Portrety mam poruszyły jury. Finał konkursu w Bielsku-Białej

Portrety mam poruszyły jury. Finał konkursu w Bielsku-Białej

FOT. UM Bielsko-Biała

W Książnicy Beskidzkiej pojawiły się prace, w których dzieci i młodzież opowiedziały o swoich mamach bez szkolnej sztampy, za to z dużą czułością. Jubileuszowa odsłona konkursu plastycznego stała się spotkaniem pełnym emocji, rozmów i wzruszeń. W centrum uwagi były nie tylko obrazy, lecz także młodzi autorzy, ich rodziny oraz nauczyciele, którzy przyszli zobaczyć finał tej wyjątkowej rywalizacji.

  • Tysiące emocji w 248 pracach
  • Wernisaż zamienił konkurs w spotkanie wielu środowisk
  • Sztuka, która buduje przestrzeń spotkania

Tysiące emocji w 248 pracach

Dziesiąta edycja ogólnopolskiego konkursu plastycznego „Moja mama, mamusia, mamunia” pokazała, że temat najbliższej osoby potrafi uruchomić wyobraźnię na bardzo różne sposoby. Organizatorami przedsięwzięcia były Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych Trampolina BB oraz Zespół Szkół Specjalnych nr 1 im. K. I. Gałczyńskiego.

Do konkursu napłynęło 248 prac z całej Polski. To liczba, która dobrze pokazuje zasięg wydarzenia i zainteresowanie, jakie wzbudza wśród dzieci i młodzieży.

Jury pod przewodnictwem prof. Ernesta Zawady wybrało 42 laureatów. Przyznano:

  • nagrody,
  • wyróżnienia,
  • Grand Prix konkursu.

W takich wydarzeniach każde spojrzenie na mamę bywa inne. Jedni sięgają po kolor, inni po oszczędną kreskę, jeszcze inni próbują zamknąć w jednej pracy całą codzienną bliskość. Właśnie ta różnorodność najmocniej wybrzmiała podczas finału.

Wernisaż zamienił konkurs w spotkanie wielu środowisk

Uroczysty wernisaż przyciągnął nie tylko nagrodzonych autorów. W Książnicy Beskidzkiej pojawili się także nauczyciele, rodzice, przedstawiciele samorządu, środowiska akademickiego i placówek edukacyjnych. Dzięki temu konkurs wyszedł poza samą formułę rywalizacji i stał się spotkaniem ludzi, których łączy wrażliwość na sztukę i pracę z młodymi twórcami.

Duże poruszenie wywołał również występ artystyczny uczniów Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 im. K. I. Gałczyńskiego. Publiczność reagowała żywo, a na sali dało się wyczuć autentyczne wzruszenie. To właśnie takie momenty zwykle zostają w pamięci najdłużej – nie sama lista nazwisk, ale wspólne przeżycie i scena, na której dziecięca odwaga spotyka się z pełną uwagą widowni.

Sztuka, która buduje przestrzeń spotkania

Tegoroczny finał dobrze wpisał się w ideę Miasta Splotów, rozumianą jako przestrzeń, w której kultura łączy różne doświadczenia i otwiera miejsce dla dialogu. W tym ujęciu konkurs nie jest tylko przeglądem prac plastycznych. Staje się także sposobem na pokazanie talentów młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną i na przypomnienie, że różnorodność nie dzieli, lecz poszerza perspektywę.

Właśnie dlatego takie wydarzenia mają znaczenie szersze niż sama nagroda. Dają dzieciom i młodzieży szansę, by opowiedzieć o sobie przez sztukę. A dorosłym przypominają, jak wiele potrafi powiedzieć prosty temat, jeśli spojrzeć na niego szczerze i bez pośpiechu.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.