Ogród, park i kino. Ekodzieło znów połączy sztukę z naturą

Ogród, park i kino. Ekodzieło znów połączy sztukę z naturą

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W Bielsku-Białej i Wilkowicach ekologia nie będzie tylko hasłem na plakacie. Podczas Festiwalu Ekodzieło dzieci, młodzież i zaproszeni artyści wejdą w przestrzeń ogrodu, parku i kina, żeby sprawdzić, jak sztuka może pomagać w odzyskiwaniu uważności wobec przyrody. To będzie spotkanie z naturą bez dystansu, za to z pracą w terenie, opowieścią i obrazem, który zostaje w pamięci na dłużej. A w tle wybrzmi też ważny kontekst – Bielsko-Biała jako Polska Stolica Kultury 2026.

  • Ogród i park staną się pracownią pod gołym niebem
  • Koziara i Rudyk wpiszą instalacje w krajobraz
  • Kino Promyk zamknie festiwal rozmową o naturze i obrazie

Ogród i park staną się pracownią pod gołym niebem

Tegoroczna, 12. edycja Festiwalu Ekodzieło odbędzie się w dniach 18–20 maja. Klub Gaja przygotowuje ją wspólnie z Galerią Bielską BWA, a program rozpięto między Tajemniczym Ogrodem w Bielsku-Białej, Parkiem Wolności w Wilkowicach i kinem w Bystrej. To nie będzie jednorazowy pokaz, lecz kilka działań, które prowadzą uczestników przez różne sposoby obcowania z naturą – od pracy w terenie po rozmowę o sztuce i filmie.

W centrum znajdą się dzieci i młodzież. Organizatorzy zapowiadają warsztaty plenerowe poświęcone między innymi łąkom kwietnym, owadom zapylającym, ptakom i wiewiórkom. Nie zabraknie też opowieści o samych miejscach, prac porządkowych i wspólnego działania z artystami. Taki układ ma znaczenie większe niż sama edukacja przyrodnicza – uczy, że teren zielony nie jest dekoracją, tylko przestrzenią wymagającą uwagi, wiedzy i cierpliwości.

„Sztukę współczesną i ekologię często łączy postawa wobec przyrody” – podkreślała Agata Smalcerz, dyrektorka Galerii Bielskiej BWA.

Jak zaznaczała, chodzi o patrzenie na naturę nie jak na zasób do wykorzystania, ale jak na równorzędnego partnera. W przypadku Ekodzieła ten przekaz nie zostaje na poziomie deklaracji – staje się częścią działań w konkretnym miejscu, gdzie uczestnicy widzą efekty wspólnej pracy niemal od razu.

Koziara i Rudyk wpiszą instalacje w krajobraz

Jednym z najważniejszych punktów programu będzie realizacja Jarosława Koziary. Artysta przygotuje w Tajemniczym Ogrodzie instalację Brama, powstającą z materii organicznej i odnoszącą się do charakteru tego miejsca. W źródłowym opisie pojawia się mocny symboliczny trop – przejście między tym, co święte, a tym, co codzienne, a także między tym, co minione, a tym, co dopiero przed uczestnikami.

Koziara jest znany z prac land artowych, a więc takich, które nie konkurują z pejzażem, lecz wchodzą z nim w dialog. Tu właśnie kryje się siła tej części festiwalu: instalacja nie ma być obcym elementem w przestrzeni, ale odpowiedzią na jej historię i ukształtowanie. Tajemniczy Ogród, położony w obrębie Cmentarza Żydowskiego przy ulicy Cieszyńskiej, niesie już sam w sobie ciężar pamięci, a artystyczna forma tylko ten kontekst wydobywa.

Drugi landartowy obiekt powstanie w Parku Wolności w Wilkowicach. Waldemar Rudyk stworzy wspólnie z uczestnikami instalację Jesteśmy. W tej części programu ważna będzie również opowieść o samym parku – o jego historii, czasie zapomnienia i późniejszym odkrywaniu go na nowo przez mieszkańców. Tę narrację poprowadzi Jacek Bożek z Klubu Gaja, który od lat łączy działania ekologiczne z edukacją i społecznym zaangażowaniem.

„Jesteśmy bardzo dumni, że możemy dzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem” – mówił Jacek Bożek.

W jego wypowiedzi wybrzmiewa też drugi ważny wątek festiwalu: przypomnienie, że przyroda nie jest jedynie tłem dla kultury, ale częścią życia ludzi i innych istot. To właśnie ten sposób myślenia dobrze wpisuje się w program Bielska-Białej jako Polskiej Stolicy Kultury 2026 – miasta, które chce budować swój wizerunek także przez relację między sztuką, naturą i codziennym doświadczeniem mieszkańców.

Kino Promyk zamknie festiwal rozmową o naturze i obrazie

Na finał organizatorzy przeniosą się do Kina Promyk w Bystrej. Tam zaplanowano pokaz filmu Monizm w reżyserii Riara Rizaldiego. To produkcja z Indonezji, nagrodzona Grand Prix 18. Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięciu Smaków. Jury zwracało uwagę na jej formalną odwagę, połączenie dokumentu z fikcją oraz inspiracje szamanizmem, wulkanologią i myślą ekokrytyczną.

Po seansie odbędzie się spotkanie z Anetą Romańską, antropolożką, tłumaczką i badaczką zajmującą się relacjami międzykulturowymi oraz antropologią wizualną. Rozmowę poprowadzi dziennikarka i krytyczka filmowa Miłosława Bożek. To ważne domknięcie programu, bo festiwal nie kończy się na pokazie. Daje jeszcze przestrzeń na rozmowę, a więc na to, co w takich wydarzeniach bywa najcenniejsze – spokojne dopowiedzenie sensów, które wcześniej pojawiły się w działaniu, obrazie i wspólnej pracy w terenie.

Wstęp na spotkanie po filmie jest wolny. Dzięki temu Ekodzieło pozostaje wydarzeniem otwartym, a nie zamkniętym pokazem dla wąskiego grona. I właśnie w tym tkwi jego siła: w prostym, ale konsekwentnym łączeniu sztuki, ekologii i doświadczenia miejsca.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.