[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Rekord Bielsko-Biała – Hutnik Kraków 0:0 – bez bramek, ale z walką do końca

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Rekord Bielsko-Biała – Hutnik Kraków 0:0 – bez bramek, ale z walką do końca

Rekord Bielsko-Biała zremisował u siebie z Hutnikiem Kraków 0:0 w 26. kolejce Betclic 2. ligi. Na stadionie BTS Rekord emocji i walki nie brakowało, ale tego popołudnia żadna z drużyn nie znalazła sposobu na przełamanie defensywy rywala.

Rekord ruszył odważnie, ale brakowało ostatniego uderzenia

Od pierwszych minut gospodarze próbowali zaznaczyć swoją obecność pod bramką Hutnika. W ofensywie aktywni byli Michał Hornik, Mateusz Klichowicz i Jan Ciućka, a Rekord kilka razy potrafił zamknąć gości na ich połowie. Problem był jednak ten sam, który wracał później przez większą część spotkania – albo zabrakło precyzji, albo na posterunku był bramkarz krakowian.

Z czasem mecz zrobił się bardziej szarpany, z dużą liczbą pojedynków i walki w środku pola. Rekord nie oddał inicjatywy, ale też nie zdołał przekuć swoich fragmentów lepszej gry w sytuację, która naprawdę postawiłaby Hutnika pod ścianą. Najbliżej szczęścia był Jan Ciućka, którego uderzenie minęło spojenie słupka z poprzeczką dosłownie o centymetry. To była ta jedna akcja, po której na trybunach można było tylko złapać się za głowę.

Po przerwie Hutnik przycisnął, ale bielszczanie wytrzymali

Po zmianie stron obraz gry wyraźnie się zaostrzył. Hutnik grał agresywniej, częściej przenosił ciężar do przodu i wywalczył sporo rzutów rożnych. W polu karnym Rekordu zrobiło się kilka razy naprawdę gorąco, bo goście konsekwentnie szukali szansy po stałych fragmentach i zamieszaniu pod bramką gospodarzy.

Bielski zespół musiał się cofnąć głębiej, ale defensywa wytrzymała tę próbę nerwów. Gospodarze bronili się solidnie, a kiedy było trzeba, umieli wyczyścić pole karne i przerwać napór przeciwnika. W końcówce pojawiły się jeszcze kartki, które tylko podkreśliły, jak bardzo fizyczny był to mecz.

Dla Rekordu ten punkt ma swój ciężar, bo tabela wciąż nie daje spokoju. Bielszczanie pozostają na 14. miejscu z 30 punktami, a przed nimi ważny fragment sezonu. Już za tydzień czeka ich domowe starcie z Podbeskidziem, potem przyjdzie czas na mecz z Resovią Rzeszów , a następnie wyjazd do Stalowej Woli. Po takim bezbramkowym remisie apetyt na skuteczniejszą grę będzie w Bielsku-Białej tylko większy.

Rekord Bielsko-BiałaStatystykaHutnik Kraków
0Gole0