Jubileuszowe mistrzostwa ratowników - sceny z Wilczego Jaru i nocne ćwiczenia

3 min czytania
Jubileuszowe mistrzostwa ratowników - sceny z Wilczego Jaru i nocne ćwiczenia

W Szczyrku rywalizowali ratownicy medyczni z kraju i zza granicy, ćwicząc trudne scenariusze inspirowane pamiętnymi tragediami z Podbeskidzia. W terenie pojawiły się symulacje w nocy, akcje nad jeziorem i interwencje w górskim schronisku – wszystko po to, by przećwiczyć współpracę służb w warunkach zbliżonych do realnych. Organizatorzy podkreślali, że takie zawody to nie tylko adrenalina, lecz także sprawdzian procedur i koordynacji.

  • Scenariusze i zadania podczas XX Międzynarodowych Zimowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym
  • Nocne ćwiczenia i przypomnienie tragedii sprzed lat w okolicach Bielska-Białej

Scenariusze i zadania podczas XX Międzynarodowych Zimowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym

W jubileuszowej odsłonie XX Międzynarodowych Zimowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym wzięło udział 40 załóg karetek z Polski i z zagranicy. Zmagania obejmowały siedem odrębnych zadań przygotowanych tak, by nawiązywać do dramatycznych zdarzeń sprzed lat na Podbeskidziu, a jednocześnie testować codzienne umiejętności ratownicze.

Wśród ćwiczonych przypadków były między innymi:

  • schronisko górskie na Magurce Wilkowickiej - symulacja zatrzymania krążenia u dziecka,
  • Meszna - ćwiczenie po upadku awionetki,
  • centrum Bielska-Białej - zderzenie auta osobowego z autobusem,
  • masowe zdarzenie nad Jezioro Żywieckie związane z wypadkiem autobusów.

“My pokazujemy, że dzisiaj, dysponując zupełnie innymi możliwościami udzielania pomocy i mając do współpracy tyle służb – strażaków, policjantów i ratowników wodnych – mamy zdecydowanie lepszą skuteczność”
dr Marek Frymorgen

Wypowiedzi uczestników podkreślały charakter ćwiczeń: według Paweła Pampucha przygotowania brały pod uwagę najtrudniejsze wytyczne, ale same sytuacje często przypominały rutynowe wypadki.

“Tak naprawdę były to powszechne, codzienne wypadki i urazy”
Paweł Pampuch

Nocne ćwiczenia i przypomnienie tragedii sprzed lat w okolicach Bielska-Białej

Organizatorzy sięgali w scenariuszach po bolesne epizody z historii regionu. Wspomniana tragedia sprzed prawie pół wieku miała miejsce w listopadzie 1978 roku, około około godziny 5 rano, gdy dwa autobusy wpadły w poślizg i runęły do Jeziora Żywieckiego - w jej efekcie zginęło 30 osób, a 9 zostało rannych. To wydarzenie stało się jednym z punktów odniesienia podczas mistrzostw.

Rywalizacja nie zawsze odbywała się za dnia; część zadań zaplanowano na noc, by zmusić zespoły do pracy w ograniczonej widoczności i pod presją. Uczestnicy mówili, że takie warunki najbardziej odsłaniają braki w procedurach i uczą opanowania.

“Najważniejsze jest, by opanować emocje i wykorzystać wiedzę oraz umiejętności, które posiadamy”
Magdalena Stajner

Zawody zakończyły się podium dla załogi SPZOZ Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu; dwa kolejne miejsca zajęły załogi Ratownictwa Medycznego w Żywcu sp. z o.o. W trakcie ceremonii zamknięcia starosta bielski Andrzej Płonka podziękował za udział i integrację środowiska.

“Dziękujemy za waszą obecność na naszych mistrzostwach w Szczyrku, za integrację środowiska i doskonalenie swoich umiejętności”
Andrzej Płonka

Mistrzostwa odbywały się pod auspicjami Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, a ich współorganizatorzy i uczestnicy zwracali uwagę na wartość ćwiczeń wielosłużbowych – od ratowników medycznych, przez straż pożarną, po ratowników wodnych. Dla mieszkańców regionu oznacza to większe prawdopodobieństwo szybkiej i skoordynowanej reakcji w razie realnej katastrofy oraz systematyczne podnoszenie kompetencji ekip, które na co dzień ratują życie.

na podstawie: Powiat Bielsko-Biała.

Autor: krystian