Banialuka wyprowadza teatr na ulice i szuka ludzi do świetlnego korowodu

Banialuka wyprowadza teatr na ulice i szuka ludzi do świetlnego korowodu

W centrum Bielska-Białej scena w maju przeniesie się pod gołe niebo, a wieczorne ulice dostaną własny spektakl. Najpierw pojawią się podświetlone postacie większe od człowieka, później miasto wciągnie widzów w podróż od materii po kosmos. Zanim jednak ruszy festiwalowa machina, Teatr Lalek Banialuka otwiera nabór dla tych, którzy chcą stanąć po drugiej stronie widowiska i wejść do jego środka.

  • Rynek i ulica 11 Listopada staną się początkiem nocnej parady
  • Banialuka otwiera miejsce dla tych, którzy chcą wejść w środek spektaklu

Rynek i ulica 11 Listopada staną się początkiem nocnej parady

  1. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej odbędzie się w Bielsku-Białej między 15 a 20 maja, a jego plenerowa odsłona ma wyjść dokładnie tam, gdzie zwykle toczy się codzienne życie miasta. To ważny gest, bo festiwal od lat kojarzony z teatrem lalek i formy tym razem wyraźnie zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej – bez biletów, bez barierek i bez językowych granic.

Pierwsze z widowisk, Sen Herberta francuskiej grupy Compagnie des Quidams, rozpocznie się 15 maja o godz. 21.00. Parada ruszy jednocześnie z Rynku i z ulicy 11 Listopada, by spotkać się na placu Bolesława Chrobrego. Tam nastąpi finał pokazu, w którym ogromne, podświetlone sylwetki na szczudłach mają prowadzić publiczność w półmroku, gestem i ruchem zamiast słów.

Drugiego wieczoru, 16 maja o godz. 21.00, sceną stanie się parking miejski przy ul. Władysława Broniewskiego. Tam zaplanowano Mù – kinematyka płynów zespołu Transe Express Company – widowisko, które ma prowadzić widzów od obrazu stworzenia świata aż po kosmiczną skalę. Organizatorzy podkreślają, że oba spektakle są wizualne i muzyczne, więc mają być czytelne niezależnie od języka.

Banialuka otwiera miejsce dla tych, którzy chcą wejść w środek spektaklu

Przy okazji drugiego z plenerowych pokazów Banialuka szuka osób, które chcą współtworzyć wydarzenie razem z artystami. Potrzebnych jest 5 perkusistów oraz 14 osób do animacji i noszenia obiektów scenicznych. Chodzi o udział w dwóch paradach: Parade Surréaliste, z gigantycznymi obiektami, światłami, carnyxami i perkusją, oraz Light Parade, czyli korowodzie świetlnych ryb, kijanek, meduz i wodnego węża unoszących się nad widownią.

Zgłosić mogą się osoby pełnoletnie, w dobrej kondycji fizycznej, z wyczuciem ruchu i przestrzeni. Mile widziane jest doświadczenie sceniczne albo taneczne, a w przypadku grających na carnyxach – także obycie z instrumentami dętymi. Perkusiści powinni mieć przede wszystkim rytm i energię, bo to właśnie od nich zależy puls całego widowiska.

W naborze liczą się też konkretne terminy:

  • 14 maja, godz. 18.00–22.00 – próba,
  • 15 maja, godz. 18.00–23.00 – próba generalna, w tym 22.00–23.00 osobna część przygotowawcza,
  • 16 maja, godz. 18.00–21.00 – próba,
  • 16 maja, godz. 21.00–22.00 – występ.

Organizatorzy zapewniają kostiumy, opiekę artystyczną i poczęstunek, a za udział przewidziano 500 zł brutto na umowie zleceniu. Zgłoszenia trzeba wysłać do 17 kwietnia na adres [email protected]. W wiadomości wystarczy napisać kilka słów o sobie i o tym, co motywuje do udziału – Banialuka zaznacza też, że doświadczenie jest atutem, ale brak scenicznej praktyki nie zamyka drogi do spróbowania czegoś nowego.

„Napisz kilka słów o sobie i o tym, co motywuje cię do udziału” – zachęca Banialuka.

To właśnie ten fragment najlepiej pokazuje charakter całego przedsięwzięcia. Festiwal nie ogranicza się do oglądania z bezpiecznej odległości, ale zaprasza, by wejść w ruch miasta, rytm muzyki i światło, które po zmroku potrafi zmienić zwykłą ulicę w teatralny korowód.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.