Mazańcowicka doczeka się chodnika i drogi dla rowerów po latach zaniedbań

3 min czytania
Mazańcowicka doczeka się chodnika i drogi dla rowerów po latach zaniedbań

FOT. UM Czechowice-Dziedzice

Na jednym z najstarszych odcinków Czechowic-Dziedzic pojawiła się szansa na zmianę, której mieszkańcy czekali od dawna. Powiat Bielski zdobył 2,3 mln zł na przebudowę ul. Mazańcowickiej, a inwestycja ma objąć trasę, która dziś w wielu miejscach bardziej przypomina drogę z brakami niż miejskie połączenie. To nie będzie kosmetyka, lecz gruntowna przebudowa fragmentu ważnego dla codziennych dojazdów, spacerów i szkolnych tras.

  • Ulica, która od lat spina miasto, wreszcie trafi do przebudowy
  • Przebudowa ma zmienić nie tylko nawierzchnię, ale i bezpieczeństwo
  • Pieniądze są, teraz czas na przetarg i wykonawcę

Ulica, która od lat spina miasto, wreszcie trafi do przebudowy

Dofinansowanie z Rządowego Funduszu Dróg dotyczy 1,2-kilometrowego odcinka ul. Mazańcowickiej, od ul. Ligockiej do ul. hr. Kotulińskiego. To fragment, który łączy historyczne części Czechowic-Dziedzic i prowadzi przez rejon dobrze znany mieszkańcom – z zespołem szkolno-przedszkolnym, kościołem św. Katarzyny i siedzibą dużej firmy spedycyjnej.

Wicestarosta bielski Bartłomiej Fajfer przypomina, że ta droga ma dla miasta znacznie większe znaczenie niż zwykły lokalny dojazd.

„Nie zapominajmy, że Czechowice-Dziedzice zostały kiedyś podzielone przez drogę krajową nr 1 na pół, a ul. Mazańcowicka biegła od Czechowic Dolnych po Czechowice Górne, a następnie łączyła je z sołectwami: Ligotą i Zabrzegiem”.

Samorządowiec podkreśla też, że stan techniczny ulicy od dawna budził zastrzeżenia. Na całej długości nie ma chodnika, asfalt jest popękany, a piesi muszą poruszać się w warunkach, które trudno uznać za bezpieczne. Dla kierowców to również odcinek wymagający ostrożności, bo brak przejść i infrastruktury porządkującej ruch od lat dawał się we znaki.

Przebudowa ma zmienić nie tylko nawierzchnię, ale i bezpieczeństwo

Plan inwestycji obejmuje coś więcej niż sam nowy asfalt. Z dokumentów wynika, że droga ma zostać kompleksowo przebudowana, z miejscowym poszerzeniem jezdni, budową chodnika i ścieżki rowerowej. Do tego dojdzie kanalizacja deszczowa, która na takim odcinku ma duże znaczenie, bo pomaga uporządkować spływ wody i ogranicza zniszczenia nawierzchni po intensywnych opadach.

W projekcie przewidziano także lepsze wyposażenie przejść dla pieszych, w tym ich doświetlenie. To właśnie ten element może najmocniej odczują osoby, które codziennie przechodzą tędy do szkoły, kościoła albo do pracy. Przy ruchliwej ulicy samo odnowienie jezdni nie wystarcza – dopiero chodnik, rowerówka i światło budują bezpieczniejszy ciąg komunikacyjny.

Marian Błachut, burmistrz Czechowic-Dziedzic, nie ukrywa, że chodzi o inwestycję długo wyczekiwaną przez tę część miasta.

„To bardzo ważna inwestycja, na którą czekali mieszkańcy tej części Czechowic-Dziedzic. Przebudowa ul. Mazańcowickiej poprawi nie tylko układ komunikacyjny, ale przede wszystkim bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i kierowców”.

Pieniądze są, teraz czas na przetarg i wykonawcę

Przedsięwzięcie jest obecnie na etapie przygotowywania przetargu. Brakujący wkład własny mają dołożyć wspólnie Powiat Bielski i Gmina Czechowice-Dziedzice, co pokazuje, że w tym przypadku samorządy działają razem, bo skala potrzeb jest zbyt duża, by zostawić ten odcinek bez zmian.

Po wyłonieniu wykonawcy na realizację zadania przewidziano około 12 miesięcy. To oznacza, że jeśli procedury pójdą zgodnie z planem, Mazańcowicka może w najbliższym czasie wejść w zupełnie nowy etap – z ulicy pełnej braków do trasy, która zacznie odpowiadać na ruch pieszy, rowerowy i samochodowy w bardziej uporządkowany sposób.

na podstawie: Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach.

Autor: krystian