Taksówka pędziła pod prąd w centrum - policja szybko namierzyła kierowcę

2 min czytania
Taksówka pędziła pod prąd w centrum - policja szybko namierzyła kierowcę

FOT. Policja Bielsko-Biała

Taksówka jechała pod prąd jedną z głównych arterii Bielska-Białej, a nagranie z tego przejazdu szybko trafiło do policjantów. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej ustalili kierującego i rozliczyli go za wykroczenia. Na konto 33-latka z Bielska-Białej trafiło 15 punktów karnych, a do tego grzywna sięgająca blisko 3 tys. zł.

Do zdarzenia doszło 10 marca wieczorem na alejach generała Władysława Andersa w Bielsku-Białej. Policjanci natrafili w internecie na film pokazujący przejazd taksówki pod prąd. To nie był zwykły błąd na drodze. Taki manewr tworzył realne zagrożenie dla innych kierowców i mógł doprowadzić do bardzo poważnego zdarzenia drogowego.

Mundurowi szybko ustalili, kto siedział za kierownicą. Okazał się nim 33-letni mieszkaniec Bielska-Białej. Mężczyzna został rozliczony za popełnione wykroczenia, a wśród nałożonych sankcji znalazł się też mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Łącznie usłyszał wymierzoną karę w postaci 15 punktów i grzywny blisko 3 tys. zł.

Policjanci zwrócili też uwagę, że od kierujących wykonujących odpłatny przewóz osób można oczekiwać jeszcze większej rozwagi. Tacy kierowcy spędzają na drogach znacznie więcej czasu niż przeciętny uczestnik ruchu i często odpowiadają za bezpieczeństwo pasażerów. Reakcja służb pokazuje, że nawet nagranie wrzucone do sieci może skończyć się szybkim namierzeniem sprawcy i dotkliwą karą.

To był jeden z tych manewrów, które w centrum miasta potrafią w kilka sekund zamienić zwykły przejazd w scenę o krok od tragedii. Policja nie zostawiła tej sprawy bez reakcji, a kierowca taksówki przekonał się, że pod prąd nie da się jechać bez konsekwencji.

na podstawie: Policja Bielsko-Biała.

Autor: krystian