Prawie 90 dzieci z Ukrainy odpoczęło w Beskidach. Pomogły dwa powiaty

Prawie 90 dzieci z Ukrainy odpoczęło w Beskidach. Pomogły dwa powiaty

W Porąbce przez 20 dni nie było rozmów o froncie, zaginionych ojcach ani wojennych alarmach. Prawie 90 dzieci z Ukrainy przyjechało w Beskidy na dwa 10-dniowe turnusy, sfinansowane wspólnie przez powiat bielski i niemiecki powiat Rhein-Erft. W programie znalazły się góry, zajęcia z robotami, mikroskopy, rękodzieło i wycieczki. Dla uczestników, których rodzice walczą na wojnie, był to czas odpoczynku od codzienności.

  • W Porąbce przygotowano dzieciom czas z dala od wojny
  • Niemieckie 20 tysięcy euro uruchomiło wspólną pomoc

W Porąbce przygotowano dzieciom czas z dala od wojny

Kolonie odbyły się w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym DWD w Porąbce. Każdy turnus trwał 10 dni i gromadził 43 osoby w wieku od 7 do 17 lat, którym towarzyszyli opiekunowie. Uczestnicy przyjechali z różnych miejscowości powiatu czerniowieckiego – samorządu partnerskiego powiatu bielskiego.

Wspólnym doświadczeniem dzieci był udział rodzica w wojnie. Część ojców zginęła, inni walczą na froncie albo zostali uznani za zaginionych. Jak relacjonowała Olena Szudrawa, jedna z opiekunek, rozmowy na ten temat często kończyły się płaczem. Zajęcia i wycieczki pozwalały choć na chwilę skierować uwagę na coś innego.

„Pobyt tutaj, bogaty w różne aktywności, sprawia, że mogą oderwać się na chwilę od szarej rzeczywistości” – mówiła Olena Szudrawa.

Program został ułożony tak, by połączyć wypoczynek z poznawaniem regionu i zajęciami rozwijającymi zainteresowania. Dzieci odwiedziły Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu, uczestniczyły w warsztatach ekologicznych i pracowały z mikroskopami. Budowały także konstrukcje z robotów, brały udział w wyścigach pojazdów zdalnie sterowanych oraz wykonywały torby podczas warsztatów rękodzielniczych.

Niemieckie 20 tysięcy euro uruchomiło wspólną pomoc

Organizacja kolonii była możliwa dzięki współpracy finansowej powiatu bielskiego i powiatu Rhein-Erft. Niemiecki partner przekazał na ten cel 20 tys. euro, a polski samorząd dołożył podobną kwotę.

„Pomysł narodził się podczas rozmowy z naszymi przyjaciółmi z Niemiec” – mówiła Dorota Nikiel, odpowiedzialna w zarządzie powiatu za oświatę.

Współpraca powiatu bielskiego z powiatem czerniowieckim trwa od 24 lat. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę partnerstwo stało się również podstawą różnych form pomocy. Wsparcie dla kolonii dołożył do tego niemiecki powiat Rhein-Erft, z którym powiat bielski także współpracuje.

Podczas pobytu dzieci poznały między innymi górę Żar i okolice Skrzycznego. Był też odpoczynek nad Jeziorem Żywieckim, gry oraz zabawy. Najmłodsi porównywali beskidzkie widoki do rodzinnych Karpat, więc wyjazd łączył bezpieczny wypoczynek z miejscami przypominającymi im własny region.

„Chcę podziękować wszystkim, którzy się do tego dołożyli. Myślę, że partnerom, przyjaciołom trzeba pomagać” – podkreślał starosta bielski Andrzej Płonka.

Dwa turnusy oznaczały łącznie 86 miejsc dla dzieci, a więc prawie 90 młodych mieszkańców powiatu czerniowieckiego. Dla części z nich był to nie tylko wyjazd wakacyjny, lecz także możliwość spędzenia czasu bez bezpośredniego kontaktu z wojenną rzeczywistością.

na podstawie: Powiat Bielsko-Biała.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji