Lodowisko przy Orliku zamknęło sezon z wynikiem, który robi wrażenie

Lodowisko przy Orliku zamknęło sezon z wynikiem, który robi wrażenie

FOT. Ośrodek Sportu i Rekreacji Bielsko-Biała

Przez blisko cztery miesiące lodowisko przy Kompleksie Sportowym “Orlik” było jednym z tych miejsc, gdzie Bielsko-Biała naprawdę żyła ruchem, śmiechem i zimową energią. Dla jednych to była codzienna ślizgawka, dla innych pierwsza przygoda z łyżwami - i właśnie dlatego ten sezon zostawił po sobie więcej niż tylko ślady na lodzie ⛸️

  • Lodowisko przy Orliku przyciągnęło ponad 65 tysięcy wejść
  • „Nauka jazdy w 5 krokach” przyciągnęła młodszych i starszych
  • Karnawał na lodzie i pożegnanie z zimą

Lodowisko przy Orliku przyciągnęło ponad 65 tysięcy wejść

Najmocniej mówi tu liczba: ponad 65 000 wejść. To wynik, który pokazuje, że zimowe aktywności w plenerze wciąż mają w mieście ogromną siłę przyciągania, a samo lodowisko przy Orliku dawno przestało być tylko sportowym dodatkiem - stało się miejscem spotkań, ruchu i wspólnego spędzania czasu.

Na tafli nie brakowało zarówno tych, którzy czują się na łyżwach pewnie, jak i osób dopiero oswajających się z równowagą na lodzie. Taka mieszanka zawsze najlepiej oddaje klimat miejskiego sezonu zimowego: trochę sportu, trochę zabawy, trochę rodzinnego wypadu po lekcjach albo pracy 😊

„Nauka jazdy w 5 krokach” przyciągnęła młodszych i starszych

Wśród propozycji, które najmocniej zapadły w pamięć, był program „Nauka jazdy w 5 krokach”. Skorzystało z niego ponad 200 uczestników - młodszych i starszych - którzy mogli zrobić pierwszy solidny krok w stronę łyżwiarskiej pewności.

To właśnie takie inicjatywy często zostają z mieszkańcami na dłużej niż sam sezon. Kto raz złapie rytm na lodzie, ten zwykle wraca. A tu dodatkowo pojawiła się konkretna szansa, by zacząć bez stresu i bez wielkiego sportowego zaplecza - po prostu wejść na taflę i spróbować 🧊

Karnawał na lodzie i pożegnanie z zimą

Sezon miał też swój bardziej rozrywkowy puls. Odbyło się 5 dyskotek karnawałowych, które zamieniały lodową taflę w taneczny parkiet, a do tego kilka imprez okolicznościowych, które dopisały do zimowego kalendarza własne wspomnienia.

Teraz obiekt robi przerwę, ale nie na długo. Do kolejnego sezonu zostało około 7 miesięcy - i wszystko wskazuje na to, że bielski Orlik znów szybko wypełni się ruchem, muzyką i ludźmi, którzy lubią zimę w wersji aktywnej.

na podstawie: OSiR Bielsko Biala.