowicach zaskakuje zapachem metalu, dźwiękiem i światłem, które zmuszają do zatrzymania się. To wystawa, którą warto przejść powoli i co najmniej raz powtórzyć.
- W Punkt 11 powstała opowieść o przyszłości, która wciąż nosi ślady człowieka
- Jak wystawa rezonuje w Bielsku‑Białej i co z tego wynika dla widza
W Punkt 11 powstała opowieść o przyszłości, która wciąż nosi ślady człowieka
W przestrzeni wystawienniczej Punkt 11 autorki stworzyły instalację, która dojrzewała na oczach widzów — rozwijała się w dialogu z materią i zmysłami. Kurator, Sami Mynarski, podsumował pomysł najkrócej:
“To przedsięwzięcie powstawało w ruchu – bez gotowego scenariusza.”
— Sami Mynarski, kurator wystawy
Studentki traktują medium cyfrowe jako narzędzie do budowania doświadczenia, a nie jako efekt sam w sobie. Tak powstała praca zatytułowana Nigdy tam nie idą – opowieść, która rysuje przyszłość złożoną z metalu, systemów i produkcji, a mimo to pełną osobistych śladów. Wystawie towarzyszy charakterystyczny zapach warsztatu i hal przemysłowych, który zamienia oglądanie w intymne wywołanie pamięci.
Jak wystawa rezonuje w Bielsku‑Białej i co z tego wynika dla widza
Autorkami są Maru Drobczyk — bielszczanka pracująca z nowymi mediami, dźwiękiem i środowiskami 3D — oraz Natalia Kaftan, projektantka grafiki i komunikacji wizualnej. Razem budują spójny, konsekwentny świat, który zarówno fascynuje, jak i prowokuje pytania o to, jak technologia współistnieje z emocją.
Dla osób planujących wizytę warto pamiętać o kilku praktycznych informacjach:
- Miejsce: Punkt 11, ul. 11 Listopada 24.
- Wystawę można oglądać do 6 marca.
- Punkt 11 oferuje warsztaty i spotkania związane z wystawą — szkoły mogą rezerwować półtoragodzinne zajęcia; udział jest bezpłatny (informacje według Punkt 11).
Wernisaż pokazał, że zwiedzający często wracali do poszczególnych elementów instalacji i prowadzili rozmowy — wystawa działa więc jak zaproszenie do dyskusji, nie tylko jako obiekt do oglądania.
Warto wejść w tę przestrzeń powoli — zobaczyć raz dla pierwszego wrażenia, i jeszcze raz, żeby odczytać drobne detale. Warsztaty z artystkami i opiekunami projektu pozwalają zrozumieć proces powstawania instalacji i dają narzędzia do rozmowy o nowych mediach. Autorki tworzyły pod opieką Pracowni Intermediów i Technik Cyfrowych Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach pod kierunkiem dr hab. Dariusza Gajewskiego i Jakuba Cikały.
Dla mieszkańców Bielska‑Białej ta wystawa to szansa na spotkanie z lokalnym akcentem — jedna z autorek pochodzi z miasta — oraz okazja do zabrania ze sobą kogoś, kto lubi sztukę angażującą zmysły i prowokującą do rozmowy.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Autor: krystian

