Historyczny punkt i nerwowa końcówka. BKS ZGO wygrał w Bydgoszczy

Historyczny punkt i nerwowa końcówka. BKS ZGO wygrał w Bydgoszczy

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

W hali w Bydgoszczy bielskie siatkarki szybko zbudowały przewagę, ale spokojny wieczór zamienił się w pięciosetową walkę. BKS ZGO pokonał Metalkas Pałac 3:2 i rozpoczął sezon od dwóch punktów. W pierwszym secie Iris Vos zdobyła dla klubu stutysięczny punkt w najwyższej klasie rozgrywkowej. O losach spotkania rozstrzygnęła dopiero końcówka piątej partii.

  • Szybkie prowadzenie i ważny jubileuszowy punkt
  • Bydgoszczanki odwróciły losy meczu
  • Iris Vos i Iga Wasilewska przesądziły o zwycięstwie

Szybkie prowadzenie i ważny jubileuszowy punkt

BKS ZGO rozpoczął mecz od mocnego uderzenia. Przyjezdne prowadziły 7:2, a siódmy punkt zdobyty atakiem przez Iris Vos miał dla klubu szczególne znaczenie. Był to stutysięczny punkt BKS w najwyższej klasie rozgrywkowej, licząc od 1955 roku.

Po przerwie na żądanie trenera Metalkasu Bartłomieja Łyczakowskiego gospodynie uspokoiły grę. Doprowadziły do remisu 14:14 i przez kilka minut wynik pozostawał otwarty. Bielszczanki nie pozwoliły jednak rywalkom przejąć prowadzenia. Skuteczne ataki Vos, Kertu Laak i Igi Wasilewskiej zapewniły BKS ZGO zwycięstwo w pierwszym secie 25:21.

Druga partia miała podobny początek. Bielski zespół znów odskoczył, choć tym razem bydgoszczanki szybciej odpowiedziały i prowadziły 8:6. Cztery kolejne punkty przywróciły przewagę przyjezdnym, która w środkowej części seta sięgnęła czterech punktów.

Końcówka przyniosła jednak sporo nerwów. Metalkas wyrównał na 23:23, ale ostatnie akcje należały do BKS ZGO. Najpierw zaatakowała Martyna Borowczak, a następnie blokiem punkt dołożyła Iga Wasilewska. Bielszczanki wygrały 25:23 i objęły prowadzenie 2:0.

Bydgoszczanki odwróciły losy meczu

W trzecim secie bielska drużyna prowadziła 8:5, lecz przewaga nie przełożyła się na spokojną grę. Gospodynie stopniowo poprawiały swoją dyspozycję, a od stanu 11:14 zdobyły pięć punktów z rzędu. W końcówce dołożyły kolejne skuteczne akcje i zwyciężyły 25:20.

Czwarta partia początkowo wyglądała dla BKS ZGO jeszcze lepiej. Przyjezdne prowadziły 10:4, a punkty zdobywały kolejne zawodniczki przebywające na boisku. Później przewaga zaczęła jednak szybko topnieć.

Od stanu 18:14 dla bielskiej ekipy Metalkas zdobył siedem punktów z rzędu. Gospodynie nie wypuściły już prowadzenia i wygrały seta 25:21. O zwycięstwie w hali Łuczniczka musiał zdecydować piąty set.

Iris Vos i Iga Wasilewska przesądziły o zwycięstwie

Decydująca partia również rozpoczęła się po myśli BKS ZGO. Bydgoszczanki odrobiły jednak niemal całą stratę i przy zmianie stron było 8:7 dla bielskiego zespołu.

Wtedy ważne punkty zdobyła Iris Vos – najpierw atakiem, a chwilę później zagrywką. BKS ZGO prowadził 10:7, ale po bloku na Kertu Laak gospodynie zbliżyły się na jeden punkt. W samej końcówce bielszczanki zachowały więcej spokoju. Dobre zagrywki Laak oraz dwa ataki i blok Wasilewskiej dały wygraną 15:10.

MVP spotkania została Iris Vos. BKS ZGO zwyciężył w całym meczu 3:2, zapisując na koncie dwa punkty. Wynik inauguracji pokazuje jednocześnie, nad czym zespół Bartłomieja Piekarczyka musi jeszcze pracować – problemy w przyjęciu i ataku sprawiły, że prowadzenie 2:0 nie wystarczyło do zamknięcia spotkania w trzech setach.

Metalkas Pałac Bydgoszcz – BKS ZGO Bielsko-Biała 2:3 (21:25, 23:25, 25:20, 25:21, 10:15).

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Bielsku-Białej). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji