Adam Fabjański pobił dwa rekordy. Wielobój dał mu 5695 punktów

Adam Fabjański pobił dwa rekordy. Wielobój dał mu 5695 punktów

FOT. UM Bielsko-Biała

Dziesięciobój nie wybacza słabszego momentu, a Adam Fabjański z KS Sprint Bielsko-Biała przeszedł przez ten sprawdzian bez chwili zawahania. Podczas Otwartych Mistrzostw Warszawy i Mazowsza U18 i U20 w wielobojach zdobył 5695 punktów, a przy okazji zapisał na swoje konto dwa rekordy. Dla bielskiego klubu i śląskiej lekkiej atletyki to wynik, który nie pojawia się przypadkiem.

  • Dwa dni i dziesięć prób bez miejsca na przypadek
  • Za wynikiem stoi praca trenerska i wszechstronność

Dwa dni i dziesięć prób bez miejsca na przypadek

Wielobój jest jak sportowy test wytrzymałości nerwów, siły i charakteru. Każdy błąd wraca w punktacji natychmiast, a każdy dobry ruch buduje przewagę cegła po cegle. Fabjański wytrzymał tę próbę w rytmie dwóch bardzo intensywnych dni, kończąc rywalizację wynikiem, który przyniósł mu zarówno rekord klubu U18, jak i rekord województwa śląskiego juniorów młodszych.

Pierwszego dnia zawodnik musiał zmierzyć się z:

  • biegiem na 100 metrów,
  • skokiem w dal,
  • pchnięciem kulą,
  • skokiem wzwyż,
  • biegiem na 400 metrów.

Drugiego dnia program był jeszcze bardziej wymagający:

  • bieg na 110 metrów przez płotki,
  • rzut dyskiem,
  • skok o tyczce,
  • rzut oszczepem,
  • bieg na 1.500 metrów.

To właśnie finałowy dystans zwykle odsiewa tych, którzy w poprzednich konkurencjach zużyli już zbyt dużo sił. Tutaj jednak bielski zawodnik dowiózł cały start do końca, a suma 5695 punktów pokazała, że potrafi łączyć szybkość, skoczność i wytrzymałość w jednym, spójnym wysiłku.

Za wynikiem stoi praca trenerska i wszechstronność

W klubie nie ma złudzeń, że taki rezultat rodzi się z jednego dnia dobrej formy. W sukces Fabjańskiego wpisuje się też codzienna praca trójki szkoleniowców: Małgorzaty Caputy-Tamowskiej, Mateusza Jaromina i Magdaleny Kubali. W wieloboju to szczególnie ważne, bo tu nie wystarczy jedna mocna strona. Trzeba składać cały sportowy profil z wielu elementów, często bardzo różnych od siebie.

Dziesięciobój nazywany jest koroną lekkiej atletyki nie bez powodu. Łączy sprinterską dynamikę, siłę w konkurencjach technicznych, odwagę w skokach i żelazną kondycję na ostatniej prostej. Wynik Adama Fabjańskiego pokazuje, że zawodnik z Bielska-Białej wszedł w ten wymagający świat z wynikiem, którego nie sposób zignorować.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.