Gdy po bielskich ulicach jeździł prąd - tramwaje, które odmieniły miasto

Wysoki pomruk silników, sklepione łuki torów wciśnięte między kamienice i zapach elektryczności zamiast końskiego obornika — tak kiedyś wyglądało miasto, które dziś nazywamy Bielską metryką. Historia bielskich tramwajów to opowieść o technicznym śmiałku, praktycznych wyborach i późniejszym odwróceniu się miasta od tej formy komunikacji. Wspomnienia o nich wciąż są obecne w zdjęciach, protokołach i opowieściach dawnych motorniczych.
- Początek linii Dworzec Kolejowy - Cygański las i pierwsze kursy
- Jak Bielsku-Białej przyszło żegnać tramwaj
Początek linii Dworzec Kolejowy - Cygański las i pierwsze kursy
Przygotowania do uruchomienia trakcji zakończyły się odbiorem techniczno-policyjnym przeprowadzonym przez komisję kierowaną przez Maxs Edler von Leber z Urzędu Kolei Lokalnych c.k. Ministerstwa Handlu w Wiedniu. Do obsługi wybrano sześciu pierwszych motorniczych: Georga Jenkera, Józefa Menarskiego, Józefa Stopkę, Paula Lanza, Antoniego Szypułę i Johanna Kriebelta. W protokole zapisano ważny dla tamtej epoki fragment:
“wszyscy obywatele austriaccy, całkowicie zaznajomieni z manipulowaniem korbą nastawnika i drążkiem odbieraka”
Symboliczny, oficjalny przejazd uznawany za początek miejskiej komunikacji odbył się rankiem — podróż trwała około 22 minut i pokonała trasę prowadzącą od dworca do lasu znanego wtedy jako Park Ludowy. Trakcję dostarczyła wiedeńska firma IEG, a linia zaprojektowana była jako jednotorowa z mijankami, o szerokości toru 1000 mm, długości około 4,959 m i z 14 przystankami. Wagony miały elektryczne oświetlenie i ogrzewanie, a ich konstrukcja i systemy hamowania — jak podkreślali ówcześni inżynierowie — spełniały wysokie standardy bezpieczeństwa i komfortu.
- Godziny kursowania według ówczesnych raportów: od 5:30 do 22:30.
- Tabor początkowo: kilka wagonów silnikowych oraz wózki pomocnicze i techniczne.
Jak Bielsku-Białej przyszło żegnać tramwaj
Mimo że tramwaj funkcjonował przez dekady i nawet wypłacał dywidendy udziałowcom, decyzja o jego likwidacji zapadła na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Miejska Rada Narodowa w Bielsku‑Białej przyjęła uchwałę o zastąpieniu tramwajów autobusami po wystąpieniu dyrektora Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego inż. Wiesława Zulafa. Jego argumenty można streścić w krótkim cytacie i kilku istotnych tezach:
“Komunikacja autobusowa jest w planowaniu przejazdów elastyczniejsza”
Zulaf dodawał, że autobusy mają krótszy czas przejazdu, są bezpieczniejsze dzięki automatycznemu zamykaniu drzwi i lepiej radzą sobie na krętych, wąskich ulicach miasta. Zapewniano też, iż pracownicy trakcji otrzymają szkolenia i znajdą zatrudnienie w nowej organizacji. Proces wygaszania linii przebiegał etapami: likwidacja trasy linii nr 2 nastąpiła pod koniec 1970 r., a ostatnie fragmenty linii nr 1 zniknęły z ulic na początku 1971 r. Ostatni kurs zapamiętano dokładnie: wieczorem 30 kwietnia 1971 wagon numer 39 poprowadzony przez Kazimierza Okrzesika przejechał po raz ostatni, zamykając pewną epokę w miejskim transporcie.
Fotografie z pożegnania oraz materiały filmowe z tamtego okresu utrwaliły sceny deszczowych huśtawek rozkładu jazdy, mijanek na wąskich ulicach i tłumów, które zatrzymywały się, by obejrzeć ostatnie kursy.
Perspektywa mieszkańca — co to oznacza dziś
Dla dzisiejszego mieszkańca opowieść o tramwajach to nie tylko nostalgia, ale także punkt odniesienia do dyskusji o mobilności i przestrzeni publicznej. Tamte rozwiązania pokazują, że elektryczny transport miejski miał zalety, które wracają do łask: niska emisja, komfort przewozu i stałe trasy spajające węzły komunikacyjne. Z pamięci wynika też praktyczna lekcja planowania - jednotorowe rozwiązania z mijankami sprawdzały się tam, gdzie fizyczna przestrzeń była ograniczona. Z tego można wyciągnąć wniosek: przy rozważaniu modernizacji transportu warto łączyć infrastrukturę z dogodnymi przesiadkami i dbać o szkolenie kadr, żeby zmiany nie kończyły się utratą kompetencji lokalnych pracowników.
Tradycja bielskich tramwajów pozostaje widoczna w archiwalnych dokumentach, zdjęciach i opowieściach — i to one dziś inspirują przy projektowaniu bardziej zrównoważonych rozwiązań transportowych w mieście.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
![]()
Ostatnie Artykuły

Polska potępia rosyjskie „wybory” na okupowanych terytoriach

KSeF obowiązkowy dla wszystkich firm. Kary za błędy odroczone do końca 2027 roku

Tytuł mistrzowski rozstrzygnął się na ostatnich metrach 70. Rajdu Wisły

Rzeźnik i Kozdroń z kompletem zwycięstw. Tytuł mistrzów Polski coraz bliżej
![[PIŁKA NOŻNA] Rekord Bielsko-Biała – KS Świt Szczecin 3:0 w Betclic 2. lidze – pewne zwycięstwo gospodarzy](/images/mecz/thumbnails/rekord-bielsko-biala-ks-swit-szczecin-18092026-30.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Rekord Bielsko-Biała – KS Świt Szczecin 3:0 w Betclic 2. lidze – pewne zwycięstwo gospodarzy

Myślokształty Zborsuczone atakują Wyobraźnię. Nowa premiera Banialuki

Piąty memoriał na kortach ARRena Park. Znamy zwycięzców turnieju

Ponad 5 tysięcy kibiców na stadionie. Polki odpadły po golu w 89. minucie

Ponad milion deportowanych. W Bielsku-Białej uczcili pamięć Sybiraków

Test syren w powiecie wadowickim. Dźwięk może dotrzeć do bielskiego

Grzybobranie w powiecie bielskim. Policja ostrzega przed zagubieniem

Bielsko-Biała znów rusza na dwóch kółkach - zapisy trwają

Fałszywa korekta prognozy prądu. CERT Polska ostrzega przed wyłudzaniem danych

Sport, pamięć i cyberbezpieczeństwo. Cztery ważne sprawy z powiatu bielskiego
Przydatne dane teleadresowe
- Placówka Opiekuńczo - Wychowawcza nr 4 w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Teatr Polski w Bielsku-Białej - bilety, kontakt i dojazd
- Parafia św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej - msze, kancelaria, sakramenty
- Apteki Międzyrzecze Górne, gmina Jasienica, powiat bielski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Dom Pomocy Społecznej dla Przewlekle Chorych w Bielsku-Białej - kontakt, oferta i warunki pobytu
- Śląski Ośrodek Adopcyjny w Katowicach - Oddział w Bielsku-Białej - kontakt, godziny, adopcja
