Maja Chamot błysnęła w Atenach i wraca z dwoma rekordami

Maja Chamot błysnęła w Atenach i wraca z dwoma rekordami

FOT. UM Bielsko-Biała

Na historycznym Stadionie Panathinaiko w Atenach nie było miejsca na przypadek. Każdy udany skok miał tam swoją wagę, a Maja Chamot z KS Sprint Bielsko-Biała wykorzystała swój występ najlepiej, jak się dało. Zawodniczka zakończyła konkurs ze skokiem na 4,31 m, który dał jej nie tylko dobry wynik, ale też dwa ważne rekordy. To start, po którym bielski klub ma konkretny powód do satysfakcji, a sama tyczkarka potwierdziła, że należy dziś do krajowej czołówki.

  • W Atenach padł wynik ważniejszy niż sama lokata
  • Stawka konkursu pokazała, jak mocny był ten start

W Atenach padł wynik ważniejszy niż sama lokata

Piąta edycja Fly Athens 2026 odbyła się w niedzielę 5 lipca na jednym z najbardziej rozpoznawalnych stadionów lekkoatletycznych świata. Do konkursu kobiet stanęła elitarna obsada, więc 4,31 m nie było wynikiem przypadkowym ani „na przeczekanie” – w takiej stawce każdy centymetr ma znaczenie.

Dla Mai Chamot ten skok ma podwójny ciężar. Zawodniczka wyrównała halowy rekord życiowy, a jednocześnie ustanowiła najlepszy rezultat na otwartym stadionie. W praktyce oznacza to, że bielska tyczkarka pokazuje równą formę niezależnie od warunków, a to w tej konkurencji bywa równie cenne jak sam pojedynczy wynik.

Stawka konkursu pokazała, jak mocny był ten start

W rywalizacji o miejsca na podium rywalki zatrzymały się wyżej, ale sam rezultat Chamot nadal dał jej pozycję w ścisłej części tabeli. W konkursie wygrała Wilma Heltelä z Finlandii, a za jej plecami znalazły się zawodniczki z Nowej Zelandii, Brazylii, Słowenii, Norwegii, Czech, Węgier, Polski i Grecji.

Wyniki konkursu kobiet wyglądały tak:

  1. Wilma Heltelä (FIN) – 4,81 m (MR/SB)
  2. Imogen Ayris (NZL) – 4,71 m
  3. Olivia McTaggart (NZL) – 4,71 m (=SB)
  4. Juliana de Menis Campos (BRA) – 4,61 m
  5. Tina Šutej (SLO) – 4,61 m
  6. Lene Onsrud Retzius (NOR) – 4,61 m (SB)
  7. Apolena Švábíková (CZE) – 4,51 m (PB)
  8. Hanga Klekner (HUN) – 4,31 m
  9. Maja Chamot (POL) – 4,31 m
  10. Aikaterini Stefanidi (GRE) – 4,31 m

Dla środowiska lekkoatletycznego taki start mówi sporo także o perspektywie na kolejne tygodnie sezonu. Jeśli zawodniczka potrafi powtórzyć życiówkę z hali i przenieść ją na stadion, to znaczy, że forma nie jest jednorazowym wyskokiem, tylko pracuje na dłuższym odcinku.

na podstawie: Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bielsko-Biała). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.