Na Wigrach 3 pod Everest – Czechowiczanin jedzie po szczyt i dla chorej Julki

FOT. UM Czechowice-Dziedzice
Wyprawa Łukasza Filipkowskiego z Czechowic-Dziedzic zaczęła się daleko od górskiego lodu, bo na zwykłej drodze w Indiach i na rowerze, który pamięta inną epokę. Na Wigrach 3 dojechał pod Himalaje w 20 dni, a teraz czeka go etap, w którym liczą się już nie kilometry, lecz odporność, oddech i chłodna głowa. To wejście na Everest ma być próbą sił bez tlenu, bez przewodników i bez tragarzy. Jednocześnie cała ta historia ma drugi, bardzo ludzki wymiar – ma pomóc trzyipółletniej Julii z Czechowic-Dziedzic.
- Z Indii pod Himalaje na rowerze, który stał się częścią wyprawy
- Everest bez tlenu ma być sprawdzianem granic
- Po powrocie rower pójdzie pod młotek, a pomoc trafi do Julii
Z Indii pod Himalaje na rowerze, który stał się częścią wyprawy
Łukasz Filipkowski nie wybrał najłatwiejszej drogi na dach świata. Zamiast komfortowego dojazdu pod bazę postawił na samotną podróż rowerem Wigry 3 i sam początek wyprawy w Indiach. Przejazd pod Everest zajął mu 20 dni i już sam w sobie jest osobnym wyczynem, bo łączy siłę nóg, logistykę i odporność na codzienny wysiłek.
Ten rower nie jest tu zwykłym środkiem transportu. Zostanie później przekazany na licytację, a więc stanie się czymś więcej niż pamiątką po wyprawie. Ma nieść dalej historię człowieka, który najpierw jechał, a dopiero potem ruszył w góry.
Everest bez tlenu ma być sprawdzianem granic
Dla mieszkańca Czechowic-Dziedzic to debiut na ośmiotysięczniku. Everest nie wybacza błędów, a wariant bez tlenu, przewodników i tragarzy podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Tu każdy krok kosztuje więcej niż w dolinach, a aklimatyzacja staje się równie ważna jak sama wspinaczka.
Filipkowski nie jest jednak kimś, kto po raz pierwszy mierzy się z dużym wysiłkiem. W jego sportowym dorobku są już wyniki, które robią wrażenie nawet na tle najbardziej wymagających górskich ambicji:
- 18 dwutysięczników w Tatrach w 19 godzin
- 12 czterotysięczników w Alpach w 9 dni
- 4 sześciotysięczniki w Himalajach w 20 dni
Takie liczby pokazują, że ten wyjazd nie jest kaprysem ani medialnym gestem. To kolejny etap budowanej latami wytrzymałości, konsekwencji i górskiego doświadczenia.
Po powrocie rower pójdzie pod młotek, a pomoc trafi do Julii
Wyprawa ma też wymiar charytatywny i właśnie on nadaje jej szczególny ciężar. Burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut objął ją patronatem, a wspólnie z Łukaszem Filipkowskim wskazano beneficjentkę zbiórki – trzyipółletnią Julię z Czechowic-Dziedzic, u której rozpoznano zespół Retta. Choroba stopniowo odbiera rozwój motoryczny, mowę i zdolność komunikowania potrzeb, a z czasem prowadzi do ciężkiej niepełnosprawności.
W przypadku Julii potrzebna jest całodobowa opieka. Dochodzą napady padaczkowe, a rodzina musi mierzyć się także z kosztami terapii i rehabilitacji. Ważny jest również lek, który może realnie spowalniać postęp choroby, ale jego cena jest ogromna – 40 tysięcy złotych tygodniowo. Dlatego środki z licytacji roweru mają zasilić właśnie ten cel.
W tej historii sport nie odrywa się od codzienności. Wręcz przeciwnie – Himalaje mają pomóc dziecku z Czechowic-Dziedzic, a stary Wigry 3 po powrocie z wysokości stanie się narzędziem bardzo konkretnej pomocy.
na podstawie: Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Czechowice-Dziedzice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Czy kilka spokojnych słów może uratować życie? Radomir Wit w Bielsku-Białej.

Nowe pracownie i hala przy szkole w Czechowicach-Dziedzicach. Skorzysta 550 uczniów

Bielskie pogotowie ma sztandar. Symbol służby poświęcono w kościele

Uczniowie z Bielska-Białej robią coś, czego nie uczą na każdej lekcji. Dotarli już do 10 tys. osób

80 lat szkoły specjalnej, sześcioro nowych uczniów i 40 tys. zł wsparcia

Muzyka dawna zabrzmi w Bielsku-Białej. Wstęp na festiwal jest wolny

Prawie 120 młodych szachistów rozpoczęło powiatową ligę

Cztery turnieje, punkty i medale. W Kozach rozpoczyna się liga tenisa stołowego

Święto Lasu w Bielsku-Białej. Spacer zamieni się w artystyczny performans

Przystanek przy hali wyłączony z obsługi. Linia 7 zatrzyma się obok

Rekordowy Bank drzew w gminie. Ponad 6 tysięcy sadzonek dla mieszkańców

Nauczyciele odebrali nagrody i awanse podczas uroczystości w Dworku Eureka

Giełda Projektów wyjeżdża w teren. Cztery trasy, jeden cel

Nowa kwatera na cmentarzu przy Wyzwolenia. Pochowano szczątki trzech żołnierzy
Przydatne dane teleadresowe
- Dom Pomocy Społecznej dla Przewlekle Chorych w Bielsku-Białej - kontakt, oferta i warunki pobytu
- Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach - kontakt, godziny, informacje
- Parafia polskokatolicka pw. św. Anny w Bielsku-Białej - msze, kancelaria, kontakt
- Środowiskowy Dom Samopomocy Podkowa - kontakt i wsparcie
- Książnica Beskidzka Filia Osiedle Stare Bielsko w Bielsku - Białej - kontakt, godziny, informacje
- Parafia Nawiedzenia NMP w Bielsku-Białej - msze, kancelaria, sakramenty
