[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1. Niewykorzystana szansa gości w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1. Niewykorzystana szansa gości w Betclic 1. lidze

Pięć poprzednich spotkań z Arką nie przyniosło Podbeskidziu zwycięstwa – były trzy remisy i dwie porażki. W sobotę bielszczanie mieli szansę odmienić ten bilans, ale mimo prowadzenia do przerwy przegrali w Gdyni 1:3. Gol Lucjana Klisiewicza dał gościom nadzieję, którą gospodarze odebrali im trzema trafieniami w drugiej połowie. Dla kibiców z Bielska-Białej to szczególnie gorzki scenariusz: przewaga utrzymywała się do 51. minuty.

Historia tej rywalizacji nie przemawiała za Podbeskidziem, choć ostatnie bezpośrednie spotkanie, rozegrane 3 maja 2024 roku w Bielsku-Białej, zakończyło się bezbramkowym remisem. Tym razem długo można było liczyć na coś więcej niż punkt. Spotkanie 14. kolejki Betclic 1. ligi, rozpoczęte 7 listopada o godzinie 14:30 na Stadionie Miejskim w Gdyni, przyniosło jednak gościom kolejny zawód.

Rajd Klisiewicza dał bielszczanom prowadzenie

Najlepszy dla Podbeskidzia moment pierwszej połowy przyszedł w 24. minucie. Lucjan Klisiewicz dostał długie podanie od Michała Rakoczego, ruszył z piłką z okolic połowy boiska i zakończył akcję golem. Bielszczanie prowadzili 1:0, a gdynianie musieli szukać odpowiedzi. Był to konkretny powód, by wierzyć, że niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań wreszcie uda się poprawić.

Arka nie wyrównała przed zejściem do szatni. W 39. minucie żółtą kartkę zobaczył jej zawodnik D. Gojny, a rezultat nadal pozostawał korzystny dla przyjezdnych. Gospodarzy żegnały gwizdy własnych kibiców. Dla sympatyków Podbeskidzia ten sam wynik oznaczał nadzieję na wyjazdowe zwycięstwo – do rozegrania pozostawała jednak cała druga połowa.

Nie był to przy tym rywal, który ostatnio wyłącznie wygrywał. Jeszcze 24 października Arka zwycięstwem 3:1 nad Bruk-Betem Termaliką zakończyła serię siedmiu ligowych spotkań bez wygranej. Tamten rezultat był jej pierwszym ligowym triumfem od 17 sierpnia. Sobotnie prowadzenie gości pokazywało, że również w Gdyni można szukać swojej szansy, ale samo dobre otwarcie nie wystarczyło.

Więcej lokalnych informacji z Bielska-Białej jest na bielskonews.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na bielskonews.pl/wydarzenie.

Milewski i Rama weszli po gole

Tomasz Grzegorczyk zareagował już na początku drugiej połowy. Za A. Sidibe wszedł Michał Milewski i bardzo szybko uzasadnił tę decyzję. W 51. minucie zdobył bramkę na 1:1. Siedem minut później Vladislavs Gutkovskis trafił na 2:1 i sytuacja Podbeskidzia zmieniła się diametralnie: zamiast bronić prowadzenia, trzeba było odrabiać stratę.

Pomiędzy tymi golami, w 57. minucie, żółtą kartkę otrzymał K. Sochan. Przy stanie 2:1 bielszczanie przeprowadzili podwójną zmianę: w 60. minucie O. Sewerzynski zastąpił A. Iwanczyka, a Y. Shikavka zmienił M. Urynowicza. Chwilę później sędzia P. Swierczek ukarał kartką również Milewskiego.

Kolejne roszady gości nastąpiły w 69. minucie. Za K. Smolinskiego wszedł D. Takac, natomiast B. Martosza zastąpił D. Pietraszkiewicz. Podbeskidzie wciąż miało do odrobienia jedną bramkę. Nie udało się jednak doprowadzić do remisu, a Arka ponownie skorzystała z zawodnika wprowadzonego z ławki.

W 80. minucie Gutkovskis ustąpił miejsca Elmedinowi Ramie. Zaledwie dwie minuty później rezerwowy zdobył gola na 3:1. Była to druga tego dnia zmiana gospodarzy, po której nowy zawodnik szybko strzelił bramkę. Bielszczanie odpowiedzieli jeszcze roszadą Sochana na J. Majsterka w 83. minucie, lecz wynik już się nie zmienił.

Ligowy kontekst dodatkowo uwiera. Arka zajmuje dziesiąte miejsce z 18 punktami, Podbeskidzie jest piętnaste i ma 15 punktów. We wrześniu Marcin Włodarski mówił, że samymi remisami trudno będzie zapewnić sobie utrzymanie. Beniaminek tym razem przez niemal godzinę pozostawał w grze o zwycięstwo, a wrócił bez punktów. Tym bardziej szkoda prowadzenia, które nie przełożyło się choćby na remis.

Najbliższa okazja do poprawy nastrojów przypadnie 23 listopada, gdy Podbeskidzie podejmie Niecieczę. Pięć dni później do Bielska-Białej przyjedzie Pogoń Grodzisk Mazowiecki, a 6 grudnia bielszczan czeka wyjazd do Polonii Warszawa. Po sobocie pozostaje przede wszystkim niedosyt: dobry wynik pierwszej połowy nie znalazł potwierdzenia w rezultacie całego meczu.

Arka GdyniaStatystykaPodbeskidzie Bielsko-Biała
3Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły