Bielskie siatkarki wygrały po dramatycznym pięciosetowym boju 3:2

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej
W hali panowała napięta, stadionowa atmosfera – kibice liczyli każdy punkt, a zawodniczki musiały stawić czoła nie tylko rywalkom, lecz i zmęczeniu po intensywnym tygodniu. W Bielsko‑Białej zwycięstwo było najważniejsze, choć zespół zostawił na parkiecie dużo zdrowia. Mecz pokazał też, że środkowe gospodarzy wchodzą w nową formę w decydujących momentach.
- Pięć setów walki w ramach TAURON Ligi – błędy, powroty i ostatnie decyzje sędziów
- Bielsko‑Biała po tygodniu meczów – rotacja, brak rozgrywającej i imponujące środki
- Co to znaczy dla zespołu i kibiców – krótka kalkulacja po meczu
Pięć setów walki w ramach TAURON Ligi – błędy, powroty i ostatnie decyzje sędziów
Mecz między BKS BOSTIK ZGO a ITA TOOLS Stal Mielec toczył się falami: gospodynie zyskały przewagi, rywalki odrabiały straty, a końcówki setów decydowały o dramaturgii spotkania. Pierwszą partię niespodziewanie wygrały przyjezdne, wykorzystując trudny moment rywalek przy stanie 23:22. Drugi set przyniósł długą wymianę nerwów – po serii punktowej Mielca był remis 23:23, a ostatecznie bielszczanki wyszły zwycięsko w rezultacie 30:28.
Trzeci set ponownie padł łupem Mielca, ale czwarta odsłona należała do gospodyń, które od stanu 7:7 odrobiły przewagę i zamknęły partię przy udziale środkowych. Piąty set miał kontrowersyjny moment przy 1:0, gdy sędziowie po wideoweryfikacji wskazali na odbicie po stronie rywalek – sytuacja na telebimie wyglądała inaczej, co wzbudziło protesty. Decyzja arbitra nie zmieniła jednak przebiegu końcówki, bo to bielszczanki zbudowały przewagę i dopięły zwycięstwa.
Wynik meczu: BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała – ITA TOOLS Stal Mielec 3:2 (23:25, 30:28, 22:25, 25:20, 15:13). MVP wybrano Aleksandrę Gyrkę.
Bielsko‑Biała po tygodniu meczów – rotacja, brak rozgrywającej i imponujące środki
Tydzień przed spotkaniem był dla zespołu wymagający – w ciągu kilku dni bielszczanki rozegrały kilka trudnych starć, w tym pucharowe potyczki i spotkanie w ramach europejskich rozgrywek. Do problemów doszła kontuzja Wiktorii Szewczyk, przez co zespół przez dwa tygodnie radził sobie z jedną rozgrywającą. Zmęczenie było widoczne, ale właśnie pary środkowych okazały się największym atutem w decydujących momentach: Aleksandra Gryka zdobyła 22 punkty, a Marta Orzyłowska dołożyła 21 – dla obu to nowe rekordy życiowe w TAURON Lidze.
Skład, który pojawił się na parkiecie, to m.in.:
- BKS BOSTIK ZGO: Orzyłowska, Borowczak, Laak, Gryka, Nowakowska, Michalewicz, Suska (libero); rezerwowe: Bozóki‑Szedmák, Podlaska, Abramajtys, Kecman.
- ITA TOOLS Stal: Kazała, Bińczycka, Nesimović, Sobiczewska, Bączyńska, Moszyńska, Mazur (libero); rezerwowe: Walczak, Calkins, Ociepa.
Z punktu widzenia trenerów kluczowe okazały się zmiany i powroty do skutecznej gry środka – to one przesądziły o wygranej po tie‑breaku. Równie istotna była odporność mentalna przy długich wymianach oraz skuteczne kończenie ataków przez zawodniczki atakujące.
Co to znaczy dla zespołu i kibiców – krótka kalkulacja po meczu
Dla BKS BOSTIK ZGO to już jedenaste zwycięstwo w rozgrywkach, choć tym razem drużyna podzieliła się punktami z rywalkami. Ten jeden “stracony” punkt może mieć znaczenie w tabeli na koniec rundy, ale po tak wymagającym tygodniu priorytetem było wyjść z hali z kompletem zwycięstw nie załamując zespołu. Dla fanów to dobra wiadomość: zespół potrafił przełamać trudne momenty i wygrać, mimo że grono rozgrywających było ograniczone.
Dla kibica warto zapamiętać:
- Zespół ma realny potencjał środka bloku, co może przesądzać o kolejnych zwycięstwach.
- Intensywny grafik wymaga od klubu planowania rotacji i uwagi do zdrowia zawodniczek.
- Atmosfera w hali i wsparcie publiczności widocznie pomagają w meczach o dużym napięciu.
Mecz pokazał, że po tygodniu walki najważniejsza była determinacja – i to ona dała bielszczankom cenny triumf.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Autor: krystian

