Nowy skwer nad Białą pokazuje, jak Bielsko-Biała zatrzymuje deszczówkę

Nowy skwer nad Białą pokazuje, jak Bielsko-Biała zatrzymuje deszczówkę

Między wierzbami przy ulicach Stefanii Sempołowskiej i Hugona Kołłątaja wyrósł fragment miasta, który ma nie tylko cieszyć oko, ale też łapać wodę, zanim spłynie dalej. Bielsko-Biała właśnie dostała kolejne miejsce odpoczynku nad rzeką Białą – z ławkami, hamakami i zielenią, która ma pracować razem z terenem, a nie przeciwko niemu. To jedna z tych inwestycji, które na pierwszy rzut oka wyglądają kameralnie, ale w szerszej skali zmieniają sposób, w jaki miasto radzi sobie z upałami i ulewą.

  • Skwer nad Białą dostał drugie życie w zielonym wydaniu
  • Pieniądze z unijnego programu idą w zieleń i retencję
  • W mieście zostały jeszcze kolejne miejsca do przebudowy

Skwer nad Białą dostał drugie życie w zielonym wydaniu

U zbiegu ulic Stefanii Sempołowskiej i Hugona Kołłątaja gotowy jest już nowy skwer tuż nad rzeką Białą. Miejsce ma być przede wszystkim przyjazne do krótkiego odpoczynku, ale zaplanowano je tak, by pełniło też funkcję praktyczną – ma pomagać zatrzymywać wodę opadową i ograniczać skutki coraz trudniejszych warunków pogodowych.

Na terenie pojawiły się ławki, hamaki, kosze na śmieci i nowe oświetlenie. Zachowano rosnące tam wcześniej wierzby, które nadają temu miejscu charakter, a do tego dosadzono kolejne drzewa, krzewy, rośliny okrywowe i byliny. Wysiano też trawniki, a ścieżki wykonano z mineralnej nawierzchni przepuszczającej wodę.

W naturalnym zagłębieniu terenu powstał zbiornik retencyjny. To właśnie taki element sprawia, że skwer nie jest tylko „ładnym placykiem”, ale częścią większego systemu, który ma zatrzymywać wodę tam, gdzie spada deszcz. Dla miasta to ważne zwłaszcza tam, gdzie każdy mocniejszy opad szybko daje się we znaki.

Pieniądze z unijnego programu idą w zieleń i retencję

Wartość robót przy tym skwerze wyniosła 1 215 420,13 zł brutto. Całość powstała w ramach projektu „Adaptacja do zmian klimatu na terenie miasta Bielska-Białej”, który otrzymał dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko – Fenx.

Na inwestycje z tego programu, związane z zielenią i retencją wody, miasto pozyskało ponad 18 milionów złotych. Cały projekt ma wartość 24 milionów złotych. To nie jest więc pojedyncza realizacja, ale większa układanka, w której każdy nowy skwer, zielony przystanek czy odnowiony fragment parku ma swoje miejsce.

W sumie w piętnastu lokalizacjach w Bielsku-Białej mają powstać nowe skwery, tereny zielone i zielone przystanki. Łącznie zajmą prawie 82 tysiące metrów kwadratowych. Wszystkie zostały zaprojektowane tak, by zatrzymywać wodę opadową tam, gdzie spada. Pomagają w tym nawierzchnie przepuszczalne dla wody, likwidacja betonowych powierzchni, rekultywacja zbiorników retencyjnych i sadzenie roślin, które spowalniają spływ deszczówki, a jednocześnie nie wymagają dużej pielęgnacji.

W mieście zostały jeszcze kolejne miejsca do przebudowy

Gotowe są już także dwie inne lokalizacje – wzdłuż cieku Wapienica, przy ulicy Lajkonika, oraz skwer przy ulicy PCK. Z kolei w pozostałych punktach miasta prace mają jeszcze potrwać, a całość projektu zaplanowano na ten rok.

Najbardziej zaawansowane roboty toczą się teraz w parku przy ulicy Stanisława Skarżyńskiego. To tam widać najmocniej, jak duża część przedsięwzięcia została już uruchomiona, a jak dużo jeszcze przed miastem.

Do wykonania pozostało dwanaście lokalizacji:

– Park im. Juliusza Słowackiego – wzbogacenie powierzchni biologicznie czynnej i retencji
– przy Zespole Szkół Elektronicznych Elektrycznych i Mechanicznych w Bielsku-Białej – zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej i retencji
– plac Żwirki i Wigury – wzbogacenie powierzchni biologicznie czynnej i retencji
– park przy ul. Stanisława Skarżyńskiego – wzbogacenie bioróżnorodności i retencji zbiornika i cieku
– ogródek jordanowski przy ulicy Wyzwolenia – wzbogacenie bioróżnorodności i retencji zbiornika
– Żywieckie Przedmieście – wzbogacenie bioróżnorodności poprzez rozbudowę istniejącego skweru
– przy ulicy Bohaterów Warszawy – wzbogacenie bioróżnorodności poprzez rozbudowę istniejącego skweru Ogrody Sułkowskich
– u zbiegu ulic Stanisława Wyspiańskiego i Piastowskiej – zagospodarowanie skweru poprzez zwiększenie bioróżnorodności i retencji
– przystanek Wapienica Centrum – stworzenie zielonego przystanku
– przystanek Cieszyńska – Hulanka – stworzenie zielonego przystanku
– u zbiegu ulic Lipnickiej i Ogrodowej – zagospodarowanie skweru
– przystanek przy ulicy Ignacego Jana Paderewskiego, Befaszczot – stworzenie zielonego przystanku

Wszystko wskazuje na to, że Bielsko-Biała konsekwentnie odchodzi od betonu tam, gdzie tylko się da. Ten nowy skwer pokazuje to najlepiej – zamiast twardej, nagrzanej powierzchni pojawił się fragment miasta, który ma chłodzić, chłonąć wodę i dawać ludziom zwykły, codzienny oddech.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.