Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Nowy Peugeot i trudny start. Wertui Racing Team wchodzi do Rajdu Małopolski

Nowy Peugeot i trudny start. Wertui Racing Team wchodzi do Rajdu Małopolski

FOT. Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach

W czwartek na trasie Valvoline Rajdu Małopolski pojawi się samochód, którego w barwach tego zespołu jeszcze nie było na krajowych odcinkach. Wertui Racing Team po awarii silnika w Fordzie Fiesta przesiada się do Peugeota 208 Rally4 i od razu sprawdza go w jednej z najmocniejszych rund sezonu. Dla Łukasza Kaplity i Krzysztofa Pietruszki to nie tylko zmiana auta, ale też wejście na wyższy poziom rywalizacji po bardzo trudnym końcu poprzedniego startu. W tle pozostaje także druga część projektu – spotkania z partnerami i gośćmi w biznesowej strefie przygotowanej przy rajdzie.

  • Awaria Forda wymusiła decyzję, która otworzyła nowy etap
  • Rajd Małopolski znów zbiera najmocniejszych i przyciąga tłumy na oesy
  • Sportowy start i biznesowe spotkania w jednej rajdowej oprawie

Awaria Forda wymusiła decyzję, która otworzyła nowy etap

Zmiana samochodu nie była planem na spokojny moment sezonu. Po poważnej awarii silnika w dotychczasowym Fordzie Fiesta zespół musiał szybko zdecydować, jak kontynuować rok startów. Zamiast zatrzymać się po problemach technicznych, Wertui Racing Team potraktował sytuację jako szansę na ruch do przodu i przesiadkę do auta z wyższej klasy.

„Ostatni rajd był dla nas bardzo trudny. Awaria oznaczała konieczność podjęcia szybkich decyzji dotyczących dalszej części sezonu. Zdecydowaliśmy się jednak potraktować tę sytuację jako szansę na rozwój i wykonanie kolejnego kroku naprzód.”

Peugeot 208 Rally4 daje zespołowi wyraźnie większy potencjał sportowy. To ważne nie tylko dla wyników, ale też dla samego sposobu jazdy – samochód tej klasy pozwala inaczej mierzyć się z tempem czołówki Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Rajd Małopolski znów zbiera najmocniejszych i przyciąga tłumy na oesy

Valvoline Rajd Małopolski odbędzie się od 2 do 4 lipca i będzie trzecią rundą KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Na listę startową trafiają czołowi zawodnicy krajowego czempionatu, a organizatorzy co roku stawiają na odcinki, które wymagają koncentracji od pierwszego do ostatniego kilometra.

To właśnie ta mieszanka sportowej presji i widowiskowych tras sprawia, że rajd regularnie gromadzi tysiące kibiców. Dla zespołu z Podbeskidzia będzie to więc nie tylko test nowego auta, lecz także wejście w rywalizację na trasach, gdzie margines błędu jest bardzo mały.

Sportowy start i biznesowe spotkania w jednej rajdowej oprawie

Wertui Racing Team nie ogranicza swojej obecności wyłącznie do walki na czas. W piątek, równolegle z rywalizacją na trasie, zaplanowano strefę biznesową zespołu. To tam partnerzy, przedsiębiorcy i zaproszeni goście mają spotkać się w otoczeniu motorsportu, który dla tej ekipy jest także narzędziem promowania współpracy między firmami.

Taki model działania pokazuje, że rajdowy projekt ma dwa równoległe cele. Z jednej strony chodzi o wynik sportowy, z drugiej – o budowanie relacji i prezentowanie marki oraz regionu podczas dużych imprez motorsportowych. Kibice będą mogli śledzić start Łukasza Kaplity i Krzysztofa Pietruszki przez wszystkie dni rajdu, a także w kanałach społecznościowych Agencji Marketingowej Wertui.

na podstawie: Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.