Wierszyki, które łamią języki, przyciągnęły do przedszkola małych mistrzów mowy

Wierszyki, które łamią języki, przyciągnęły do przedszkola małych mistrzów mowy

W Przedszkolu nr 2 w Bielsku-Białej nie było zwykłego recytowania, tylko małe językowe zawody, w których każde dobrze wypowiedziane trudne słowo wywoływało uśmiech. Na scenę wyszły dzieci z ponad dziesięciu bielskich przedszkoli, a razem z nimi stres, ambicja i sporo dziecięcej odwagi. Konkurs „Smyki mówią wierszyki, które łamią języki” od początku miał jednak coś z bezpiecznej próby generalnej przed większym światem – tu liczyła się nie tylko poprawność, ale też swoboda.

  • W sali przedszkola trudne głoski spotkały się z życzliwą ciszą
  • Nagrody, uśmiechy i nadzieja na kolejne spotkanie

W sali przedszkola trudne głoski spotkały się z życzliwą ciszą

Pierwsza edycja konkursu odbyła się 18 marca i od razu pokazała, że pomysł trafił w potrzeby najmłodszych. Za organizację odpowiadały dwa bielskie przedszkola – nr 2 i nr 49, a samą ideę konkursu przygotowały logopedki Joanna Gawlińska i Aleksandra Jureczko. Zależało im na czymś więcej niż na samym recytowaniu wierszyków. Chodziło o oswajanie polskiej mowy, ćwiczenie artykulacji i danie dzieciom szansy na występ bez presji, ale z prawdziwą sceną i prawdziwą publicznością.

W takich konkursach widać od razu, jak dużo znaczy spokojna atmosfera. Dzieci mogły mierzyć się z łamańcami językowymi bez nerwowego pośpiechu, a każdy dobrze wypowiedziany wers był nagradzany życzliwą reakcją. To ważne szczególnie tam, gdzie mowa dopiero się kształtuje – z jednej strony rozwija się poprawna wymowa, z drugiej rośnie pewność siebie potrzebna później w szkole i podczas wystąpień przed grupą.

Nagrody, uśmiechy i nadzieja na kolejne spotkanie

W rywalizacji wzięły udział dzieci z ponad dziesięciu przedszkoli z Bielska-Białej, a lista wyróżnionych pokazuje, że poziom był wyrównany i naprawdę wysoki. Najmocniej wypadły:

  • Hanna Kuś z Przedszkola nr 44 – pierwsze miejsce
  • Ada Talik z Przedszkola nr 55 – drugie miejsce
  • Kaja Nowakowska z Przedszkola nr 35 – trzecie miejsce

Wyróżnienia otrzymały:

  • Agata Chelicka z Przedszkola nr 31
  • Weronika Mączka z Przedszkola nr 51
  • Jakub Sabat z Przedszkola nr 49

Nagrody wręczał między innymi zastępca prezydenta miasta Igor Kliś, co nadało wydarzeniu rangę nie tylko szkolną, ale też miejską. Dla rodziców i wychowawców to sygnał, że takie inicjatywy nie są pobocznym dodatkiem do przedszkolnej codzienności, ale realnym wsparciem rozwoju dzieci.

Organizatorzy nie ukrywali, że liczą na ciąg dalszy.

– Mamy nadzieję, że konkurs na stałe wpisze się w naszą tradycję i będziemy spotykać się w tym gronie każdego roku, wspólnie celebrując piękno polskiej mowy i postępy najmłodszych uczestników – mówią organizatorzy z Przedszkola nr 2.

To zdanie dobrze oddaje sens całego wydarzenia. W tle była zabawa, ale w centrum znalazły się mowa, odwaga i oswajanie sceny – rzeczy, które dla kilkuletnich dzieci potrafią mieć większe znaczenie niż sam puchar czy dyplom.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.