Bielscy badmintoniści zrobili swoje i weszli do gry o wyższy poziom

3 min czytania
Bielscy badmintoniści zrobili swoje i weszli do gry o wyższy poziom

W hali ARRena Park wszystko złożyło się w jeden obraz – mocne uderzenia, pewność siebie i publiczność, która wyraźnie niosła gospodarzy. 22 marca Beskidzki Klub Badmintona ARRena Park Bielsko-Biała dopisał do swojego sezonu dwa kolejne zwycięstwa na własnym parkiecie. Efekt jest konkretny: zespół zameldował się w dalszej części walki o I ligę Badmintona PZBad.

  • Domowy parkiet znów zadziałał jak przewaga
  • Wyniki, które nie zostawiają miejsca na przypadek
  • Kapitan podkreśla atmosferę, która zrobiła różnicę

Domowy parkiet znów zadziałał jak przewaga

Bielszczanie w grupie śląsko-małopolskiej nie pozostawili rywalom złudzeń. Najpierw odprawili AZS UM Łódź II, a potem równie skutecznie poradzili sobie z Badmintonem Lider Wieliczka . W obu spotkaniach gospodarze kontrolowali przebieg rywalizacji, a bilans rundy zasadniczej zamknęli bez porażki.

To właśnie domowe mecze pokazały, jak ważny potrafi być rytm złapany przed własną publicznością. ARRena Park okazała się dla bielskiej drużyny miejscem, w którym zespół nie tylko wygrywał, ale też budował przewagę pewnością gry w singlach, deblach i mikście.

Wyniki, które nie zostawiają miejsca na przypadek

Pierwszy mecz zakończył się wygraną 7:0 z AZS UM Łódź II. Bielszczanie byli wyraźnie lepsi w każdej konkurencji, a szczególnie dobrze wyglądały spotkania deblowe i mikstowe.

  • BKB Arena Park Bielsko-Biała – AZS UM Łódź II 7:0
  • Robert Czembor – Radosław Obst 15–5, 15–6
  • Michał Szczypka – Maciej Kacprzak 15–11, 15–8
  • Maja Paszek – Karolina Wójtowicz 15–4, 15–8
  • Michał Szczypka i Jacob Toczek – Robert Bibik i Maciej Kacprzak 15–8, 15–5
  • Maksymilian Pawlik i Tomasz Tomża – Piotr Gulak i Radosław Obst 15–7, 15–13
  • Daniela Bielińska i Karolina Siodłak – Karolina Kostowska i Katarzyna Wężyk 15–13, 15–10
  • Jacob Toczek i Daniela Bielińska – Robert Bibik i Karolina Kostowska 15–7, 15–4

Drugie starcie było już trudniejsze, ale także zakończyło się pełnym sukcesem gospodarzy. W wygranym 6:1 meczu z Badmintonem Lider Wieliczka bielszczanie oddali rywalom tylko jeden punkt.

  • BKB Arena Park Bielsko-Biała – Badminton Lider Wieliczka 6:1
  • Robert Czembor – Bartosz Wata 10–15, 14–15
  • Michał Szczypka – Kamil Malak 4–15, 15–7, 15–8
  • Maja Paszek – Magdalena Szczepanik 15–12, 15–11
  • Michał Szczypka i Jacob Toczek – Mateusz Kacprzak i Bartosz Wata 15–11, 15–8
  • Christian Toczek i Tomasz Tomża – Karol Krzych i Kamil Malak 15–11, 15–11
  • Daniela Bielińska i Karolina Siodłak – Karolina Neska i Magdalena Szczepanik 15–11, 15–10
  • Jacob Toczek i Daniela Bielińska – Mateusz Kacprzak i Karolina Neska 15–12, 15–11

Kapitan podkreśla atmosferę, która zrobiła różnicę

Kapitan bielskiej drużyny Bartosz Pietryja zwrócił uwagę nie tylko na wynik, ale też na to, co działo się wokół kortów.

„Graliśmy w nowoczesnym obiekcie ARRena Park, przy licznie zgromadzonej publiczności, która stworzyła niesamowitą atmosferę. Doping kibiców niósł nas w każdym meczu”.

W jego ocenie to właśnie wsparcie z trybun pomogło drużynie utrzymać wysoki poziom koncentracji i przełożyć dobrą formę na komplet zwycięstw. Dla bielskiego badmintona to ważny sygnał – zespół nie tylko wygrywa, ale robi to w sposób, który buduje jego pozycję przed dalszą częścią sezonu.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Autor: krystian