Kosmos w mieście – astrofotografia w przestrzeni publicznej i w Punkcie 11

3 min czytania
Kosmos w mieście – astrofotografia w przestrzeni publicznej i w Punkcie 11

FOT. UM Bielsko-Biała

Na placu i w ciemnej sali zrobiło się cicho – nie dlatego, że zabrakło głosów, lecz dlatego, że wielu przechodniów zatrzymało wzrok na zdjęciach sprzed milionów lat. W Bielsko–Białej rozpoczęła się wystawa, która łączy naukową precyzję z estetyką artystycznego obrazu. To wydarzenie, które ma wciągnąć zarówno tych, którzy już patrzą w niebo, jak i tych, którzy dopiero zaczynają się zastanawiać, co tam naprawdę jest.

  • Galaktyki pod stopami – plener, który zatrzymuje przechodniów
  • W Punkcie 11 – od surowych danych do barwnych obrazów i immersyjnej ciszy
  • Bielsko–Biała gości prelekcje i spotkania skierowane do młodzieży

Galaktyki pod stopami – plener, który zatrzymuje przechodniów

Na otwartej przestrzeni pojawiło się ponad dwadzieścia wielkoformatowych plansz z fotografiami kosmosu autorstwa Alexa Linde. Ekspozycja, ustawiona przy przejściu codziennego ruchu, pokazuje galaktyki, mgławice i struktury kosmiczne – obrazy powstałe na podstawie danych i długich naświetleń, które często wymagają łączenia wielu klatek. Wystawa jest dostępna bez biletu i ma zachęcać do spojrzenia w górę nawet tych, którzy wychodzą na chwilę między blokami.

Warto pamiętać praktycznie:

  • plener można oglądać codziennie – wystawa ma charakter otwarty,
  • ekspozycja stawia na efekt wizualny – zdjęcia są drukowane w dużym formacie, by być czytelne z chodnika,
  • autor pokazuje, że astrofotografia to nie tylko „ładne zdjęcie”, lecz wynik długiej pracy z danymi.

W Punkcie 11 – od surowych danych do barwnych obrazów i immersyjnej ciszy

W zamkniętej części projektu, w Punkcie 11, znajduje się wystawa edukacyjna, która prowadzi krok po kroku: od surowych pomiarów, przez składanie setek klatek, aż po proces nadawania kolorów. Na miejscu można sprawdzić aplikację edukacyjną i samodzielnie spróbować procesu kolorowania obrazu kosmicznego, co pokazuje, jak dane naukowe stają się fotografią.

Częścią wystawy jest też strefa immersyjna – ciemna sala z projekcjami na ścianach i suficie, delikatnym oświetleniem i muzyką ambientową. To propozycja zarówno estetycznego doświadczenia, jak i przestrzeni wyciszenia:

  • w sali wyświetlane są animacje oraz zdjęcia galaktyk,
  • przygotowano miejsca do siedzenia i krótkiego odpoczynku,
  • ekspozycja edukuje o czasie naświetlania i liczbie klatek potrzebnych do powstania jednego zdjęcia, pokazując, ile godzin obserwacji stoi za jednym obrazem.

Bielsko–Biała gości prelekcje i spotkania skierowane do młodzieży

Otwarcie projektu w Punkcie 11 odbyło się przy udziale ekspertów – w wydarzeniu uczestniczyli Alex Linde, popularyzator i twórca szkolnego obserwatorium Zbigniew Grabowski, astrofizyk i doktorant Sebastian Kurowski oraz astronomka z Planetarium Śląskiego Barbara Handzlik. Kolejna odsłona projektu zaplanowana jest w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej – to spotkanie adresowane do uczennic i uczniów szkół ponadpodstawowych.

Program spotkania przewiduje m.in.:

  • prelekcje o tematach takich jak czarne dziury, zagrożenia kosmiczne, asteroidy i komety, poszukiwanie życia poza Ziemią, zanieczyszczenie przestrzeni kosmicznej, znaczenie ciemnego nieba i działanie teleskopów,
  • moderowaną rozmowę ekspertów z otwartą dyskusją i pytaniami od młodzieży,
  • prezentacje młodych pasjonatów: Milena Niemczyk z I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika oraz uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego – Maciej Gała i Michał Mueller z projektem Rakieta na paliwo ciekłe.

Projekt powstał, by pokazać związek nauki i sztuki – astrofotografia oparta na danych może inspirować do naukowych ścieżek i otwierać perspektywy kariery. Wystawy na Placu Wojska Polskiego oraz w Punkcie 11 można oglądać do 6 kwietnia. Kuratorką projektu jest Anna Kroczek. Informacje organizacyjne udostępnia Punkt 11.

na podstawie: UM Bielsko-Biała.

Autor: krystian