Szpitale powiatowe na krawędzi. Samorządy ostrzegają, że opieka może się załamać

FOT. Powiat Bielski
W Warszawie zabrzmiało ostrzeżenie, którego w ochronie zdrowia nikt nie chciałby usłyszeć tak wprost – że szpitale zaczynają się przewracać. Samorządowcy przyszli do resortu z listą problemów, które od miesięcy narastają w powiatowych placówkach i dziś nie dają się już zamiatać pod dywan. W tle są finanse, płace i coraz większa nerwowość wokół tego, kto ma jeszcze utrzymać system w całości.
- W Warszawie samorządy opisały kryzys bez upiększeń
- Liczby ze szpitali pokazują coraz głębszą dziurę
- Podwyżki, pielęgniarki i kolejne terminy bez twardych decyzji
W Warszawie samorządy opisały kryzys bez upiększeń
Na dodatkowym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego poświęconym wyłącznie ochronie zdrowia przedstawiciele Związku Powiatów Polskich postawili sprawę ostro. Chodziło nie tylko o bieżące kłopoty, ale o pytanie, czy powiatowe szpitale w ogóle wytrzymają kolejne miesiące bez systemowych decyzji z poziomu rządu.
„Szpitale zaczynają się przewracać! (…) Ludzie zostaną zupełnie bez opieki” – mówił prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka.
Podkreślał przy tym, że rozmowy z resortem zdrowia trwają, ale same rozmowy nie zatrzymają narastającego kryzysu. Według ZPP to właśnie rząd ma narzędzia, by naprawiać system, a nie zrzucać odpowiedzialność na samorządy, które prowadzą placówki.
Płonka nie zgodził się też z narracją, w której Narodowy Fundusz Zdrowia przedstawiany jest jako instytucja bez wyjścia. W jego ocenie problem leży gdzie indziej – w decyzjach, których państwo nie podejmuje albo odkłada je zbyt długo.
„Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest żadnym bankrutem” – zaznaczył.
Liczby ze szpitali pokazują coraz głębszą dziurę
Sytuację finansową placówek powiatowych przedstawiła Bernadeta Skóbel z biura ZPP. Jej dane nie zostawiały złudzeń – skala strat rośnie, a rok do roku widać wyraźne pogorszenie.
W skrócie wygląda to tak:
- w 207 szpitalach odnotowano łącznie ponad 1,8 miliarda złotych straty,
- wynik jest o około 30 proc. gorszy niż rok wcześniej,
- zadłużenie placówek nadal narasta.
To oznacza, że coraz więcej szpitali pracuje na granicy bezpieczeństwa finansowego. Dla pacjentów nie jest to tylko księgowa statystyka – za tym stoją oddziały, dyżury, kontrakty i ryzyko ograniczania dostępności świadczeń.
W obradach uczestniczyli liczni starostowie i przedstawiciele organów prowadzących szpitale powiatowe. Zabrakło jednak minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, mimo że termin spotkania dostosowywano do jej kalendarza. Obradom przewodniczyli prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca oraz wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański.
Podwyżki, pielęgniarki i kolejne terminy bez twardych decyzji
Dużo miejsca zajęła też rozmowa o wynagrodzeniach. Samorządowcy zwracali uwagę, że od 1 lipca rusza kolejny okres podwyżkowy, a w 2026 roku trzeba będzie zmierzyć się z następnym wzrostem płac, sięgającym blisko 9 proc. Problem w tym, że w wielu szpitalach koszty osobowe już dziś pochłaniają zdecydowaną większość przychodów.
Bernadeta Skóbel wskazywała, że w szpitalach pierwszego i drugiego poziomu wynagrodzenia stanowią dziś 80–85 proc. przychodów, a w niektórych przypadkach nawet więcej niż 100 proc. To właśnie ten rozjazd między wpływami a kosztami najbardziej niepokoi samorządy, które muszą utrzymać placówki i jednocześnie patrzeć na rosnące zobowiązania.
W czasie posiedzenia padły też informacje z Ministerstwa Zdrowia o kolejnych pracach legislacyjnych. Wiceminister Katarzyna Kęcka mówiła o projekcie ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej, który jest jeszcze w uzgodnieniach wewnętrznych. Resort zakłada, że dokument mógłby zostać podpisany przez prezydenta w listopadzie. Ma on uporządkować kompetencje pielęgniarek i położnych oraz powiązać je z ustawą o najniższym wynagrodzeniu.
W dyskusji wrócił również temat sporów o podział pielęgniarek na grupy oraz potrzeby szerszych danych o wynagrodzeniach personelu medycznego. Według resortu nowe przepisy mają dać AOTMiT i NFZ dostęp do bardziej szczegółowych informacji, żeby dało się prowadzić dalsze analizy i przygotować zmiany. ZPP odpowiada jednak, że ostrzegał przed tymi problemami już wcześniej, jeszcze na etapie prac nad poprzednimi rozwiązaniami.
Na stole pojawiły się także zapowiedzi dalszych prac nad mapą potrzeb zdrowotnych, konsolidacją podmiotów i restrukturyzacją szpitali. Konkretów wciąż jednak zabrakło, a to właśnie ich samorządowcy oczekują najbardziej.
Najbliższe daty, o których mówiono podczas spotkania, wyglądają tak:
- 1 lipca – start nowego okresu podwyżkowego,
- 29 kwietnia – kolejne prace zespołu ds. ochrony zdrowia,
- listopad – planowany termin podpisania ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej.
Na koniec strony ustaliły, że samorządy prześlą Ministerstwu Zdrowia szczegółowe pytania na piśmie. Temat ma wrócić podczas kolejnych prac zespołu ds. ochrony zdrowia. Dla powiatowych szpitali to na razie tylko kolejny etap rozmów, ale dla pacjentów i pracowników placówek stawka jest znacznie wyższa – chodzi o to, czy system jeszcze zdąży się podnieść, zanim kolejne miejsca po prostu przestaną działać.
na podstawie: Powiat Bielski.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Bielski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Szkoła mistrzów ze Szczyrku czeka na stabilne finansowanie po rozmowach starosty

