Szutry Śląskie wjadą do Bielska-Białej i pokażą Beskidy z siodełka

Szutry Śląskie wjadą do Bielska-Białej i pokażą Beskidy z siodełka

FOT. BBOSIR

Rowerowe Bielsko-Biała znów dostanie trasę z charakterem. W sobotę 23 maja 2026 roku Dolna Stacja Kolei na Dębowiec zamieni się w punkt startowy dla miłośników gravelu, a miasto stanie się jednym z przystanków na szutrowej mapie Śląska. 🚴‍♂️

  • Bielsko-Biała łapie gravelowy oddech wraz z Szutrami Śląskimi 2026
  • Trasy mają tu robić wrażenie, a nie tylko nabijać kilometry
  • Kto nie jedzie, ten też ma tu co oglądać

Bielsko-Biała łapie gravelowy oddech wraz z Szutrami Śląskimi 2026

Cykl Szutry Śląskie 2026 to w tym roku cztery edycje zawodów rozpisane po Górnym Śląsku, Podbeskidziu i terenach blisko czeskiej granicy. To właśnie w takim układzie najlepiej widać, że nie chodzi tu tylko o sportowy wynik, ale też o odkrywanie regionu z zupełnie innej perspektywy - z siodełka, na własnym tempie i po drogach, które na co dzień omija się bez większego namysłu. 🌲

W bielskiej odsłonie uczestnicy pojadą przez Łodygowice, Buczkowice, Bystra, Brenną, Jaworze, Węgierską Górkę i aż po dobrze znany Biały Krzyż. To zestaw miejsc, który dla mieszkańców Podbeskidzia brzmi znajomo, ale na gravelu potrafi zaskoczyć zupełnie nową energią i widokami.

Trasy mają tu robić wrażenie, a nie tylko nabijać kilometry

Przy Dolnej Stacji Kolei na Dębowiec od rana zbiorą się zawodnicy gotowi na start i na całkiem konkretne przewyższenia. Organizatorzy wyznaczyli dwie wersje przejazdu, więc każdy, kto lubi rowerowe wyzwania, znajdzie coś dla siebie.

Harmonogram startów:

  • 9:00 - trasa krótka, 60-80 km, 1200-1500 m przewyższenia
  • 9:00 - trasa długa, 100-120 km, 1800-2500 m przewyższenia

To nie jest zwykła przejażdżka po okolicy. Szutry Śląskie 2026 prowadzą przez odcinki, które łączą sport, krajobraz i lokalny klimat Beskidów. Dla jednych będzie to mocny trening na początek sezonu, dla innych - pretekst, żeby zobaczyć znane miejsca w zupełnie nowym rytmie. 😎

Kto nie jedzie, ten też ma tu co oglądać

Bielsko-Biała stanie się tego dnia częścią większej rowerowej historii, a kibice mogą liczyć na widowisko w ruchu, z zawodnikami mknącymi przez beskidzkie fragmenty trasy. Wydarzenie ma w sobie coś, co łatwo podkręca lokalną ciekawość - bo to nie tylko sport, ale też żywa pocztówka z regionu, który najlepiej wygląda właśnie w ruchu.

na podstawie: Ośrodek Sportu i Rekreacji Bielsko-Biała.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (BBOSIR). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.