Bielszczanki pokonały ŁKS 3:1 – ważne zwycięstwo przed ćwierćfinałem TAURON Ligi

3 min czytania
Bielszczanki pokonały ŁKS 3:1 – ważne zwycięstwo przed ćwierćfinałem TAURON Ligi

FOT. UM Bielsko-Biała

W hali w centrum miasta najpierw pojawiła się kropla wody, a potem sportowa determinacja – przez chwilę mecz wisiał na włosku, zanim kibice obejrzeli pięciosetowy thriller zamiast kryzysu. W Bielsko‑Białej gospodynie wygrały 3:1, a ich postawa może mieć znaczenie w nadchodzącej części play-off. Publiczność zobaczyła mocne bloki, długie wymiany i walkę o każdą piłkę.

  • W Bielsko‑Białej najpierw walka z dachem, potem z rywalkami
  • Jak BKS BOSTIK ZGO zbudował zwycięstwo i kto się wyróżnił
  • Trener, taktyka i dalsze perspektywy przed fazą pucharową

W Bielsko‑Białej najpierw walka z dachem, potem z rywalkami

Przed pierwszym gwizdkiem wydarzeniem niemal równie gorącym co mecz był przeciekający dach. Do akcji wkroczyła Państwowa Straż Pożarna z Bielska‑Białej, która interweniowała na miejscu i zabezpieczyła wyciek tak skutecznie, że rozgrywka mogła ruszyć po krótkim opóźnieniu. Gdy emocje opadły, na boisku zameldowały się dwie drużyny stojące tuż obok siebie w tabeli – oba zespoły miały w perspektywie bezpośrednie starcie w ćwierćfinale, więc stawka była wyraźna.

Pierwszy set padł łupem przyjezdnych, które wykorzystywały prowadzenia i kontrolowały końcówkę. Jednak gospodynie odpowiedziały mocniej w kolejnych partiach, budując przewagi i przechodząc odścig do kontroli meczu.

Jak BKS BOSTIK ZGO zbudował zwycięstwo i kto się wyróżnił

Mecz zakończył się wynikiem BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała – ŁKS Commercecon Łódź 3:1 (21:25, 25:21, 25:22, 25:18). Najcenniejszą zawodniczką spotkania wybrano Aleksandrę Grykę (MVP).

Kluczowe momenty:

  • W drugim secie bielszczanki odrobiły straty i wygrały 25:21 po serii punktów w decydującej fazie.
  • Trzeci set przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy mimo krótkotrwałego zrywów rywalek utrzymali przewagę.
  • W czwartym secie widoczne było zmęczenie ŁKS‑u, co otworzyło furtkę do spokojnego domknięcia spotkania przez miejscowe.

Składy występujące w meczu:

  • BKS BOSTIK ZGO: Borowczak, Gryka, Laak, Nowakowska, Abramajtys, Michalewicz, Suska (libero) oraz rezerwowe Kecman, Bozóki‑Szedmák.
  • ŁKS Commercecon Łódź: Bidias, Obiała, Szczyrba, Gajer, Stefanik, Centka‑Tietnianiec, Pawłowska (libero) oraz Fayad.

Warto też odnotować, że przyjezdne miały ograniczone pole manewru – do Bielska‑Białej przyjechały w 10‑osobowym składzie, z czego 3 zawodniczki były niezdolne do gry, co uniemożliwiło dokonywanie zmian i odczuło się to w drugiej części spotkania.

Trener, taktyka i dalsze perspektywy przed fazą pucharową

Pod wodzą Bartłomieja Piekarczyka bielszczanki prezentowały cierpliwość w konstruowaniu ataku i umiejętnie korzystały z bloku, zwłaszcza w kluczowych momentach trzeciego seta. Przestój w pewnych fragmentach spotkania odsłonił jednak obszary do poprawy – głównie stabilność w końcówkach partii.

Dla kibiców i tych, którzy obserwują ligowe układy, wynik ma praktyczne znaczenie: zespoły zajmujące obecnie miejsca 4 i 5 spotkają się w ćwierćfinale, więc każde zwycięstwo i zachowane zdrowie zawodniczek są na wagę złota. Słabsze pole rezerwowych u Łodzianek oraz ograniczona liczba rozgrywających w bielskim zespole to elementy, które mogą zadecydować o przebiegu rywalizacji w play-off.

Co można wynieść z meczu jako mieszkaniec i kibic:

  • BKS BOSTIK ZGO pokazał odporność przy presji i potrafił odwrócić losy spotkania po przegranym pierwszym secie.
  • Problemy kadrowe ŁKS‑u mogą być kluczowe w dłuższej rywalizacji – mniejsze możliwości rotacji zwykle zwiększają ryzyko kontuzji i spadku jakości gry w kolejnych tygodniach.
  • Działania służb ratunkowych przypominają, że organizacja wydarzeń sportowych to także logistyka i bezpieczeństwo, często niewidoczne dla fanów z trybun.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Autor: krystian