MZK w Bielsku‑Białej stawia na wodór i wiąże się z Orlenem na dwa lata

Bielski teatr świętował swoich ludzi. Nagrody trafiły za kulisy i na scenę

Kubiszówka zamieniła się w wehikuł czasu do kulturalnej historii Bielska–Białej

Szpitale powiatowe na krawędzi. Samorządy ostrzegają, że opieka może się załamać

Dwa pasy do lewego skrętu zmieniły zasady na ruchliwym skrzyżowaniu

Ogólnopolska kampania w 24h: Jak zdominować lokalne wyniki Google w całym kraju

Wiosenny asfalt wypuścił gaz na drogach Bielska-Białej, policja zaczyna łowy na prędkość

Zdominowali tor przeszkód i wywieźli puchary z powiatowego turnieju drogówki

Dym nad stadionem w Bielsku-Białej kibice zignorowali zakaz i odpalili race

Wielki finał tuż-tuż - BBTS gra o wszystko na hali pod Dębowcem

MCIT wraca w nowe miejsce i dorzuca kawiarnię w samym sercu Bielska-Białej

Szachowe emocje w Ligocie Miliardowicach. Do gry stanęło 55 zawodników

BKS był o krok od finału, ale Rzeszów zatrzasnął drzwi w czterech setach
Przydatne dane teleadresowe
- Komisariat Policji IV w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Bielsko - Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Książnica Beskidzka w Bielsku - Białej - Filia Hałcnów - kontakt, godziny, informacje
- Oddział Państwowej Inspekcji Pracy w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Bielskie Pogotowie Ratunkowe w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
