Dworzec w Czechowicach–Dziedzicach wrócił do życia i zyskał nowe oblicze

Dworzec w Czechowicach–Dziedzicach wrócił do życia i zyskał nowe oblicze

FOT. UM Czechowice-Dziedzice

Na dworcu w Czechowicach–Dziedzicach po latach oczekiwania znów widać pełny blask cegły, detalu i świeżości. W zabytkowych murach pojawiły się rozwiązania, które jeszcze niedawno trudno było tu sobie wyobrazić – komfortowa poczekalnia, udogodnienia dla osób z ograniczoną mobilnością i przestrzeń, która ma służyć nie tylko podróżnym. Podczas uroczystości spotkały się kolej, samorząd i pamięć o jednym z ważniejszych epizodów polskiej historii.

  • Stary gmach odzyskał fasadę, a w środku dostał współczesny rytm
  • Dworzec ma obsługiwać nie tylko pociągi, ale i codzienne sprawy miasta
  • Tablica dla Focha przypomniała, że ten dworzec widział historię z bliska

Stary gmach odzyskał fasadę, a w środku dostał współczesny rytm

Dworzec, który powstał w latach 1853–1855, przeszedł gruntowną przemianę i znów wygląda jak miejsce, które potrafi opowiadać historię miasta. Przywrócono historyczny wygląd elewacji, odtworzono architektoniczne detale i część dawnych elementów, a wnętrza wyposażono tak, by odpowiadały dzisiejszym potrzebom pasażerów.

W odnowionym holu głównym znalazła się poczekalnia oraz strefa obsługi podróżnych. Pojawiły się elektroniczne tablice przyjazdów i odjazdów, ławki z możliwością ładowania urządzeń mobilnych, toalety, pomieszczenia pod kasy biletowe i lokal komercyjny. Budynek otrzymał też klimatyzację oraz rozwiązania proekologiczne, w tym system inteligentnego zarządzania obiektem i wykorzystanie deszczówki.

Paweł Lisiewicz, członek zarządu PKP S.A., zwracał uwagę, że obiekt ma służyć w wygodniejszej formie niż dotąd. Mówił o „historycznym obiekcie w nowoczesnym standardzie” i dziękował mieszkańcom za cierpliwość.

Dworzec ma obsługiwać nie tylko pociągi, ale i codzienne sprawy miasta

Ważnym elementem całej inwestycji jest to, że dworzec nie kończy swojej roli na funkcji komunikacyjnej. Gmina wynajęła znaczną część budynku, dzięki czemu w zachodnim skrzydle ma działać Centrum Usług Społecznych, a we wschodniej części powstanie muzeum miejskie. To rozwiązanie nadaje miejscu zupełnie inny ciężar – z przystanku między kursami staje się ono adresem spraw urzędowych i pamięci o mieście.

Obiekt został też dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. W środku są windy, oznaczenia w alfabecie Braille’a, ścieżki prowadzące i plany dotykowe. W otoczeniu pojawiła się wiata rowerowa oraz miejsca postojowe dla osób z niepełnosprawnościami, co ma znaczenie dla tych, którzy dojeżdżają na dworzec różnymi środkami i nie chcą tracić czasu na szukanie miejsca czy walkę z barierami.

Wojewoda Śląski Marek Wójcik mówił o renesansie kolei i o tym, że odnowiony obiekt łączy funkcję komunikacyjną z rolą społeczną i kulturalną. W jego ocenie to przykład modernizacji, która nie odcina się od historii, lecz ją porządkuje i zostawia w widocznym miejscu.

Tablica dla Focha przypomniała, że ten dworzec widział historię z bliska

Uroczystość miała też mocno historyczny wymiar. Odsłonięto tablicę pamiątkową upamiętniającą wydarzenie z 2 maja 1923 roku, kiedy na dworcu w Dziedzicach marszałek Francji Ferdinand Foch otrzymał z rąk gen. Kazimierza Sosnkowskiego buławę marszałkowską. To właśnie ten epizod sprawił, że stacja stała się czymś więcej niż punktem na kolejowej mapie.

W tej części wydarzenia obecni byli także Etienne de Poncins, ambasador Francji w Polsce, oraz Andrzej Seweryn Mauberg, przewodniczący Stowarzyszenia Kawalerów Legii Honorowej i Narodowego Orderu Zasługi. Dla miasta to ważny znak, że odnowiony budynek ma nie tylko obsługiwać ruch pasażerski, ale również przypominać o historii, która wykracza daleko poza granice Czechowic–Dziedzic.

Burmistrz Marian Błachut podkreślał, że otwarcie dworca wpisuje się w rok 75-lecia nadania praw miejskich. Zwracał uwagę, że samorząd od lat zabiegał o ten remont, a sam obiekt od ponad 170 lat pozostaje jednym z najważniejszych punktów w krajobrazie miasta.

Przebudowa kosztowała ponad 61,5 mln zł, z czego ponad 47,7 mln zł pochodziło z budżetu państwa. Inwestycja została zrealizowana w ramach Programu Inwestycji Dworcowych – i właśnie to widać dziś najlepiej: zabytkowa bryła nie została zamknięta w muzealnej gablocie, tylko dostała drugie życie, z którym codzienny ruch podróżnych ma szansę spotykać się bez zgrzytów.

na podstawie: UM Czechowice-Dziedzice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Czechowice-Dziedzice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.