Bezrobocie w Bielsku-Białej lekko w górę. Firmy szykują zwolnienia

Bezrobocie w Bielsku-Białej lekko w górę. Firmy szykują zwolnienia

Na bielskim rynku pracy wiosna zaczęła się od sygnału ostrzegawczego. Stopa bezrobocia podniosła się tylko nieznacznie, ale podobny ruch widać też w regionie, a jedna z firm zapowiedziała grupowe zwolnienia. To nie jest jeszcze gwałtowny zwrot, lecz na tle stabilnych miesięcy taki zestaw informacji brzmi już poważniej.

  • Wskaźniki drgnęły, ale kierunek jest wyraźny
  • Ofert pracy jest mniej niż oczekiwań, a braki wciąż wracają
  • Zwolnienia grupowe i wsparcie dla bezrobotnych tworzą trudniejszy obraz

Wskaźniki drgnęły, ale kierunek jest wyraźny

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec marca 2026 roku bezrobocie wzrosło o 0,1 punktu procentowego względem lutego zarówno w Bielsku-Białej, jak i w powiecie bielskim oraz w województwie śląskim. W skali kraju wskaźnik pozostał bez zmian.

  • Polska – 6,1 proc.
  • województwo śląskie – 4,9 proc.
  • Bielsko-Biała – 2,5 proc.
  • powiat bielski – 3,7 proc.

W regionie nie wypadły też najlepiej Katowice , które również zanotowały wzrost o 0,1 punktu procentowego. Dla Bielska-Białej to wciąż poziom niski na tle kraju, ale w danych widać, że rynek nie stoi już w miejscu. Nawet drobne przesunięcie bywa ważne, gdy pojawia się równocześnie z zapowiedzią zwolnień.

Ofert pracy jest mniej niż oczekiwań, a braki wciąż wracają

W marcu zgłoszono 178 wolnych miejsc pracy, z czego 10 przeznaczono dla osób z niepełnosprawnościami. W tej puli było 119 ofert niesubsydiowanych i 59 miejsc pracy subsydiowanej, więc rynek nadal działa, ale bez wyraźnego przyspieszenia.

Najmocniej powtarzają się te same potrzeby pracodawców. Wciąż poszukiwani są nauczyciele, pielęgniarki oraz osoby z konkretnym zawodem i doświadczeniem. Na liście pozostają też mechanicy, operatorzy koparki, kucharze, piekarze i fryzjerzy. To pokazuje, że popyt koncentruje się tam, gdzie liczą się umiejętności i gotowość do szybkiego wejścia w pracę, a nie sama liczba chętnych.

Zwolnienia grupowe i wsparcie dla bezrobotnych tworzą trudniejszy obraz

Na tle tych danych niepokoi jeszcze jeden sygnał – jedna z firm zapowiedziała grupowe zwolnienia. Bez podanej nazwy zakładu trudno dziś ocenić skalę problemu, ale sam komunikat zwykle oznacza, że rynek może wkrótce dostać dodatkową porcję osób szukających zatrudnienia.

Od początku 2026 roku z aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu skorzystało łącznie 74 bezrobotnych. To nieduża liczba, ale ważna dla oceny, jak często urząd pracy sięga po narzędzia mające pomóc w powrocie na rynek. W połączeniu z lekkim wzrostem bezrobocia i mniejszą liczbą ofert całość układa się w obraz ostrożny, bez gwałtownych ruchów, ale już wyraźnie mniej spokojny niż na początku roku.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.