Po Polskiej Stolicy Kultury zostanie coś więcej. Ministerstwo wesprze konkurs

Po Polskiej Stolicy Kultury zostanie coś więcej. Ministerstwo wesprze konkurs

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W sali sesyjnej Ratusza w Bielsku-Białej parlamentarzyści rozmawiali o tym, co pozostanie po zakończeniu programu Polskiej Stolicy Kultury. Najważniejsza deklaracja dotyczy dalszego wsparcia konkursu Preisner Scoring Competition oraz kontynuacji programu w kolejnych latach. Podczas posiedzenia przedstawiono także dane pokazujące skalę zainteresowania wydarzeniami – od zagranicznych wydatków kartami Visa po 100 tysięcy osób na plenerowej operze.

  • Posłowie zobaczyli efekty programu i pytali o najtrudniejsze decyzje
  • Zagraniczni goście wydawali pieniądze podczas wydarzeń
  • Ministerstwo chce, by program miał ciąg dalszy

Posłowie zobaczyli efekty programu i pytali o najtrudniejsze decyzje

Wyjazdowe posiedzenie Sejmowej Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu poświęcono realizacji programu Polska Stolica Kultury 2026 – Bielsko-Biała. W sali sesyjnej Ratusza pojawili się parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych oraz reprezentanci województwa śląskiego.

W spotkaniu uczestniczyli między innymi prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, jego zastępca Adam Ruśniak, przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, wicemarszałek województwa Joanna Bojczuk i przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Jacek Jarco. Przebieg obrad prowadził Piotr Adamowicz, przewodniczący komisji.

Podczas posiedzenia zaprezentowano najważniejsze wydarzenia programu oraz dotychczasowe rezultaty. Prezydent Jarosław Klimaszewski i naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego Przemysław Smyczek przedstawili również filmowe podsumowania kolejnych przedsięwzięć.

Prezydent podkreślał, że znaczenie programu nie ogranicza się do statystyk. W jego ocenie wydarzenia wzmacniają więź mieszkańców z miejscem zamieszkania i budują poczucie dumy. Zwracał też uwagę, że wydatki na kulturę mogą przynosić miastu wymierne korzyści gospodarcze.

„Polska Stolica Kultury pokazała, że kultura nie jest kosztem, ale inwestycją w rozwój miasta” – powiedział Jarosław Klimaszewski.

Wśród przedstawionych danych znalazło się około 10 tysięcy publikacji internetowych dotyczących Bielska-Białej i blisko 100 milionów odsłon w całej Europie. Podczas plenerowego wystawienia opery „Carmen” w centrum pojawiło się 100 tysięcy osób. Program nie został jeszcze zakończony, więc przedstawione wyniki mogą się zmienić.

Zagraniczni goście wydawali pieniądze podczas wydarzeń

Operatorzy kart Visa przeanalizowali wydatki dokonywane w Bielsku-Białej podczas wydarzeń Polskiej Stolicy Kultury. Zestawienie pokazało, że wśród osób płacących kartami byli również goście z zagranicy. Wśród zagranicznych użytkowników kart Portugalczycy zajęli czwarte miejsce pod względem liczby wydatków.

To ważna informacja dla organizatorów, bo pokazuje, że wydarzenia kulturalne oddziaływały nie tylko na publiczność przychodzącą na koncerty czy spektakle. Przyjezdni korzystali także z oferty miasta, a ich obecność przekładała się na wydatki podczas pobytu. Jednocześnie Jarosław Klimaszewski zaznaczał, że rozwój oferty powinien uwzględniać przede wszystkim potrzeby mieszkańców.

Prezydent mówił również o inwestycjach w domy kultury. Podczas obrad przypomniał, że kolejna placówka miała zostać otwarta następnego dnia, dwa lata po uruchomieniu poprzedniej. W jego ocenie takie tempo należy do rzadkości w skali kraju, a zadaniem samorządu jest zachowanie równowagi między ofertą dla turystów a codziennym życiem mieszkańców.

Ministerstwo chce, by program miał ciąg dalszy

Przemysław Smyczek przedstawił pełną drogę starań o tytuł – od przystąpienia do rywalizacji, przez przygotowania, aż po realizację kolejnych punktów programu. Członkowie komisji pytali między innymi o największe trudności, powody do dumy oraz elementy, które można byłoby zmienić. Interesowały ich także doświadczenia przydatne Katowicom i Kołobrzegowi, które w przyszłości przejmą tytuł Polskiej Stolicy Kultury.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marek Krawczyk wysoko ocenił skalę bielskiego programu. Jego zdaniem kolejne miasta będą musiały zmierzyć się z wysoko ustawioną poprzeczką.

„Postawiliście poprzeczkę wysoko. Skala i rozmach przeszły nasze wyobrażenia” – stwierdził Marek Krawczyk.

Przedstawiciel ministerstwa zapowiedział, że resort będzie co roku wspierał organizację konkursu Preisner Scoring Competition. Trwają także prace nad dalszym funkcjonowaniem programu Polskie Stolice Kultury 2026–2028, tak aby następne miasta mogły ubiegać się o ten tytuł.

Dla Bielska-Białej oznacza to szansę na utrzymanie części inicjatyw także po zakończeniu tegorocznego programu. Szczególnie konkretna jest deklaracja dotycząca konkursu muzycznego, ponieważ wskazuje wydarzenie, które może stać się jednym z trwałych elementów kulturalnego dorobku miasta.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji