Walcownia Dziedzice świętuje 130 lat. Wykład przypomni jej niezwykłą drogę

Walcownia Dziedzice świętuje 130 lat. Wykład przypomni jej niezwykłą drogę

FOT. UM Czechowice-Dziedzice

W czechowickiej „Piwnicy Muz” pojawi się tego wieczoru historia, która przez dekady była zapisywana nie na papierze, lecz w halach produkcyjnych. O 130 latach Walcowni Metali „Dziedzice” opowie Jacek Cwetler, sięgając do czasów pierwszych właścicieli, kolejnych zmian i ludzi, bez których zakład nie miałby takiego miejsca w pamięci miasta. To będzie okazja, by spojrzeć na przemysł nie jak na suchy zapis z kroniki, ale jak na część codziennej opowieści Czechowic-Dziedzic.

  • W „Piwnicy Muz” padną nazwiska, daty i historie, które budowały zakład
  • Od Alupolonu po kuter KU 30 pamięć o wyrobach, które wyszły daleko poza miasto

W „Piwnicy Muz” padną nazwiska, daty i historie, które budowały zakład

Spotkanie zaplanowano na 25 maja o godzinie 18.30 w czechowickim MDK. Wstęp jest wolny, więc na wykład mogą zajrzeć zarówno pasjonaci historii miasta, jak i osoby, które chcą lepiej zrozumieć, skąd wzięła się pozycja Walcowni Metali „Dziedzice”.

Podczas wieczoru Jacek Cwetler ma przybliżyć losy jednego z najstarszych zakładów w mieście. W opowieści pojawią się kolejne etapy działalności przedsiębiorstwa oraz ludzie, którzy je tworzyli i utrzymywali przy życiu mimo zmieniających się czasów. Dla wielu słuchaczy to właśnie taki wymiar historii bywa najciekawszy – nie sama data założenia, lecz ciągłość pracy, decyzji i doświadczeń.

Od Alupolonu po kuter KU 30 pamięć o wyrobach, które wyszły daleko poza miasto

Walcownia zapisała się w pamięci także dzięki wyrobom, które zdobyły uznanie poza lokalnym rynkiem. W źródle padają dwa przykłady: „magiczny” Alupolon oraz legendarny Kuter KU 30 „Niezniszczalny”. To właśnie takie produkty przypominają, że historia zakładu nie kończy się na murach hali, lecz sięga znacznie dalej – do technologii, jakości i renomy budowanej przez lata.

Tego typu spotkania porządkują pamięć o miejscu, które działa nieprzerwanie od 130 lat. W mieście, gdzie przemysł był i pozostaje ważną częścią tożsamości, taka opowieść nie brzmi jak muzealny zapis. Bardziej jak przypomnienie, że obok wielkiej historii zawsze stoją konkretni ludzie i ich codzienna praca.

na podstawie: Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Czechowice-Dziedzice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.