Bieg KoBBiet rośnie w siłę. Na listach już 1,6 tysiąca uczestniczek

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej
W Bielsku-Białej drugi Bieg KoBBiet jeszcze się nie rozpoczął, a już urósł do rozmiaru, który zaskoczył nawet organizatorów. Na listach startowych jest ponad 1,6 tysiąca pań, więc limit trzeba było podnieść do 2 tysięcy. Do sportowej rywalizacji dochodzi jednak coś więcej – tegoroczny bieg ma konkretny cel charytatywny i znów wciąga w lokalną opowieść o solidarności, zdrowiu i kobiecej energii.
- Zainteresowanie przerosło pierwsze prognozy
- Trasa przez centrum i start pod Gemini Park
- Bieg, który zostawia po sobie więcej niż wynik
Zainteresowanie przerosło pierwsze prognozy
Podczas konferencji w bielskim Ratuszu organizatorzy mówili wprost, że skala zainteresowania drugą edycją wydarzenia wykracza poza początkowe przypuszczenia. Bieg przygotowują wspólnie Bielsko–Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Fundacja Strefa Kobiet, a po sukcesie pierwszej odsłony trudno już traktować tę imprezę jako jednorazowy eksperyment.
Pierwszy start odbył się w deszczu, ale to nie osłabiło jego odbioru. Wręcz przeciwnie – wydarzenie zostało później wyróżnione tytułem Wydarzenia Roku 2025 w Bielsku-Białej. Teraz lista zgłoszeń tylko potwierdza, że sportowa formuła i społeczny wymiar zadziałały razem. Chętnych jest tak dużo, że podniesiono limit startujących do 2 tysięcy.
Na liście startowej są kobiety z 164 miejscowości. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z województw śląskiego i małopolskiego, ale wśród uczestniczek nie brakuje też pań z Warszawy , Wrocławia oraz z Czech. To pokazuje, że bieg dawno przestał być wyłącznie miejskim wydarzeniem – stał się rozpoznawalnym punktem w kalendarzu biegowym znacznie szerzej niż tylko na mapie regionu.
Zastępca prezydenta Bielska-Białej Igor Kliś nie ukrywał, że miasto patrzy na tę inicjatywę przychylnie. Jak mówił, trudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym samorząd nie wspiera takiego przedsięwzięcia. Dodał też, że Bieg KoBBiet jest dla niego „emanacją tego, co najlepsze w Bielsku-Białej” – zwłaszcza tej energii, którą w mieście od lat wnoszą kobiety prowadzące firmy, angażujące się w różne działania i napędzające wiele lokalnych inicjatyw.
Trasa przez centrum i start pod Gemini Park
Druga edycja odbędzie się w niedzielę 6 września, w samo południe. Start i meta zostały zaplanowane na ulicy Partyzantów, przy Gemini Park. W tym miejscu powstaną miasteczko biegowe oraz biuro zawodów, więc to właśnie tam będzie biło serce całego wydarzenia.
Trasa będzie liczyła 5 kilometrów i poprowadzi ulicą Partyzantów w stronę centrum miasta. Zawodniczki zawrócą w okolicy Zamku Sułkowskich, a następnie pobiegną tą samą drogą z powrotem. Organizatorzy wyznaczyli limit czasu na 60 minut, co daje uczestniczkom komfort, ale też jasno porządkuje sportowy charakter biegu.
W pakiecie startowym każda z pań dostanie koszulkę przygotowaną specjalnie na tę edycję oraz pamiątkowy medal. Projekt koszulek opracowała Natasza Pavluszenko, a podczas spotkania przekazano je ambasadorkom wydarzenia, wśród nich aktorce Teatru Polskiego Anicie Janci oraz Jagodzie Żukowskiej z Just Team, mistrzyni Polski w biegach.
Bieg, który zostawia po sobie więcej niż wynik
Najmocniej wybrzmiewa jednak cel tegorocznej odsłony. Dochód z wydarzenia trafi do Krajowego Towarzystwa Autyzmu, oddziału w Bielsku-Białej. Prezes tej organizacji Adriana Antonik podziękowała za dostrzeżenie potrzeb osób w spektrum autyzmu i za wsparcie, które ma realne znaczenie dla codziennej pracy stowarzyszenia.
W tle pojawiła się też historia Kathrine Switzer, przypomniana przez prezes Fundacji Strefa Kobiet Agnieszkę Azzalin. To ona w 1967 roku pobiegła w Maratonie Bostońskim mimo prób usunięcia jej z trasy. Organizatorzy nie przywołali tego nazwiska przypadkiem – miało to podkreślić, jak bardzo zmieniła się sportowa rzeczywistość kobiet. Dziś nie chodzi już o przebijanie się na start, lecz o budowanie przestrzeni, w której obecność kobiet jest czymś naturalnym, a mężczyźni stają obok jako wsparcie, kibice i partnerzy.
Agnieszka Azzalin przypomniała też, że poprzednia edycja biegu miała wyraźny wymiar pomocowy – środki trafiły do Anny Ryby, która dziś wraca do zdrowia. Właśnie to nadaje całemu przedsięwzięciu wyjątkowy ciężar. Wynik sportowy jest ważny, ale nie najważniejszy. Najmocniej liczy się to, że po biegu zostaje coś więcej niż medal i fotografia z mety.
na podstawie: UM Bielsko-Biała.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Bielski policjant nie dał rywalom szans w górskim półmaratonie

Limeryki wracają na ostatni wieczór - BCK szykuje finał z humorem i muzyką

Preisner wraca do Bielska. Młodzi kompozytorzy staną przed wielką próbą

Bieg KoBBiet rośnie w siłę. Na listach już 1,6 tysiąca uczestniczek

Bulwary w Straconce rozruszają lato - darmowe niedziele dla każdego

Szanty, przebrania i debiuty nad Jeziorem Żywieckim

W Bielsku-Białej ruszył kurs, który otworzy 24 policjantom nowy etap

Letni biathlon w Szczyrku. Rodzinne zawody mają otworzyć sportowe lato

Stare auta, wielka trasa i pomoc dla dzieci. Dwie ekipy z Czechowic ruszą do Maroka

Krwiobus wraca pod Ratusz. Bielsko-Biała znów stawia na dawstwo krwi

Lipcowe spacery z historią - Klub Relacji-Interpretacji wyciąga miasto na ulice

Bieg KoBBiet znów nabiera tempa - Bielsko-Biała szykuje sportowy gest solidarności

Letnie koncerty na Placu Wojska Polskiego rozgrzeją DUMNI z BB

Duże zmiany przy lotnisku. Autobusy dowiozą publiczność na koncert
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, zgłaszanie problemów
- KRUS Bielsko-Biała - kontakt, godziny i obsługiwane gminy
- Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Bielsku - Białej - adresy, godziny, karta, e - booki
- Parafia św. Barbary w Bielsku-Białej - msze, kancelaria, sakramenty
- Książnica Beskidzka - Filia Osiedle Kopernika w Bielsku-Białej
- Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej - kontakt, godziny przyjęć, zawiadomienie o przestępstwie
