Giełda Staroci na Placu Wojska Polskiego – znów spotkanie kolekcjonerów

FOT. Urząd Miejski w Bielsku-Białej
W sobotni poranek Plac Wojska Polskiego przekształca się w mały świat z przeszłości. W Bielsko-Białej pojawiają się stoiska z przedmiotami, które każdemu mogą przywołać inną historię – od skrzypiących mebli po stosy starych płyt. Atmosfera jest jak w wyszukanym skarbcu: gwar, zapach drewna i ciągłe poszukiwania tego jednego nieoczekiwanego znaleziska.
- Giełda Staroci w Białej pokazuje, co kryją strychy i piwnice
- Bielsko-Biała rano – jak ustawiają się wystawcy i czego spodziewają się odwiedzający
Giełda Staroci w Białej pokazuje, co kryją strychy i piwnice
Na giełdowych stoiskach wystawcy prezentują szeroką gamę przedmiotów, które często trafiają tu prosto z domowych archiwów. Do najczęściej spotykanych należą:
- meble i drobne elementy wyposażenia,
- zegary, płyty winylowe, szkło i porcelana,
- książki, ozdoby i biżuteria,
- monety, obrazy i inne przedmioty kolekcjonerskie.
Organizatorzy przypominają ramy czasowe i zasady zajmowania miejsc: giełda odbywa się w trzecią sobotę miesiąca, a tego dnia stoiska działają w godzinach 8.00–14.00. Wystawcy mogą zajmować wyznaczone miejsca od 6.00, po rozstawieniu stoisk samochody trzeba odprowadzić na parking – organizator nie zapewnia miejsc parkingowych. Najbliższe terminy to 21 lutego oraz następna giełda 21 marca. Informacje o wydarzeniu można uzyskać na stronie organizatora oraz pod numerem telefonu 783 406 269.
Bielsko-Biała rano – jak ustawiają się wystawcy i czego spodziewają się odwiedzający
Przywiązanie do przedmiotu i chęć opowiadania historii to często to, co napędza wystawców. W praktyce oznacza to punktualne ustawienie stoisk przed otwarciem i szybkie porządkowanie przestrzeni, gdy nadchodzi tłum kupujących. Dla osób, które wybierają się na giełdę po raz pierwszy, warto pamiętać o kilku praktycznych rzeczach:
- przyjazd przed 8.00 ułatwia znalezienie ciekawych okazów i dogodnego miejsca do oglądania;
- sprzedawcy wiążą sukces z dobrą ekspozycją – warto mieć przy sobie drobne narzędzia do oględzin (latarka, rękawiczki do delikatnych rzeczy);
- najlepiej zabrać gotówkę na drobne zakupy, chociaż coraz częściej pojawiają się też opcje płatności bezgotówkowych;
- po rozstawieniu stoisk kierowcy powinni przewidzieć alternatywne miejsca parkingowe, bo organizator nie rezerwuje miejsc.
Giełda to nie tylko handel – to okazja do rozmowy, wymiany wiedzy o przedmiotach i obserwacji, jak zmienia się gust kolekcjonerów. Dla mieszkańców to też prosty sposób na weekendowe poszukiwania oryginalnych prezentów lub elementów wystroju, które mają swoją historię.
na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Autor: krystian

